kropkaa 30.06.26, 21:11 Sklep był co prawda mały, ale podstawowe produkty Muji można było kupić. Po zamknięciu dużego salonu w Arkadii teraz zamyka się salonik na Mysiej. Szkoda. Nowych dostaw już nie będzie, to co jest, wyprzedają. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mocca26 Re: Muji bye bye 30.06.26, 21:12 no ot musze też gruby wieszak drewniany kupić, drogi, ale najgrubszy jaki widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 30.06.26, 21:50 Do czego używasz? Widziałam, że wisiały. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 30.06.26, 21:47 Przestawiłam się 2 czy 3 lata temu i miało tak zostać 😥 Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Muji bye bye 30.06.26, 21:51 Mój ukochany. Będę go chyba sprowadzać on line. Mam nadzieję, że koszt dostawy nie będzie wysoki Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 30.06.26, 23:13 A moje majtki???? Załamałam się, ale w sumie mozna się było spodziewać, sklep online zamknęli, a teraz stacjonarny. Ktoś chyba nie umie zarządzać, bo to nie tak, że tam nie było klientów.... Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Muji bye bye 30.06.26, 23:53 ty mozesz kupić sobie majtek na zapas a co ja mam zrobic z kalendarzami? mam nadzieję, że będzie możliwość zakupu online (tak jak z M&S) Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Muji bye bye 01.07.26, 00:04 sprawdziłam na szybko i chyba będzie możliwośc on line, za około 9 euro . Chyba będę sobie robiła prezenty na Mikołajki Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 01.07.26, 00:08 Pani mówiła, że prawdopodobnie muji.eu zwiększy asortyment wysyłek. Ale to już nie to samo, co wizyta na żywo. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 01.07.26, 23:22 mocca26 napisała: > ty mozesz kupić sobie majtek na zapas a co ja mam zrobic z kalendarzami? Raczej juz nie ma, nawet kiedy się nie likwidowali, były braki w rozmiarach i kolorach.... > > mam nadzieję, że będzie możliwość zakupu online (tak jak z M&S) Czytałam w komentarzy na instagramie, że Muji planuje wejść szerzej na rynek europejski, więc jest szansa, że po prostu otworzą sklep juz nie jako franczyzę (ten na Mysiej to była franczyza właśnie). I tego się trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Muji bye bye 01.07.26, 23:29 A ja poszłam dzisiaj jednak kupić ten wieszak. p.s. mam nadzieje, że się ogarną przed zimą/sezonem kalendarzowym Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Muji bye bye 01.07.26, 09:04 które majtki? ja akurat najlepsze znalazłam w Uniqlo- też japoński Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 01.07.26, 23:31 Takie: www.muji.eu/pl-pl/products/womens-stretch-jersey-bikini-briefs-20718 Moje ulubione to cieliste (niedostępne teraz). Raz trafiłam na Mysiej, później dokupiłam sobie kilka par w Korei. Gdybym wiedziała, że będzie z nimi taki prpblem, to kupiłabym wtedy więcej, tym bardziej, że byly jakies 40% tańsze niż u nas (a w Japonii pewnie byłyby jeszcze tańsze). Podobne w Uniqlo mają trochę gorszy fason dla mnie, i nie są bawełniane. Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Muji bye bye 02.07.26, 10:03 rzeczywiście Uniqlo nie bawełniane, ale super wygodne i lekkie jak chmurka (Airism) Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 30.06.26, 21:48 Do końca lipca. Jeśli towar zostanie jeszcze, to do wyprzedania. Dziś było czarno i kolejka do kas. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 30.06.26, 23:24 Teraz to juz muszę pojechać do Japonii (lub Korei)! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 01.07.26, 00:06 Pamiętasz Muji w Arkadii? Wtedy społeczeństwo nie dorosło jeszcze do tej stylistyki, miałam wrażenie, że kupujący to głównie cudzoziemcy. Było totalnie inaczej niż wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Muji bye bye 01.07.26, 07:20 Chyba nigdy nie byłam w tym w Arkadii, tylko w tym obok COS - swoją droga też obawiam się o jego przyszłość - nie bywam jakoś często, ale chyba coraz mniej zwykłej klasyki. Kiedyś (dwa sezony) kupowałam u nich piekne kardigany, niestety już nie ema) Też wolałam kupować kalendarze stacjonarnie, ale jak będzie trzeba to kupię online. Lubiłam drobiazgi stamtąd - np mały porcelanowy imbryczek do zaparzania herbaty, cedrowe patyczki na mole, malutkie widelczyki (mniejsze niż deserowe) - to był dobry sklep na drobny upominek. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Muji bye bye 01.07.26, 12:54 Nawet nie strasz, COS musi zostać! Mam od nich swoje najlepsze swetry - golfy, w serek i dwa kardigany oraz ulubioną zimową wełnianą sukienkę. Gdyby nie rozsądek, to miałabym znacznie więcej rzeczy z COSa Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 01.07.26, 23:32 Pamiętam. Tylko nie pamiętam, czy wtedy były ubrania. Mnie głównie ubrania interesują (gacie i spodnie lniane) Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 02.07.26, 01:01 Były. W mojej pamięci zapisały się jako bardzo ascetyczne. Chciałbym teraz zobaczyć wirtualny spacer po tamtym sklepie. Myślę, że dziś byłabym zachwycona, wtedy wydawało mi się to jakieś dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 02.07.26, 17:54 Tak, ten sklep, to była taka ciekawostka, ale nigdy w nim niczego wtedy nie kupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.madrugada Re: Muji bye bye 01.07.26, 12:54 Gdzieś mi mignęła informacja, że po sukcesie Uniqlo Muji chce się rozwijać w Europie, więc będą otwierać więcej swoich "normalnych" sklepów (również w Polsce), dlatego rezygnują z franczyzy. Oby Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Muji bye bye 01.07.26, 13:44 A jeszcze tylko dodam, że wiatrak w Polsce 519 zł, w Europie 99.95 €. Odpowiedz Link Zgłoś
barattolina Re: Muji bye bye 02.07.26, 06:04 To była franczyza, a nie sklep marki. Wszystkie produkty można kupić na oficjalnej stronie MUJI. Wysyłają do PL jak każdy inny sklep. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Muji bye bye 02.07.26, 17:55 No, bez obejrzenia na żywo, płacąc za przesyłkę i zapewne zwrot też płatny. Odpowiedz Link Zgłoś