Dodaj do ulubionych

Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć?

15.11.25, 16:14
Przychodzicie pierwszy raz do domu fajnej koleżanki (z potencjałem na zacieśnienie relacji). Mąż koleżanki, o którym do tej pory tylko słyszałyście wita Was słowami: "Króluj nam Chryste". Koleżanka jest niedzielno-religijna, czyli chodzi w niedzielę do kościoła i to tyle. Jak się okazuje mąż działa w jakichś rycerzach jezusowych czy coś takiego (o czym wcześniej też nie wiedziałyście). A zatem krótko: jakbyście zaskoczone odpowiedziały na takie powitanie w domu gospodarzy? Ja wyjąkałam "dzień dobry"...
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:18
      Odpowiedz to chyba “zawsze i wszedzie”

      Tez bym powiedziała dzień dobry….
      • xymena_liga Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:22
        3-mamuska napisała:

        > Odpowiedz to chyba “zawsze i wszedzie”

        A faktycznie słyszałam kiedyś coś takiego. Ale rozumiem, że "dzień dobry" nie jest obraźliwe w takim wypadku.
        • 3-mamuska Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:35
          Czy ja wiem czy nie jest obrzydliwe to zalezy dla kogo, jesli pan ma w mózgu Jezusa to pewnie mu sie nie spodobało.

          Osoba normalna nie powinna mieć problemu.
          Jak ktoś mowi salaam aleikum tez mowie dzien dobry. Nie interesują mnie kogoś poglady religijne.
        • niemcyy Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:42
          Jest taka pieśń.
    • aankaa Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:21
      no, przede wszystkim, wchodząc, pierwsza powiedziałabym "dzień dobry". A co pan domu z siebie wyda to już mnie nie obchodzi/nie reaguję
      • xymena_liga Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:23
        Nie zdążyłam się nawet odezwać, bo pan gospodarz wparował na korytarz w ciągu sekundy i wyskoczył z tym tekstem.
    • kachaa17 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:22
      Dzień dobry
    • olpa7 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:24
      O matko.
      Myślę że by mnie zatkało a potem bym powiedziała dzień dobry albo cześć.
      Ale ja do księdza też mówię dzień dobry, a w rozmowie zwracam się na Pan. Nie znam zupełnie tych oczekiwanych zwrotów.
    • geez_louise Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:26
      Rycerze Maryi. Znałam kiedyś takiego gościa i musiałam bywać u nich w domu. Zaczął tak, bo te gnoje uwielbiają zaganiać kobiety do narożnika. Facetów z naszej pracy witał normalnie, nawet nigdy nie skomentował wyraźnie ateistycznych tekstów czy rekina pożerającego rybę na samochodzie jednego z nich. Mnie próbował wypytywać o religijność. Zaczęliśmy traktować go z wzajemnością, przestał do nas wyłazić.
      • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 09:34
        > Rycerze Maryi.

        "Króluj nam Chryste" to jest hymn ministrancki.

        www.ministranci.pl/Niezbednik-ministranta/Hymn-ministrancki
    • niemcyy Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:28
      Zaskoczone pewnie też dzień dobry, ale salam aleikum uważam za dobrą odpowiedź.
      • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:55
        Bardzo dobra, ale jeszcze lepsza by była w tym kontekście „szalom alejchem”.
        • pleszkazlasu Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:39
          Dlaczego?
          • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 15:19
            Jaki król, takie powitanie.
    • default Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:32
      Darz bór.
      • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:56
        default napisała:

        > Darz bór.


        😂
        • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:19
          Czuwaj! też byłoby na miejscu big_grin

          Choć ja osobiście optowałabym za "szalom alejchem" wymiennie z "dona nobis pacem".
    • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:43
      A może gość sobie jaja robił?
      • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:44
        Znaczy gospodarz. smile
      • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:47
        Albo wiedząc Że to wyborczyni Trzaskowskiego zrobili specjalnie ustawkę
    • pani.asma [...] 15.11.25, 16:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • xymena_liga Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:51
        Nie posiadam dzieci, jestem bezpłodna. I mam ałtyzm.
        • aankaa Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:00
          Nie posiadam dzieci, jestem bezpłodna. I mam ałtyzm

          a co ma piernik do wiatraka?
          ps. autyzm
          • jakornelia12345 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:03
            Nie zrozumiałaś ironii, prawda?
            • homohominilupus Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:28
              No jak ma ałtyzm to mogla nie zrozumieć
              • pleszkazlasu Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:40
                homohominilupus napisała:

                > No jak ma ałtyzm to mogla nie zrozumieć
                >
                Ałtyzm albo dyslekcję.
          • nick_z_desperacji2 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:05
            Odniesienie do jej dzieci "niechodzących na religię" wink Ale w sumie asma ma rację, dzieci nieistniejące nie chadzają na religię.
            • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:31
              Może autorkę tak matka krzywdziła i teraz mamy konsekwencje

              Dziewczyna zahukana bo od małego izolowana od grupy i nie umie się odnaleźć w niecodziennej sytuacji dla niej

              Żeby powiedzieć „ dzień dobry „ musi uzyskać zgodę forum
        • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:05
          I bruzdę na dłoni.
        • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:28
          To po co idziesz do koleżanki która ma rodzinę i jest tam głośno i dobrze się bawią

          Serio nie możecie się spotkać na mieście tylko ładujesz się im do domu
          • boggi_dan Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:39
            pani.asma napisała:

            > To po co idziesz do koleżanki która ma rodzinę i jest tam głośno i dobrze się b
            > awią
            >
            > Serio nie możecie się spotkać na mieście tylko ładujesz się im do domu
            Chciała się spotkać z rycerzami Chrystusa. To takie dziwne?
          • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 12:35
            Jak sądzę została zaproszona to poszła a o hobby partnera nie miała pojęcia. Pewnie informacje o jego zafascynowaniu religia wyszła w międzyczasie tj w czasie wizyty lub później. Została zaskoczona i nie zna odpowiedzi na taki zwrot w swoją stronę więc pyta co dobrze o niej świadczy bo człowiek w końcu uczy się całe życie. Sama byłam łam zaskakiwana przez osoby które doskonale sobie zdawały sprawę z tego że jestem ateistką i w zasadzie można by to uznać za rodzaj prowokacji. W zależności od okoliczności tj gdy wiedziałam że zwrot użyty jest szczerze a osoba np starsza i przywiązuje wagę do tej części swojego życia, okoliczności świąteczne jednak używałam odpowiedzi zgodnej z oczekiwaniem bo w sumie mnie to nic nie kosztuje. Zazwyczaj jednak ograniczałam się do zwykłych grzeczności ( dzień dobry) q szczególnie gdy ktoś to stosował jako rodzaj manifestacji czy prowokacji. Do księży też zwracam się jak do zwykłych ludzi bo tak jak nie muszę znać szarż np w straży czy wojsku tak nie muszę znać obyczajów katolickich i uważam że mnie one nie obowiązują
            • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 12:50
              Dokładnie
              I to jest kwintesencja i nauczka dla autorki
              Dobre maniery i bycie grzeczną u kogoś w odwiedzinach nic nie kosztuje
              • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:25
                Pod warunkiem że nie zostanie zaskoczona na wejściu przez osobę której nie zna i zwrotem z którym spotyka się pierwszy raz. W tym przypadku to gospodarz był niegrzeczny narzucając komuś swój sposób pojmowania grzeczności.
                • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:34
                  Ps. Gdybym postanowiła posmerac się nosem z tobą gdy pierwszy raz mnie odwiedzasz ponieważ uważam że eskimoski sposób powitania jest dla mnie najlepszy to byś się ucieszyła czy zdziwiła? Katolików jako takich jest coraz mniej, nie tych co w tej sposób się określają bo zostali wychowani w tradycji katolickiej ale tych którzy kultywują tę tradycję i znają nawet tylko podstawowe zasady zachowania a co dopiero jakieś wydumane i niszowe. Wskazuje na to ostatnie logowanie cenie wiernych wykonane przez ok. Już dawno nie jest to ponad 90% a w większości przypadków taki wierny przypomina sobie o swoim katolicyzmie w dni świąteczne a i to nie zawsze a był eki kontakt z kościołem i jego rytuałami kończy się po komunii i najwyżej na chwilę wraca w okolicach ślubu
                  • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 14:45
                    Nie poszła do domu Eskimosów ale do domu katolików i wiedziała że będzie powitanie katolickie a nie eskimoskie

                    Jak jadę do Japonii to nie chodzę w burce tylko w kimonie a ubieram burkę jak jestem w Katarze

                    Trochę obycia niccnie kosztuje
                    • jakornelia12345 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:11
                      Ale, że aż tak sekciarsko odleciane? Nie wystarczyło zwykłe braunowe "Szczęść Boże"?

                      "Jak jadę do Japonii to nie chodzę w burce tylko w kimonie"
                      Na pewno. Japonki teraz codziennie w kimonach chodzą, a nie traktują ich w charakterze ludowego stroju łowickiego. Poza tym, na prawdziwe japońskie kimono ręcznie wykonane z unikalnym wzorem cię nie stać.

                      "a ubieram burkę jak jestem w Katarze".
                      Jeżeli chcesz, to sobie ubieraj. Cudzoziemek burki nie obowiązują. Poza tym, nawet lokalne kobiety burek nie noszą, tylko abaye i nakrycia głowy nazywane shayla.
                      Ale nie ma sprawy. Możesz być bardziej papieska od papieża, jak ten gostek z wątku.
                    • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:13
                      Strzelasz jak kulą w płot, trolliku... w Japonii większość mieszkańców bynajmniej nie chodzi w kimonach tylko w ubraniach typu zachodniego. Statystycznie rzecz biorąc większość domów w PL to domy katolickie, ale w żadnym nie spotkałem się z takim demonstracyjnym religijnym tekstem na dzień dobry. To nie jest nawet powitanie katolickie, tylko jak to słusznie zauważyła Katriel, powitanie niektórych katolickich stowarzyszeń i grup. Facet zachował się nietaktownie, nawet niegrzecznie i powinien być odpowiednio do tego potraktowany. Można się domyślać, że mogła to być z jego strony prowokacja, jeśli wiedział od żony jakie poglądy ma autorka posta - "powitam tę bezbożnicę jak prawdziwy chrześcijanin i zobaczymy co powie". Jeśli tak było, to jest religianckim bucem
                    • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:40
                      pani.asma napisała:

                      > Nie poszła do domu Eskimosów ale do domu katolików i wiedziała że będzie powita
                      > nie katolickie a nie eskimoskie
                      >
                      > Jak jadę do Japonii to nie chodzę w burce tylko w kimonie a ubieram burkę jak j
                      > estem w Katarze
                      >
                      > Trochę obycia niccnie kosztuje

                      A niby skąd miała to wiedzieć? Koleżanka rokowała towarzysko i chyba religijnie się nie obnosiła a na wejściu została zaskoczona przez męża . Jeżeli zaskoczona to temat religii wcześniej nie istniał w kontakcie z koleżanką. Autorka nawet nie pisze nic na temat tego czy ta koleżanka podziela pasję męża. Ja odnoszę się rażenie że zachowuje się jak osoba normalna i swoje wyznanie zachowuje dla siebie i nie wymusza na innych dostosowania się do własnego " hobby"
                      • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:46
                        Przeczytaj uważnie post startowy z którego aż kipi pogardą że koleżanka chodzi do kościoła

                        I wielce zdziwiona że mąż wierzący choć zapewne to wiedziała

                        Nędzna prowokacja

                        Słaby trolling

                        A mogła napisać że poszła do domu muzułman a mąż chodzi do meczetu
                        Wtedy byłaby akcja
                        • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:57
                          Jaka pogardą? Stwierdzenie faktu! W Polsce w spisie powszechnym jeszcze chyba ponad 70% osób określiło się jako katolicy. W ostatnim liczeniu wiernych organizowanym przez kk wyszło że w niedzielę do kościoła chodzi mniej niż 30% a do sakramentu przystępuje ok 11% . Koleżanka widocznie poza deklaracja że jest katoliczką bywa w kościele dla tradycji ( może też dla męża ) a nie z faktycznej potrzeby
                        • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:07
                          pani.asma napisała:


                          > A mogła napisać że poszła do domu muzułman


                          Do czyjego domu??? 😲

                • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:37
                  Otóż to właśnie
                • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 14:38
                  50 lat życia w Polsce i pierwszy raz się spotkała z powitaniem o Chrystusie ?????

                  Chowała się w ośrodku zamkniętym ?
                  • jakornelia12345 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:15
                    Może mieszkała wśród normalnych ludzi z normalnym stosunkiem do religii, którzy nie robili sobie z niej miecza. Jak ci " rycerze Chrystusa". Swoją drogą adekwatna nazwa. Taka agresywna.
                  • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:15
                    A ty żyjesz w jakimś innym kraju, w którym większość ludzi zamiast dzień dobry mówi Króluj nam Chryste? Jaki to kraj, bo raczej nie PL?
                    • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:48
                      Czy mąż tak mówi do nauczycielki albo w pracy

                      Nie sądzę

                      Mówi w domu bo myślał że żona ma fajną znajomą w nie Harpie która będzie go obsmarowywać w necie
                      • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:02
                        Co fajnego w jakimś niezrozumiałym powitaniu i gdzie harpiowatosc gdy koleżanka zaskoczona szuka pomocy jak powinna odpowiedzieć? Wręcz przeciwnie, raczej chce sprawić mężowi przyjemność i następnym razem odpowiedzieć tak by się dobrze z tym poczuł. A moim zdaniem nie powinna bo to on zachował się nieodpowiednio . Tylko inne, nie opisane tu zalety tej wizyty by sprawiły bym ją powtórzyła
                  • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:52
                    Ja żyję dłużej i nie spotkałam się z nim ani razu choć obracałam się i nadal obracam wśród ludzi którzy określają się jako katolicy. Powiem więcej, mój mąż tak się określał i dlatego pozwoli łam wychowywać swoje dzieci w wierze katolickiej choć , podobnie jak ja, ok 12 roku życia stwierdziły że to nie dla nich. Nie tylko nie ingerowałem w te nauki ale wręcz czasem to ja pewne rzeczy tłumaczyłam, opowiadałam na zasadzie " niektórzy ludzie wierzą że ." bo wbrew pozorom ja pismo święte przeczytałam kilka razy a niestety osoby określające się jako wierzące najczęściej nawet jeden raz. Dzieci , podobnie jak mnie odrzucił brak spójności z głoszonymi zasadami wiary i zachowaniem tzw wierzących w nawet wręcz sprzeczności. Więc skoro ja do dziś nie znałam tej formy witania to skąd miała znać autorka wątku?
      • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:00
        pani.asma napisała:

        > Kolegujesz się z kimś po to żeby go wyszydzać na forum
        >
        > Co w tym złego że koleżanka chodzi do kościoła to przestepstwo
        >
        >
        W ogóle nie kpi z koleżanki, zresztą z małżonka też nie kpi, tylko nie wie, jak się zachować.
        Walisz z armat do pazia królowej.
    • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:47

      A dlaczego "wyjąkalas"? Wstydzisz się zwykłego "dzień dobry"???
      • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:48
        Nie chodziła na religię więc i nie umie się odnaleźć w nowej sytuacji i nie ma manier
        • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:52
          Dziubek, to ty nie masz pojęcia o grzecznościowych formach w katolickich środowiskach big_grin
        • boggi_dan Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:43
          pani.asma napisała:

          > Nie chodziła na religię więc i nie umie się odnaleźć w nowej sytuacji i nie ma
          > manier
          A katechizm to ciężko w necie znaleźć?
          • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:05
            boggi_dan napisał:


            > A katechizm to ciężko w necie znaleźć?

            Ale to niekulturalnie tak od progu wsadzać nos w Internet
          • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 12:41
            Pytanie tylko dlaczego niby ma to robić? Dlaczego katolik musi wyskakiwać ze swoimi obyczajami a nie stosować uniwersalnych? Gdyby autorka wątku podzielała wiarę i poglądy pana domu to przy kolejnej wizycie takie powitanie by było na miejscu ale wyskakiwanie z tym do osoby nieznajomej jest conajmniej niegrzeczne bo narusza jej wolność do zachowania dla siebie swoich poglądów, spraw osobistych, wrażliwych w tym wyznawanej religii. Dobrze że od progu nie zapytał z kim chodzi do łóżka
        • paskudek1 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 08:08
          pani.asma napisała:

          > Nie chodziła na religię więc i nie umie się odnaleźć w nowej sytuacji i nie ma
          > manier
          Wiesz troliku, ja wiem że ty prowokujesz ale machanie każdemu swoją religią przed nosem to dopiero chamstwo i buractwo.
          • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 11:14
            We własnym domu ????
            Wow
            • paskudek1 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 12:40
              pani.asma napisała:

              > We własnym domu ????
              > Wow

              Wobec gości? Tak.
              • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 12:54
                Co on zrobił
                Niewłaściwego ?

                Jest jakiś zasób zwrotów które można powiedzieć do gościa ?
                • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:13
                  Cóż ja mówię "dzień dobry, witajcie, proszę wejść, cieszę że mnie odwiedzacie'
                  • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:18
                    Na wycieczki związane z moimi poglądami mogłabym sobie pozwolić wobec osób które znam i które je podzielają ale raczej w ramach żartu. Moment powitania gości to nie jest manifestacja chyba że chce się od progu komuś coś narzucić a to jest zwyczajnie niegrzeczne. Jak wynika z postu startowego autorka nie była przygotowana na taki rodzaj powitania i poczuła się conajmniej niezręcznie
                • asia.sthm Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:41
                  Asma, dowcip gdzieś ci przepadł...zjadłaś coś czy permanentnie odebrało?
                  Szkoda
                • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:47
                  pani.asma napisała:


                  > Jest jakiś zasób zwrotów które można powiedzieć do gościa ?


                  No pewnie, że wszystko dozwolone. Może nawet krzyknąć "Allahu akbar"!
      • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:02
        Ze zdumienia nie mogła głosu wydobyć?
        • heca007 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:03
          No dokładnie. Też bym była zaskoczona, szczególnie że autorka pisze iż mężczyznę widziała pierwszy raz i nie miała pojęcia o jego religijności. Już prędzej można usłyszeć "szczęść Boże" a nie "Króluj nam Chryste" tongue_out
          • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 20:24
            No niesamowite
            w Polsce ktoś powiedział chrześcijańskie powitanie

            no po prostu można zejść z tego świata z szoku i zdziwienia

            • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 21:47
              pani.asma napisała:

              > no po prostu można zejść z tego świata z szoku i zdziwienia


              Anelski orszak niech twą duszę przyjmie...

            • lodomeria Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 23:04
              To nie jest chrzescijańskie powitanie.

              To jest hasło jakiejs grupy oszołomów, względnie fundamentalistów.
              • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:06
                > To jest hasło jakiejs grupy oszołomów, względnie fundamentalistów.

                To jest hymn ministrancki.
      • snakelilith Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:24
        iwles napisała:

        >
        > A dlaczego "wyjąkalas"? Wstydzisz się zwykłego "dzień dobry"???

        A dlaczego insynuujesz jej wstyd? Każdy normalny człowiek byłby lekko zaskoczony i jeżeli nie miałby wstępnych informacji o światopoglądzie pana domu, to mógłby uznać to za żart. Pytanie wtedy jak się zachować? Grać tą grę i odpowiedzieć w podobnym tonie, albo zignorować i odpowiedzieć dzień dobry? Pewne niezdecydowanie w tonie jest więc całkiem naturalne.
        A jak wiemy, że pan religijny i w końcu jesteśmy w jego domu, to dopasowanie się formą nie jest aż taką ofiarą. No chyba, że jest się wojującym antyklerykałem i trzeba wszystkim pokazać jak bardzo jest się anty, ale mnie osobiście by to tylko śmieszyło.
        • paskudek1 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 08:10
          A mnie śmieszy takie majtanie każdemu swoją religią przed nosem. Niech sobie wierzy ale nie musi się z tym tak obnosić.
          • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 18:57
            > nie musi się z tym tak obnosić.

            Facet był u siebie.
            • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 19:01
              Tym bardziej powinien zachowywać się wobec gości taktownie. Gospodarza także obowiązuje kultura
            • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:02
              demodee napisała:

              > Facet był u siebie.

              Również dobrze mógł przywitać całkiem goły, wymachując penisem młynka.
              Mógł?
              • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:04
                > Mógł?

                Mogłoby się zdarzyć. Ale ten mąż tylko powitał koleżankę żony słowami pieśni religijnej.
                • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:11

                  Nie bądź tchórzem demodee.
                  Pisałaś, że wszystko gospodarzowi wolno.
                  To jak byś się poczuła, gdyby mąż koleżanki przywitał cie takim młynkiem?
                  • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 09:58
                    > To jak byś się poczuła, gdyby mąż koleżanki przywitał cie takim młynkiem?

                    Ja bym się wycofała za drzwi i przez próg wyjaśniła sytuację z koleżanką. Natomiast gdyby mąż koleżanki przywitał mnie w slipach, to bym weszła i zachowywała się normalnie.

                    > Pisałaś, że wszystko gospodarzowi wolno.

                    Owszem, ale gość nie musi bezrozumnie wchodzić w każdą narzuconą przez gospodarza rolę. Nie akceptujesz i obraża Cię pozdrowienie "Króluj nam Chryste", to obracasz się na pięcie i wychodzisz bez słowa, a z koleżanką umawiasz się w kawiarni i tam sobie wyjaśniacie, o co chodzi.
                • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:37
                  Nie. Użył pozdrowienia religijnego (które jest też fragmentem tekstu pieśni) funkcjonującego w niektórych specyficznych środowiskach katolickich. Posługiwanie się takim pozdrowieniem poza tymi środowiskami jest, jak to już zauważono, co najmniej dziwaczne
                  • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 21:36
                    „Króluj nam Chryste” to tradycyjne katolickie pozdrowienie, na które odpowiada się „Zawsze i wszędzie”. Ma swoje korzenie w Święcie Chrystusa Króla ustanowionym przez papieża Piusa XI w 1925 r. i było szeroko używane w polskich wspólnotach katolickich.

                    👉 Dlatego pozdrawianie w ten sposób nie powinno być niczym szokującym dla Polaków, bo jest częścią naszej religijnej i kulturowej tradycji.
                    • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 21:37
                      Oto krótka lista tradycyjnych katolickich pozdrowień używanych w Polsce:

                      🙏 Tradycyjne pozdrowienia

                      • „Szczęść Boże” – najczęściej spotykane, oznacza życzenie Bożego błogosławieństwa.
                      • „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” – klasyczne pozdrowienie, odpowiedź: „Na wieki wieków. Amen”.
                      • „Króluj nam Chryste” – odpowiedź: „Zawsze i wszędzie”.
                      • „Z Panem Bogiem” – używane przy pożegnaniu, oznacza powierzenie kogoś opiece Bożej.
                      • „Pokój i dobro” – franciszkańskie pozdrowienie, podkreślające wartości pokoju i prostoty.


                      👉 Wszystkie te formy są zakorzenione w polskiej tradycji religijnej, więc ich używanie nie powinno być odbierane jako coś dziwnego
                      • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 22:24
                        Tradycje się zmieniają. Naprawdę nie mieszkasz w PL i nie wiesz, że tu nikt normalny nie wita tak nieznajomych? W takim razie nie powinnaś wypowiadać się o polskich zwyczajach. Poza tym, jak to już wielokrotnie pisano, to pozdrowienie funkcjonujące w kilku specyficznych grupach i stowarzyszeniach religijnych, a nie społeczeństwie jajo takim. Dotarło czy narysować, bo słowo pisane za trudne do ogarnięcia?
                      • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 23:16
                        pani.asma napisała:


                        > • „Króluj nam Chryste” – odpowiedź: „Zawsze i wszędzie”.

                        > 👉 Wszystkie te formy są zakorzenione w polskiej tradycji religijnej, więc ich
                        > używanie nie powinno być odbierane jako coś dziwnego


                        Jak dawna ta tradycją? Od ilu wieków zakorzeniona?
                    • komorka25 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 20:51
                      Płyciutko ta twoja "tradycja" zakorzeniona. A częścią MOJEJ tradycji kulturowej i religijnej NIE jest mimo że jestem Polką. I nie, NIE było szeroko używane w polskich wspólnotach katolickich. NIGDY.
                  • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:04
                    > Posługiwanie się takim pozdrowieniem poza tymi środowiskami jest, jak to już zauważono, co najmniej dziwaczne

                    No jest dziwaczne, podobnie jak mąż koleżanki w brudnym kombinezonie roboczym, wynurzający się z łazienki z kluczem francuskim w dłoni mówiący tonem wyjaśnienia: "Ferszlus muszę roztrajbować."

                    Ty byś się Patrzyku obraził, a ja bym odpowiedziała z wyrozumiałym uśmiechem: "Pewnie droselklapa ryksztosuje".

                    No ale to zależy, gdzie się stawia granice tolerancji. Każdy stawia je sobie gdzie indziej.
                    • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:40
                      Za kombinezon bym się nie obraził, uznałbym że widocznie ma pilną robotę. Natomiast narzucanie przez obcą osobę deklaracji religijnych jest brakiem taktu i, jak widać z wypowiedzi w tym wątku, przeszkadza nie tylko mi. Raz jeszcze- według s-v nie rozmawiamy z obcymi o religii, jeśli usiłujemy taką rozmowę wymusić, dajemy dowód że jesteśmy źle wychowani
                      • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:50
                        > Za kombinezon bym się nie obraził, uznałbym że widocznie ma pilną robotę.

                        A za ferszlus?

                        > Natomiast narzucanie przez obcą osobę deklaracji religijnych jest brakiem taktu

                        A czy ten gospodarz domagał się od gościa wydeklamowania "Credo" i przykładał mu nóż do gardła?

                        Ja sądzę, że był to pewien test, tak jak ten ferszlus. Jeden gość zbaranieje, drugi odpowie, że czytał w szkole, a trzeci wda się w dyskusję o holajzie, pufrze i tenderze. Wszystko zależy od kapitału kulturowego tego gościa.
                        • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 11:16
                          No właśnie narzucał. Pozdrowienie "króluj nam Chryste" to właśnie wezwanie, by gość potwierdził, że też chce panowania Chrystusa słowami "zawsze i wszędzie". Jest to zdecydowany nietakt wobec osoby, której poglądów i wierzeń nie znamy
                          • demodee Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 11:29
                            > Pozdrowienie "króluj nam Chryste" to właśnie wezwanie, by gość potwierdził, że też chce panowania Chrystusa słowami "zawsze i wszędzie".

                            To jest wezwanie na które można różnie zareagować. Albo odpowiedzieć "zawsze i wszędzie", albo "dzień dobry", albo mnóstwem innych zachowań. I od gościa zależy, które z tych zachowań wybierze.

                            Jeśli gość religijnym pozdrowieniem poczuje się zagrożony, to oczywiście natychmiast powinien opuścić domostwo, bo po co się stresować. A z koleżanką zerwać stosunki, bo po co się zadawać z oszołomami religijnymi.
                            • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 14:25
                              Można wszystko, ale gospodarz oczekuje jednej konkretnej odpowiedzi, czyli faktycznie deklaracji poglądów- najlepiej takich jak gospodarza. Zważywszy, że chodzi o tak osobiste sprawy jak religia, jest to zwykła hucpa
                              • srubokretka Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 14:34
                                - najlepiej takich jak gospodarza

                                Gdzie to wyczytales?
                                • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 14:39
                                  No skoro oczekuje odpowiedzi zawsze i wszędzie , bo tak się na takie pozdrowienie odpowiada, to spodziewa się że gość też chce panowania Chrystusa. To elementarne, drogi Watsonie
                              • patrzyk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 14:36
                                Ps poza tym nie chodzi tu o zagrożenie, tylko poważny nietakt ze strony gospodarza. Powtarzam do znudzenia: ludzie dobrze wychowani nie zaczynają gadać z obcymi o polityce i religii
              • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:24
                Ej co się tak ograniczasz przecież lepszy przykład byłby że wyskoczył z siekierą i ją zadźgał
                • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 20:31

                  To jest twój przykład.
                  Ja mam swój. Odnieś się do mojego, jak chcesz ze mną tutaj dyskutować.
                  • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 21:44
                    A słyszałaś taki zwrot
                    Niech będzie pochwalony ?
                    • una_mujer Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 22:39
                      A tu strzeliłas kulą w płot; miałam kiedyś dyskusję ze znajomym księdzem, że wielu księzy takie powitanie irytuje, bo powinno się powiedzieć "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"
                      Natomiast miałabym problem z obcą osobą witającą mnie "króluj nam Chryste", "szalom alejchem" , czy Allah akbar.
                      • pleszkazlasu Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 14:38
                        una_mujer napisała:

                        >, "sz
                        > alom alejchem" , czy Allah akbar.

                        Odpowiednikiem „Allahu akbar” nie jest „szalom alejchem” tylko „salam aleikum”. Nie jest związane z żadną konkretną wiarą ani żadnym bogiem czy prorokiem.
                        Masz problem z powitaniem oznaczającym „pokój wam wszystkim”? 🤔
              • szarmszejk123 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:48
                iwles napisała:

                > demodee napisała:
                >
                > > Facet był u siebie.
                >
                > Również dobrze mógł przywitać całkiem goły, wymachując penisem młynka.
                > Mógł?

                To mi przypomniało pewną sytuację.
                Lata temu pracowałam w firmie sprzątającej. Sprzatałysmy z koleżanką z Ukrainy apartamenty wynajmowane różnym firmom. Zwykle w mieszkaniach nikogo nie było, ale czasem zdarzało się, że był. No i przy takiej właśnie okazji poznaliśmy raz Francuza - mieszkańca apartamentu, któremu wręcz do szaleństwa spodobała się ta moja koleżanka. Koleżanka po angielsku ani francusku nie mówi, więc był pewien problem z komunikacją między nimi, ale panu to zupełnie nie przeszkadzało i za moim pośrednictwem umówili się, że ona przyjdzie do niego w sobotę na kolację i on jej będzie gotował.
                Cóż, rozsądne to nie było, ale sprzątając jego mieszkanie pod jego nieobecność niejako czuła, że zna gościa i wydawał się w porządku.
                Jakież było jej zdziwienie, kiedy stawia się na umówione spotkanie a koleś otwiera jej drzwi nagi, z ręcznikiem przewiązanym w pasie.. ani kolacji, ani lampki wina, tylko od wejścia wymachuje przyrodzeniem 😅😅
                Uciekła :p
                • marta.graca Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:51
                  Nic dziwnego, że mu nie przeszkadzała nieznajomość języka- liczył na komunikację w języku miłości tongue_out
                  • szarmszejk123 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 10:53
                    On mnie o nią potem ciągle wypytywał i zupełnie nie rozumiał, dlaczego nie chce go widzieć 😅
                    • marta.graca Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 11:11
                      Slyszałam, że teraz w różnych sm jest plaga facetów, którzy zamiast zagadać do dziewczyny, wysyłają jej zdjęcia zaganiacza- może on też się do takich zaliczał?
                      • szarmszejk123 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 11:16
                        Może, kto go tam wie :p
                        • 152kk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 15:08
                          Ja myślę raczej, że niestety był to facet w rodzaju tych, którzy kategoryzują kobiety jak przedmioty. I uważają, że z tych, które mają w ich mniemaniu niższa pozycję, mogą korzystać, jak z przedmiotów. Koleżanka w jego opinii miała niższą pozycję społeczną (ona- sprzątaczka, on- gość hotelowy) więc uznał, że może ja wykorzystać seksualnie. Bo to nie było zabawne, co on zrobił, to było molestowanie.
                          Dobrze, że koleżanka uciekła. Szkoda, że tego nie zgłosiła na policję (może nie mogla) bo pan nadal uważa, że może i nic mu za to nie grozi.
                          • szarmszejk123 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 17.11.25, 15:54
                            Ja jej nawet sugerowałem policję, ale ona zastanawiała się raczej, czy panu oklepu nie sprawić rękami braci i kuzynów :p
                            Finalnie chyba jednak nikt go nie obił i wrócił do domu w całości.
    • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:51
      Nie ma takiego utrwalonego katolickiego pozdrowienia*, więc możesz odpowiedzieć cokolwiek, łącznie z proponowanym darz bór czy religijnymi salam alejkum (szalom, namaste etc.).

      * Utrwalone to "szczęść Boże" (odpowiedź "Bóg zapłać" bądź też "szczęść Boże") albo bardziej formalne "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus/na wieki wieków amen".
      • niemcyy Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:08
        Z wątków językowych o ubieraniu butów i podobnych regionalizmach: każde pozdrowienie kiedyś nie było utrwalone i potrzebuje prekursorów zanim się utrwali wink
        • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:11
          Osobiście nie wróżę temu akurat dużej i długiej kariery wink.
      • katriel Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:41
        > Nie ma takiego utrwalonego katolickiego pozdrowienia*

        Jest, tylko nie ogólnokatolickie, a wewnątrzorganizacyjne, używane kiedyś w Krucjacie Eucharystycznej (taka organizacja dla dzieci), a obecnie czasem przez ministrantów (a może i inne grupy). Mniej więcej tak jak "czuwaj" jest wewnątrzorganizacyjnym pozdrowieniem harcerskim. Witanie tak osoby, o której nie wiesz i nie masz powodu podejrzewać, że należy do tej samej organizacji, jest co najmniej dziwaczne.
    • mia_mia Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:55
      Dzień dobry/cześć, i wcale bym nie wybąkała tylko normalnie i głośno powiedziała.
      • nangaparbat3 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:03
        mia_mia napisał(a):

        > Dzień dobry/cześć, i wcale bym nie wybąkała tylko normalnie i głośno powiedział
        > a.

        Oczywiście.
        • livia.kalina [...] 15.11.25, 21:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dziunia.z.torunia Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 16:59
      "Pranie już czyste"
      Ale serio odpowiedziałabym: dzień dobry i starała się nie konfrontować dłużej, bo odebrałabym to jako prowokację
      • maslova Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:21
        > Pranie już czyste

        😄😄😄
      • heca007 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:04
        Do "króluj nam Chryste" pasowałoby - "okna już czyste" smile No bo przecież okna się dla Jezusa myje wink
        • dziunia.z.torunia Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 20:27
          Masz rację - okna!
    • hanusinamama Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:04
      Cześć albo dzień dobry
    • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:13
      Osobiście odpowiedziałbym zapewne, po sekundowym zastanowieniu, "alleluja!".
      • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:29
        Ale to miałoby być śmieszne czy takie złośliwe bo się przestraszyłeś ?
        • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:29
          Jednak w gościach moim zdaniem wypadałoby się zachowywać kulturalnie
          Nie wiem jak wy
          • 152kk Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:59
            Będąc gospodarzem tym bardziej należy zachować kulturę, tym bardziej wobec nieznanej kobiety.
            A ty sugerujesz, że on tak jak przywitał żeby ją obrazić/ośmieszyc: "wiedząc że to wyborczyni Trzaskowskiego zrobili specjalnie ustawkę"
            Czyli kultury można oczekiwac od zwolenników Trzaskowskiego, ale od żołnierzy Chrystusa powinniśmy spodziewać się chamstwa już od progu? W sumie też tak uważam, ale nie spodziewałam się takich twierdzeń po tobie
        • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:10
          Bardzo dobra odpowiedź. Chrześcijanin powinien się weselić na myśl o panowaniu Chrystusa.
          • boggi_dan Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:21
            mdro napisała:

            > Bardzo dobra odpowiedź. Chrześcijanin powinien się weselić na myśl o panowaniu
            > Chrystusa.
            No sama widzisz można?Jestem wierzący, uznaję Chrystusa jako Zbawiciela,j estem dumny, że Bóg pochyla się nade mną. Nad tobą też może. Przekazuje ci znak pokoju.
            • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:26
              Zacznijmy od początku. Nie jesteś wierzący - tzn. nie wierzysz w Chrystusa. Raz, że o nauce Chrystusa msza pojęcie żadne, dwa - nie stosujesz się nawet do tego, co ci się tam gdzieś po głowie kołacze. Bóg się być może nad tobą pochyla, jak nad każdym człowiekiem, ale na pewno nie możesz się uważać na jakikolwiek wzorzec chrześcijanina. Chrześcijanin nie szczuje na innych i ich nie nęka, nie oszukuje, podając się za kogoś innego niż jest.
              • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 13:21
                Podobno chrześcijaństwo to religia pokoju a Jezus głosił miłosierdzie?
                • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 14:43
                  Autorka jest ateistką a to grupa jątrząca
                  • jakornelia12345 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:17
                    "Autorka jest ateistką a to grupa jątrząca"

                    Dlaczego jątrząca?
                    • pani.asma Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 15:43
                      Poczytaj uważniej forum

                      Przedstawicielki tej grupy traktują księży i chrześcijan z głęboką pogardą i jednocześnie podkradają tradycje wigilijne i chrzty
                      • babcia47 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:14
                        Ło mamo ..nie chce mi się wyprowadzać ciebie z błędu, chyba zresztą nie ma sensu. . Mi tam rybka w co kto wierzy i nie mam parcia na prostowanie nikogo w odróżnieniu od niektórych którzy wręcz czują się jak misjonarze. Co do wszystkich świat (!!!) były obchodzone zanim wogole ktoś pomyślał o chrześcijaństwie i tak się składa że to kk je zawlaszyl bo to ułatwiało ewangelizację. Nawet historycy watykańscy przyznają że Boże Narodzenie nie ma nic wspólnego z terminem narodzin Jezusa, nawet gdy chodzi o rok a tym bardziej porę roku skoro bydło było na pastwiskach.kazde z tzw świąt kościelnych nie tylko było obchodzone od czasów pogańskich ale nawet do dziś pozostało jeszcze wiele pogańskich symboli i tradycji z tych czasów a które katolicy bezmyślnie nadal kultywują np palenie ogni, świateł w BN co kiedyś było związane z kultem zmarłych czy zajączek, jajka na Wielkanoc co było symbolem płodności i odnawiania się przyrody
                      • jakornelia12345 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 16:40
                        "Przedstawicielki tej grupy traktują księży i chrześcijan z głęboką pogardą i jednocześnie podkradają tradycje wigilijne i chrzty"

                        Myślę, że język polski jest dla ciebie językiem obcym.
                        Sprawdź sobie znaczenie słowa "jątrzyć".
            • livia.kalina [...] 15.11.25, 21:29
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bezmiesny_jez Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:38
      Ja bym powiedziała salam alejkum.
      • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:01
        salami alejkum
        • boggi_dan Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:06
          krwawy.lolo napisał:

          > salami alejkum
          Ten wątek jest dla ciebie. Cały dzień czekałeś.
    • kanna Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:39
      I wszyscy Bogowie smile

      Sądziłabym, że gostek sobie robi żart uncertain
      Kiedy ktoś wyskakuje z czymś dziwacznym, to zwykle mówię : Ok.
      • krwawy.lolo Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 17:43
        Też tak napisałem, ale poprawiłem na gospodek. smile
    • boggi_dan Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:08
      xymena_liga napisała:

      > Przychodzicie pierwszy raz do domu fajnej koleżanki (z potencjałem na zacieśnie
      > nie relacji). Mąż koleżanki, o którym do tej pory tylko słyszałyście wita Was s
      > łowami: "Króluj nam Chryste". Koleżanka jest niedzielno-religijna, czyli chodzi
      > w niedzielę do kościoła i to tyle. Jak się okazuje mąż działa w jakichś rycerz
      > ach jezusowych czy coś takiego (o czym wcześniej też nie wiedziałyście). A zate
      > m krótko: jakbyście zaskoczone odpowiedziały na takie powitanie w domu gospodar
      > zy? Ja wyjąkałam "dzień dobry"...
      Fajny wątek ośmieszający. Zmień koleżanką lub pokaż jej te wpisy. Sama cię zostawi. Rycerze Chrystusa.
      • mdro Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:13
        Te, taniusza! Dowiem się, ile dzieci miał Noe po potopie? Bo z tamtego wątku zniknąłeś.
      • dziunia.z.torunia Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:13
        Na co czekasz?
        Leć z donosem do administracji - niech natychmiast usuną ten obrazoburczy wątek
    • snakelilith Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:13
      Ha, ha, ha. W pierwszym momencie uznałabym to za żart i dostała lekkiego stuporu, ale zaraz potem krzyknęłabym „Szczęść Boże!”. Jestem ze Śląska, chyba by mi się przypomniało. Nie wykluczam jednak alternatywy „Boże pomogej”, z nalotem śląskiej gwary, choć nie wiem, czy pasuje i czy by nie irytowało. big_grin
      To jednak jedyne co bez konsultacji googla wyciągnęłabym z pamięci. Oprócz może jeszcze południowo niemieckiego "Grüß Gott", ale to chyba nie bardzo na miejscu.
      • xymena_liga Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 21:07
        OMG właśnie dowiedziałam się, że Pan z Gliwic od 3 pokoleń. Chyba zgarnęłaś pulę wink Ale to przypadek smile
      • bywalec.hoteli Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 21:57
        Kurde, Snejkowa a najmądrzejsza odpowiedź w wątku. Co się dzieje, w 90% zgadzam się ostatnio ze Snejkową.

        Za to chwalić Pana Boga!
    • mateusz.urbanski Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:21
      Gość w dom, Bóg w dom😂
      • aankaa Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:10
        gość w dom, woda w zupę
        • asia.sthm Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:22
          Gość w dom, cukier do szafy.
      • iwles Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:53

        Gość w dom bóg wie po co.
    • natalyaxx Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:25
      Mąż siostry mojego faceta ma takie odpały i jak pierwszy raz mi tak powiedział, to się zasmiałam i powiedziałam "dzień dobry", ale było widać szyderę niestety, nie powstrzymałam się i teraz nasze stosunku są chłodne. Ale ja nienawidzę narzucania mi wiary.
    • zerlinda Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:29
      Zawsze i wszędzie!
      • asia.sthm Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:06
        zerlinda napisała:

        > Zawsze i wszędzie!


        A "na wieki wieków, amen" byłoby bardzo źle?
        Jaj ten chłop może oczekiwać prawidłowej odpowiedzi na powitanie z zaskoczenia?
        Ja bym go dopytała o oczekiwanie, niech się pofaryguje wytłumaczeniem czego się spowadziewał.
        Jeśli ktoś mnie chce wprowadzić w zakłopotanie to niech się trochę pomęczy. Gospodarz czy nie gospodarz, nie daruję 😄
    • nenia1 Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 18:59
      Haha big_grin Mnie tak kiedyś zaskoczył jeden facet (nie ksiądz) ze "Szczęść Boże". Zatkało mnie, nie wiedziałam co odpowiedzieć i wyjąkałam tylko po chwili - dziękuję smile
      • ga-ti Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 20:50
        W sumie, on Ci dobrze życzył, Ty podziękowałaś za życzenie, logicznie i kulturalnie. Choć odpowiedź zwyczajowa jest Bóg zapłać lub również szczęść Boże.
        • purchawkapuknieta Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 16.11.25, 14:42
          Daj Boże
    • eglantine Re: Króluj nam Chryste - co odpowiedzieć? 15.11.25, 19:03
      Ramen!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka