nangaparbat3 Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 19:14 Czegoś tu nie rozumiem. Jeśli tak wiele osób było gorzej traktowanych, w co wierzę, gdzie są te faworyzowane? Nikt nie ma odwagi się przyznać? Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 19:27 > Jeśli tak wiele osób było gorzej traktowanych To subiektywne uczucie, wiec kazdy moze czuc sie tym gorzej traktowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 19:22 Oczywiście że traktuje dzieci inaczej. Sprawiedliwie nie znaczy po równo. I tak te różnice również wynikają z tego że młode mają roznych rodziców. Ja z czasu urodzenia córki jestem inna niż za czasow urodzenia syna. Wiele rzeczy córka sobie wywalczyła a mlody przyszedl "na gotowe". Z bratem też byliśmy traktowani inaczej i nie uważam że niesprawiedliwe. Np rodzice pomogli mi opłacić studia a bratu nie (bo nie poszedł). Za to on dostał kasę na ślub i wesele a ja wciąż nie - bo się nie chajtalam.itd itd. I nie przyszło nam do głowy by się upominać o równowartość kasy wyłożonej na to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
subskrybcja Re: nierówne traktowanie dzieci 22.05.25, 13:13 beataj1 napisa�a: > Oczywiście że traktuje dzieci inaczej. > Sprawiedliwie nie znaczy po równo. I tak te różnice również wynikają z tego że > młode mają roznych rodziców. Ja z czasu urodzenia córki jestem inna niż za czas > ow urodzenia syna. Wiele rzeczy córka sobie wywalczyła a mlody przyszedl "na go > towe". > > Z bratem też byliśmy traktowani inaczej i nie uważam że niesprawiedliwe. Np rod > zice pomogli mi opłacić studia a bratu nie (bo nie poszedł). Za to on dostał ka > sę na ślub i wesele a ja wciąż nie - bo się nie chajtalam.itd itd. I nie przysz > ło nam do głowy by się upominać o równowartość kasy wyłożonej na to drugie. > Pytałam o dzieci a nie o dprosłych starych koni. O dzieci, sytuacje typu, Ania nie posprzatała pokoju, matka zabroniła jej przez tydzień wychodzić do koleżanek. Marcin nie posprzatał pokoju - matka machnęła ręką , pogderała i sama mu sprzątnęła. I obydwoje zdrowi, nie niepełnosprawni obydwoje maja po 13 czy 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 19:24 Tak bylismy nierowno traktowani i to samo zaobserwowalam w innych bliskich rodzinach. Moje dzieci ani azu nie poskarzyly sie na nierowne traktowanie. Tak samo rodzice. Mama byla bardziej dla mnie wymagajaca. Tata minimalne wymaganie w stosunku do wszystkich dzieci i ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kira_03 Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 21:30 "Tata minimalne wymaganie w stosunku do wszystkich dzieci i ludzi." Przepraszam, to zdanie jest tak piękne, że musiałam Odpowiedz Link Zgłoś
bezmiesny_jez Re: nierówne traktowanie dzieci 21.05.25, 20:03 Tak, ale faktycznie zauważyłam, że młodszym często wolno więcej (np. pozniej wracac) i nie wynika to z niesprawiedliwości, ale raczej z większego luzu jaki nabywają rodzice wraz z doświadczeniem. Jak w tym dowcipie z monetą. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: nierówne traktowanie dzieci 22.05.25, 16:58 Nigdy nie miałam takiego poczucia. Dużo mlodsza siostra przyszła na świat kiedy byłam już na innym etapie a rodzina w innej sytuacji. I co miałabym mieć pretensje? Zastawiłabym się też jak widzi sytuację rodzeństwo, które forumki określają jako faworyzowane. Odpowiedz Link Zgłoś