01.11.25, 19:39
Pytanie do tych, które chodzą: ile u was kosztuje? Czy to jest spa, czy klub sportowy? U mnie to wydaje się być drogie, ale może się mylę, stąd pytanie. Nie jestem też pod wrażeniem dostępności, bo to, co znajduję w Internecie na razie to albo kluby sportowe z abonamentem za miliony, albo spa, które trzeba wynajmować na seanse prywatne (po co mi 150 m2 spa dla siebie samej?).
Obserwuj wątek
    • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 19:47
      Ja chodzę na okolobasenowe, ale do porządnych saunariów, z pokazami itd. Za zwykle dni wchodzę na kartę sportową (przedłużam co godzinę, no ale ok), natomiast za imprezy saunie nocne ok 200 zł.
      • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 19:48
        Czasem też jeździmy do autonomicznychsmile saunariów, to już droższa impreza, powiedzmy ok 400zl za dzień.
      • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 19:57
        ekstereso napisała:

        > Ja chodzę na okolobasenowe, ale do porządnych saunariów, z pokazami itd. Za zwy
        > kle dni wchodzę na kartę sportową (przedłużam co godzinę, no ale ok), natomiast
        > za imprezy saunie nocne ok 200 zł.

        Właśnie pamiętam, że często chodzisz. U mnie nie ma takich cudów, i nie mam również karty sportowej.

        Nie wiedziałam, że baseny mają sauny (nie chodzę) 😯

        Czyli wygląda na to, ze jest to raczej dostępne cenowo. Hmmmm
        • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 20:04
          Mają. W Niemczech, Czechach, na Węgrzech, w Estonii, Danii też. gdzie indziej nie wiem, bo piszesz, że u Ciebie nie ma.
          • wapaha Re: Sauna 01.11.25, 20:29
            przecież w Polsce tez są sauny na basenach wink Koszt wejścia to ok 20- 30 zł ( karnet miesięczny ok 300zł)
            • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 20:33
              Napisalam na początku, że są- gris pisze, że u niej nie ma, a zapomniałam, gdzie mieszka, więc piszę o tych miejscach, o kt wiem.
          • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:33
            ekstereso napisała:

            > Mają. W Niemczech, Czechach, na Węgrzech, w Estonii, Danii też. gdzie indziej n
            > ie wiem, bo piszesz, że u Ciebie nie ma.

            Nie, w międzyczasie sprawdziłam, że są trzy takie baseny. Ten wątek mi to uświadomiłsmile
    • marta.graca Re: Sauna 01.11.25, 19:51
      Ale pytasz o 2-3 sauny przy basenie, czy o strefę saunową np. z 6-7 saun?
      • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 19:58
        marta.graca napisała:

        > Ale pytasz o 2-3 sauny przy basenie, czy o strefę saunową np. z 6-7 saun?
        >


        O wszystko pytam, żeby wyrobić sobie opinię!

        • marta.graca Re: Sauna 01.11.25, 20:06
          Na basenie mam za 40 groszy za minutę, plus 25 zł wejście na basen, raz w tygodniu wieczorem są seanse saunowe w cenie. Zniżki na kartę mieszkańca. Cenniki wypaśnych saun załączam.
          • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:14
            Dziękuję! Czyli u mnie drogo, tak jak myślałam. Saunarium tu taczej nie ma, lub o tym nie wiem. Spa w centrum miasta koło mnie 120€ za dwie godziny, a jest malutkie i sauna chyba jedna. Niżej pisałam, że znalazłam cennik wejściówki basen + 3 h sauny, 15€, ale czynne do 19:30 w tygodniu i tylko południa w soboty i niedzielę.
            • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 20:15
              To chyba nie brzmi jak sauny z pokazami, zapachami i klimatem. Może na jakimś forum saunowym zapytaj?
    • bmtm Re: Sauna 01.11.25, 19:51
      Mam w domu, ale nie używam prawie.
      • kanna Re: Sauna 01.11.25, 20:01
        Tez planowałam, ale w sumie pomieszczenie poszło pod mój prywatny gabinet.
        • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:15
          kanna napisała:

          > Tez planowałam, ale w sumie pomieszczenie poszło pod mój prywatny gabinet.
          >
          Ja mam miejsce, ale aż tak zdeterminowana nie jestem smile
    • kanna Re: Sauna 01.11.25, 20:00
      Generalnie najbardziej lubię z basenem.

      Chodzę w trzech wariantach: w klubie sportowym, gdzie mam abonament - 179 za miesiąc.
      W Spa pod Warszawą (jeździmy z koleżanką na jedną nic i spędzamy cały czas w strefie saunowo-basenowej) - koło 350 na osobę.
      W czasie normalnych wyjazdów do hotelu.

      Byłam tez w fancy saunowni (seanse i inne cuda wianki), ale czułam się źle - bo to było miejsce dla gejów szukających partnerów uncertain
      • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 20:07
        To zależy od saunariów- są takie z dobrym klimatem, nie służą wówczas łowom, niezależnie od orientacji, ale to trzeba trochę wiedzieć, dokąd iść a doką∂ nie.
        • wapaha Re: Sauna 01.11.25, 20:33
          ekstereso napisała:

          > To zależy od saunariów- są takie z dobrym klimatem, nie służą wówczas łowom, ni
          > ezależnie od orientacji, ale to trzeba trochę wiedzieć, dokąd iść a doką∂ nie.

          byłam dwa razy, w dwócg różnych miejscach, pokazach, klimatach, w jednym był pomocą w stronie prowadzącej pokaz i...to nie dla mnie -przeszkadza mi obecność ludzi, masa różnych osobowości, energii itp
          • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 21:00
            Wiadomo, trzeba to lubić. My rzadko wchodzimy w smalltalki, czujemy się zupełnie swobodnie natomiast, nagość czy nie nagość mnie tez nie rusza.
            • wapaha Re: Sauna 01.11.25, 21:49
              nie rusza mnie nagośc, - ale nie podoba mi się duzo nagości w jednym miejscu, nie mam poczucia bezpieczenstwa , nie mam problemów ze small talk-ale sauna nie jest miejscem na to, jest dla mnie przezyciem indywidualnym a nie zbiorowym, z regulowanym przeze mnie czasem trwania i miejscem, nie kazdy saunamistrz jest tez idealny ( raz dostałam ręcznikiem wink )
              • wapaha Re: Sauna 01.11.25, 21:49
                no i - nie moge poświęcić aż tyle czasu ( 3h + )
                • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 21:54
                  Rozumiem. My tez rzadko 3 h jesteśmy. Częściej 2. Powiedzmy raz na kwartał jedziemy gdzieś na cały dzień. Wybieramy saunamistrzów których lubimy (są tacy, kt mają seanse niemal medytacyjne), a zagrożona w saunie czułam się tylko raz, na dziesiątki lub może setki wizyt. Ale nic na silę. Small talk to nie w samej saunie, tylko czekając na wejście. Ja też nie mam problemów z tym, ale przychodzę się wyłączyć, za dużo tego w życiu, tam raczej tylko z mężem gadam.
                  • wapaha Re: Sauna 01.11.25, 21:57
                    no właśnie-ja się wyłączam indywidualnie-to jest tylko moje przeżycie i dla mnie - nie potrzebuję animowania mi czasu, opowieści, zmian zapachów itd, nie potrafie się też na tyle wyluzować żeby osiągnąc medytację -udało mi sie podczas jednego seansu i to pod sam koniec jak sporo osób opuściło już saunę i-nie czułam sie z tym dobrze
                    • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 22:00
                      To rzeczywiście, możesz korzystać z małych, sama. Koło mnie jest hotel z sauną i małym basenem, tam jak pójdę to zawsze jestem sama, ale to jest juz totalnie z braku laku. Zastanawiamy sie czy w domu saunę zrobić- mąż jest na tak, ja na nie, bo ja wolę chodzić do tych z seansami. Ja umiem się wyłączyć właściwie w każdych okolicznościach, saunie, supermarkecie, na zebraniach.
                      • wapaha Re: Sauna 02.11.25, 08:31
                        myśleliśmy nad tym, zwłaszcza że mamy kolegę który zajmuje się sprzedażą saun, jaccuzi itp, więc mielibyśmy wszystko+doradztwo z pewnej ręki. Odradzono nam jednak saunę w domu ( mielibyśmy elektryczną) ze względu na zapachy, przestrzeń itd. Rozważamy zatem taką zewnętrzną .

                        Ja jestem control freak z jednej strony, z drugiej zaś jestem ciągle z ludźmi i mam masę bodźców-potrzebuję "siebie dla siebie" wink
            • kanna Re: Sauna 02.11.25, 10:27
              Nagłość tez mnie nie rusza, jako taka, ale natrętne jej eksponowanie (facet swoi na schodkach do basenu i macha) już tak. uncertain
              • wapaha Re: Sauna 02.11.25, 12:08
                niestety ryzyko że wśród 50-70 uczestników seansów znajdzie się jakiś zbok jest jednak dość wysokie...
                • ekstereso Re: Sauna 02.11.25, 13:59
                  Naprawdę to zależy. W miejscach gdzie chodzę jest silna społeczność- 90 proc uczestników zna sie z widzenia i ostro reagują na dziwne zachowania, stale współpracują z pracownikami. Ale-
                  Wiadomo, ze się może zdarzyć jakieś spojrzenie czy cos, wiadomo.
                  • wapaha Re: Sauna 02.11.25, 18:32
                    nie muszą byc zachowania przecież- zbokowi może wystarczyć patrzenie..."nie ma rozpusty większej niż myślenie"..- i nie wierzę że w tak dużej grupie nawet osób , które się "znają" z widzenia ( czyt. z sauny) nie znajdzie się żaden zwichrowany/a -niestety wg mnie polskie społeczeństwo nie dorosło do kultury nagości na saunie
                    • ekstereso Re: Sauna 02.11.25, 20:17
                      No cóż, ja tam juz w to co kto myśli nie wnikam.
                    • ib_k Re: Sauna 02.11.25, 21:34
                      wapaha napisała:

                      > nie muszą byc zachowania przecież- zbokowi może wystarczyć patrzenie..."nie ma
                      > rozpusty większej niż myślenie"..- i

                      Eee, ty to jednak masz problem. Z ciałem, wlasną seksualnością, umysłem?
                      Teraz rozumiem te twoje twierdzenie o braku potrzeb seksualnych u kobiet po 60...
                      • wapaha Re: Sauna 03.11.25, 18:16
                        ib_k napisała:


                        >
                        > Eee, ty to jednak masz problem. Z ciałem, wlasną seksualnością, umysłem?

                        aha...dzięki -mam problem bo nie czuję się komfortowo w małym pomieszczeniu w grupie kilkudziesięciu nagich osób ? spoko, biore na klatę i rozumiem, że dla ciebie to coś zwyczajnego, fajnego i bezproblemowego..

                        > Teraz rozumiem te twoje twierdzenie o braku potrzeb seksualnych u kobiet po 60.
                        > ..
                        nie, nie rozumiesz - zwłaszcza że wątek był nt tego, dlaczego faceci po 60 bywają obleśni a ja pisałam o różnicach między płciami w m.in. pracy hormonów . To żadna eureka ani nihil novi ale przyzwyczaiłam się już, że emama bardzo lubi spłaszczać i kreatywnie tworzyć puenty
                    • droch Re: Sauna 03.11.25, 00:36
                      Akurat to, co piszesz, bardziej może świadczyć o tym, że niekoniecznie całe polskie społeczeństwo nie dorosło do nagości w saunie
                • marta.graca Re: Sauna 02.11.25, 14:21
                  Można chodzić na seanse tylko dla kobiet, we wszystkich znanych mi obiektach są takie.
                  • kanna Re: Sauna 02.11.25, 14:48
                    Teoretycznie bym mogła, ale chciałam zabrać męża.
                • ib_k Re: Sauna 02.11.25, 21:31
                  wapaha napisała:

                  > niestety ryzyko że wśród 50-70 uczestników seansów znajdzie się jakiś zbok jest
                  > jednak dość wysokie...


                  No i? Co ci to przeszkadza że sobie popatrzy?
                  • marta.graca Re: Sauna 03.11.25, 07:50
                    Zawsze można się zawinąć w ręcznik.
                    • karollo26 Re: Sauna 03.11.25, 14:55
                      Są bardzo fajne pareo do sauny, z cienkich naturalnych materiałów.
                  • wapaha Re: Sauna 03.11.25, 18:16
                    ib_k napisała:

                    >
                    >
                    > No i? Co ci to przeszkadza że sobie popatrzy?

                    ..
                    bardzo mi to przeszkadza
                    tobie nie z tego co widze..
                    • ekstereso Re: Sauna 03.11.25, 18:56
                      No i Twoje prawo. Każdy ma swoją wrażliwość. Ja o sobie wiem, ze zanadto wrażliwa nie jestem, no i tak mam, a ktoś ma zupełnie inaczej i tez dobrze.Ja zreszta b często chodzę w pareo bo spotkanie osób znanych z pracy nie jest komfortowe- ale mam dni że mam to w pompce.
                      • wapaha Re: Sauna 04.11.25, 17:48
                        wiem ekstereso ale jak widać nie wszyscy rozumieją prawo do własnych granic i prawo do swojego poczucia intymności, które u każdego może byc w innym miejscu-niektórzy biorą się za psychoanalizy , cóż..wąskie specjalistki tongue_out
                        • ekstereso Re: Sauna 04.11.25, 17:51
                          smile
      • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:09
        Dzięki za info! Podczas wyjazdów też chodzę, no ale to jest rzadko. Spa podmiejskie, ogromne, są i to kilka, ale jeszcze nie byłam. Sprawdzilam teraz, że w moim mieście tylko trzy baseny mają saunę, dwa są za daleko, jeden bez szału odległość, ale ujdzie. Wejście 3 h 15€, ale godziny niestety dla osób pracujących mało praktyczne.
        • ekstereso Re: Sauna 01.11.25, 20:11
          Ale nie rezygnuj. My zawsze chodzimy w piątek na popołudnie/wieczor, łatwo zdrowo zrzucić napięcie z całego tygodnia i na luzie weekend zacząć.
          • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:17
            ekstereso napisała:

            > Ale nie rezygnuj. My zawsze chodzimy w piątek na popołudnie/wieczor, łatwo zdro
            > wo zrzucić napięcie z całego tygodnia i na luzie weekend zacząć.

            No właśnie bardzo bym chciała, ale ten basen jest czynny do 19:30… Są też ekskluzywne kluby sportowe z basenem i sauna oraz spa, ale mi religia nie pozwala wydać na abonament tyle, ile oni sobie życzą.
    • heca007 Re: Sauna 01.11.25, 20:20
      Nie bywam regularnie ale akurat w czwartek byłam. Na termach w Lidzbarku. I tak, czwartki są tańsze więc baseny i sauny to 31 złotych od osoby. Za dwie godziny. Masz do dyspozycji sauny fińskie, suche, parowe i grotę solną. Oraz basen z lodowatą wodą. Niektórych z nich jest po kilka więc nie trzeba się cisnąć w jednej. Jeśli masz swój ręcznik to nic nie płacisz. Jak zapomniałaś to za wypożyczenie 25 zł. Więc lepiej mieć wink W każdym razie baseny plus sauny to 31 złotych za dwie godziny. W tym miejscu. I jak chcesz się napić drinka to jest bar. Aha, to strefa 18+ więc może się trafić jakiś goły pośladek ale nie widziałam specjalnie roznegliżowanych osób.
      • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:25
        Dzięki Heco! Takie termy różne u mnie są pod miastem, nie byłam, ale się wybiorę. One są ogromne i mają część naga i tekstylna. Podobno ta naga jest lepsza, a tutaj to jest normalne i miejscowi raczej nie chodzą do tekstylnej.

        Ja szukam czegoś blisko, żeby skoczyć w wolnej chwili bez planowania wyjazdu, i ceny mi się nie podobają…
    • kropkaa Re: Sauna 01.11.25, 20:40
      A siłownie nie mają? U nas zwykły, sieciowy Zdrofit ma. Co prawda tylko sucha, ale jest. W cenie wejścia, nic się dodatkowo nie płaci.
      • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 20:47
        kropkaa napisała:

        > A siłownie nie mają? U nas zwykły, sieciowy Zdrofit ma. Co prawda tylko sucha,
        > ale jest. W cenie wejścia, nic się dodatkowo nie płaci.

        Zwykle sieciówki, te mi znane, i małe niezależne kluby, nie mają. Te drogie, duże, maja.
        • beaucouptrop Re: Sauna 01.11.25, 21:01
          Mieszkasz w Brukseli? Jeśli tak to Kinetix na Schaerbeeku ma saunę w strefie basenowej. Jest osobna dla kobiet i osobna dla mężczyzn.
          Żeby wejść trzeba mieć abonament klubu. Nie ma możliwości kupienia jedynie wejścia do sauny.
          • gris_gris Re: Sauna 01.11.25, 21:05
            Dziękuję! Za daleko dla mnie, zeby mieć abonament klubu i korzystać, ale dobrze wiedzieć.
    • karollo26 Re: Sauna 01.11.25, 22:09
      U nas sauny są w klubach sportowych np zdrofit i praktycznie przy każdym basenie. Ja z takich pojedynczych nie korzystam. Wolę takie większe wyspecjalizowane saunaria, z seansami i chociaż podstawową kulturą saunownia. Cała ok 100 zł za 2 godz.
      • karollo26 Re: Sauna 01.11.25, 22:09
        Cena
    • szmytka1 Re: Sauna 02.11.25, 09:37
      Nie chodzę, ale sprawdziłam cenniki trzy przykładowe. Basen publiczny, kupujesz bilet i jak chcesz, to sobie korzystasz z sauny. 18 zł godzina. Hotel pobliski 16 zl/h. I coś co się reklamuje jako resort spa i wellness strefa saun 20 zł za 2 h. Jak chcesz, to sprawdzę inne lokalizacje
      • gris_gris Re: Sauna 02.11.25, 12:19
        szmytka1 napisała:

        > Nie chodzę, ale sprawdziłam cenniki trzy przykładowe. Basen publiczny, kupujesz
        > bilet i jak chcesz, to sobie korzystasz z sauny. 18 zł godzina. Hotel pobliski
        > 16 zl/h. I coś co się reklamuje jako resort spa i wellness strefa saun 20 zł z
        > a 2 h. Jak chcesz, to sprawdzę inne lokalizacje

        Dziękuję bardzo! Ceny są bardzo ok, wydaje mi się.
        • szmytka1 Re: Sauna 02.11.25, 13:53
          Nie ma za cóż jak potrzebujesz, to mogę więcej miejsc sprawdzić.
          • szmytka1 Re: Sauna 02.11.25, 13:53
            Nie ma za co miało byc
    • ritual2019 Re: Sauna 02.11.25, 09:54
      Ma membership w lokalnyn fitness club, jest basen, sauna tez. Korzystanie w cenie membership.
      • gris_gris Re: Sauna 02.11.25, 12:16
        ritual2019 napisał(a):

        > Ma membership w lokalnyn fitness club, jest basen, sauna tez. Korzystanie w cen
        > ie membership.

        Pytanie tylko, ile to kosztuje, bo u mnie to sa ceny typu 300€ miesiecznie plus wpisowe 500.
        • ritual2019 Re: Sauna 02.11.25, 18:43
          Nie ma wpisowego, £120 za nas dwoje.
          • gris_gris Re: Sauna 02.11.25, 18:54
            ritual2019 napisał(a):

            > Nie ma wpisowego, £120 za nas dwoje.

            No to bardzo tanio, fajnie masz!
    • anomaliapogodowa81 Re: Sauna 02.11.25, 16:04
      A czy w Warszawie lub okolicach są fajne sauny poza Sante?
      Bo mam wrażenie, że jakas straszna posucha z tym jest...
      • kropkaa Re: Sauna 02.11.25, 21:27
        Warszawianka.
        Pod Warszawą: Suntago, nie pamiętam czy coś jest w termach w Mszczonowie?
        Hotel Warszawianka w Jachrance? Nie byłam, ale coś mi się obiło o uszy.
        • klementyna156 Re: Sauna 03.11.25, 19:17
          tak, jest - ale ciasno bywa, bo za mała jak na takie baseny
      • klementyna156 Re: Sauna 03.11.25, 19:16
        W większości klubów sportowych są. Samodzielne też. Generalnie w Waw jest pełno. Ja korzystam najczęściej po ćwiczeniach w klubach typu Total Fitness czy Zdrofit (fajnie, bo są w przy szatniach, więc osobno dla kobiet i dla facetów). Ale byłam też parę razy w Łaźni przy Puławskiej - też spoko i mają do tego bardzo dobre masaże.
        Jest np. wolnostojąca nad Wisłą, przy cyplu czerniakowskim. Widziałam też podobną (osobny domek) na Ursynowie. Generalnie - zatrzęsienie, do wyboru, do koloru.
        • anomaliapogodowa81 Re: Sauna 03.11.25, 19:24
          O, o Łaźni nie wiedziałam, dziękuję ☺️
          • klementyna156 Re: Sauna 03.11.25, 19:26
            Bardzo przyzwoite miejsce - nie jest drogo, z tego, co pamiętam, no i nie ma takich tłumów, jak w piątkowe wieczory na Warszawiance. Nie ma też jakichś specjalnych luksusów, ale wygrzać się można.
      • tiffany_obolala Re: Sauna 04.11.25, 11:20
        Pod Warszawą jest mnóstwo super saun! W samej Warszawie jest np. Zanusauna, na barce pod CNK. Jest ZdrowoNagrzani, jest Parostacja, jest Vizavi, Per Natura... tylko to nie są saunaria takie jak Sante czy Warszawianka, tylko sauny plenerowe, to jest inny rodzaj doświadczenia i nie każdy takie lubi.
        • tiffany_obolala Re: Sauna 04.11.25, 11:23
          No i zauważyłam, że na plenerowych saunach praktycznie nie ma gapiących się, mimo że wydarzenia saunowe są wspólne dla obu płci. Zawsze można się w ręcznik zawinąć, jeśli komuś przeszkadza obecność przeciwnej płci, choć zauważyłam, że o ile "nowi" na pierwszym seansie są szczelnie zawinięci, to najdalej po drugim seansie te ręczniki jakoś tak przestają być potrzebne...
          • ib_k Re: Sauna 04.11.25, 13:13
            Przecież to nie o ręczniki chodzi. Według Wapahy najgorsze jest to że inni ludzie " sobie wyobrażają" jakieś bezeceństwa
            • tiffany_obolala Re: Sauna 04.11.25, 13:53
              Każdy ma swoją wrażliwość. Ja nie lubię wydarzeń saunowych na 60 osób i w ogóle unikam takich saun. Raczej chodzę do takich, gdzie mieści się max 12. I saunamistrz nie jest po to, żeby go podziwiać, tylko żeby uczestnikowi było dobrze. Może ona nigdy nie była w dobrej saunie, a może po prostu woli coś innego. De gustibus itd...
              • wapaha Re: Sauna 04.11.25, 17:53
                tiffany_obolala napisała:

                > Każdy ma swoją wrażliwość. Ja nie lubię wydarzeń saunowych na 60 osób i w ogóle
                > unikam takich saun. Raczej chodzę do takich, gdzie mieści się max 12. I saunam
                > istrz nie jest po to, żeby go podziwiać, tylko żeby uczestnikowi było dobrze. M
                > oże ona nigdy nie była w dobrej saunie, a może po prostu woli coś innego. De gu
                > stibus itd...

                byłam w m.in. zdrowonagrzanych (mało osób, klimat rodzinny, warsztat nazwijmy to sauny mocno..hande made -ale zarazem klimat swojskości, przyjaznej atmosfery, fajna energia - nie do końca znający się na rzeczy , niektórzy saunamistrzowie ( bez kwalifikacji ale z ogromnymi chęciami), ogromny plus za miejscówkę -to podobało mi się najbardziej, możliwość kontaktu z naturą i bycia sam na sam/ w dwie osoby - na łonie natury), byłam też na drugim biegunie-totalnie profesjonalnym seansie w nowoczesnej i nowej saunie, z profsesjonalnym sprzętem i z saunamistrzami z certyfikatami ( pełna profeska )- tu przeszkadzał mi "tłum"- dla mnie -too much
            • wapaha Re: Sauna 04.11.25, 17:55
              ib_k napisała:

              > Przecież to nie o ręczniki chodzi. Według Wapahy najgorsze jest to że inni ludz
              > ie " sobie wyobrażają" jakieś bezeceństwa

              a teraz wredna kłamczucho wskaż gdzie pisałam że jest to NAJGORSZE
    • dwa_kubki_herbaty Re: Sauna 02.11.25, 21:34
      Chodzę raz w tygodniu (w niedziele - jest drożej, bo weekend), pakiet sauna+ basen, koszt 45 zł za 2h. Ale mam karte Multisport, którą honorują na "moim" basenie, mam też drugi basen w tej samej odległości ale tam nie mogę wejść na kartę więc nie chodzę.
    • tiffany_obolala Re: Sauna 04.11.25, 11:16
      Kocham sauny miłością wielką i czystą. Wieczór saunowy z saunamistrzem to ok. 150 pln/osoba/3-5h, w tym zwykle jest jakiś poczęstunek. Niektórzy saunamistrzowie się cenią bardziej. Malutka sauna typu beczka, albo sauna w schronisku górskim/pensjonacie - ok 50 pln/os/1h, zależy od miejsca. W Warszawie w Porcie Czerniakowskim jest sauna dostępna w niektórych godzinach bezpłatnie. Kiedy mieszkałam w Warszawie, często korzystałam z sauny w moim centrum fitness po treningu - ale to właśnie w ramach rozluźnienia, nie osobnego wydarzenia. Dostęp do sauny był w cenie abonamentu sportowego.
      Tam, gdzie teraz mieszkam, nie ma tak rozwiniętej kultury saunowania, ale można wybrać się do saunarium w spa, to koszt ok. 45 euro za cały dzień, w cenie są ceremonie saunowe i kilka różnych saun do wyboru. Wolę sauny plenerowe, ale z braku laku... W tutejszych centrach sportowych, zwłaszcza tych z basenem, sauny też zwykle są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka