Dodaj do ulubionych

Praga- jarmark świąteczny

20.08.26, 13:11
Od dawna chcieliśmy zwiedzić Pragę, więc połączyliśmy to z jarmarkiem i mamy rezerwację na grudzień. Ale trafiła się okazja jak wracaliśmy z wakacji i wpadliśmy na krótko.
Niestety pierwsze wrażenie było dość słabe Mieszkaliśmy przy Placu Wacława i zaraz po wyjściu z hotelu nadzialiśmy się na narkomana z igłą w ręku. Później było już tylko gorzej – takich osób było więcej, do tego mnóstwo pijanych ludzi i niestety bardzo czuć i widać było na chodnikach wymiociny. Policji nie widzieliśmy ani razu. Mąż po tym doświadczeniu nie bardzo chce tam wracać, natomiast ja z córką mamy ogromną ochotę, bo sama Praga bardzo nam się podobała.
Zastanawiam się więc, czy w okresie jarmarków sytuacja wygląda trochę inaczej? Czy centrum jest wtedy bardziej zadbane, jest więcej policji i ogólnie jest czyściej oraz bezpieczniej? Na dniach muszę opłacić hotel i kupić bilety na pociąg, lub zrezygnować i zastanawiam się czy mieliśmy tylko pecha?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:25
      Nie pomogę, bo na jarmarku w Pradze nie byłam. Natomiast byłam tam jesienią i ani pijaków, ani narkomanów, ani wymiocin na chodniku nie widziałam. Więc nie wiem czy to ja miałam takie szczęście, czy ty takiego pecha...
      • ursgmo Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:42
        Być może to dlatego, ze to był początek wakacji i weekend. Ale to pocieszające, że nie zawsze tak jest.
        • nick_z_desperacji2 Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 17:51
          Byłam w wakacje, jedyne co rzucało się w oczy, to brak koszy i przez to sporo smieci na ulicach
      • ponis1990 Re: Praga- jarmark świąteczny 28.08.26, 03:53
        Ja bylam w weekend majowy. Widziałam na jednej głównej ulicy dużo,, Mietków " śpiących na ławkach, ale nie był to widok odmienny od na przykład Krakowa. Turystów full, i wszędzie pachniało marysiąsmile
    • kropkacom Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:35
      W adwencie zbiera się bezdomnych i narkomanów i wywozi za miasto. Chodniki myje się wtedy dwa razy dziennie.
    • malia Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:38
      Nie widziałam niczego takiego, byłam na poczatku wakacji. A moze ty w Wiedniu byłaś? Tam wymiociny na chodnikach to norma
      • ursgmo Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:44
        Też byłam na początku wakacji i w weekend. Miałam nadzieję, że to dlatego. W Wiedniu to akurat mi się nie trafiły takie chodniki 😉
    • raczek47 Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:44
      Dziwne, w Pradze byłam milion razy,jakoś tak się składało i jedyne co to raz,gdzieś przy jakiejś knajpie na Starym Mieście ,na parapecie tej speluny dilerzy dzielili towar. Innych patologicznych obserwacji nie miałam.
    • arthwen Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 13:45
      W Pradze byłam 4 lata temu i nie trafiłam na takie sytuacje.
    • nenia1 Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 15:04
      Byłam w Pradze, nie trafiłam na takie "atrakcje" ale w dużych miastach ogólnie to chyba nic znowu aż tak dziwnego. Narkomanii, żebracy, bezdomni, różne żule częściej ciągną do dużych miast, niż urokliwych, małych miasteczek. Inna infrastruktura, dworce, przejścia podziemne, dużo ludzi w tym zaaferowanych turystów, anonimowość.

      Pamiętam jak w trakcie pobytu w sielskim Lauterbrunnen w Szwajcarii pojechaliśmy na wycieczkę do Berna, no i owszem miasto ładne, ładne rzeczka, zabytki, ale przechodząc obok niektórych bram czuć było zapach moczu a potem jeszcze dokleił się do mnie natarczywy żul z brudnymi paznokciami, który bardzo chciał pokazać mi miasto. Mało ciekawe doświadczenie.
    • zbytomia100 Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 15:13
      Jarmarki swiateczne to taki objezdny park rozrywki. Jest zazwyczaj jeszcze bardziej tloczno, glosno i brudno, niz normalnie. Plus szybko ciemno, przyzwolenie na popijanie grzanca od rana i brak toalet. Tej zimy odwiedzilam az 4 takie jarmarki, w roznych miastach, to byla cecha wspolna. Plus oczywiscie jakies oderwane ceny za rogala czy podgrzana w mikrofali bulke.
    • bmtm Re: Praga- jarmark świąteczny 20.08.26, 17:48
      Nie trafiłem na takie sytuacje w Pradze. Nie jest to jednak miasto do któego wracałbym co rok.
    • palacinka2020 Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 06:34
      Nie spotkalam narkomanow ze stzrykawka, ale zule/bezdomni okupuja co drugi przystanek. Z tego powodu nie lubilam zbiorkimu. W zimie bedzie ich mniej- bo zimno.
    • hexella Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 10:35
      Byłam na przełomie lutego i marca, nic takiego nie zaobserwowałam.
      Jedyne negatywne zjawisko, które rzucało się w oczy to żebranie "na pieska". Osoba w pozycji klęcząco -leżącej a obok otumaniony jakimś specyfikiem pies, nad wyraz spokojny, ospały, ewidentnie "pod wpływem". Żal straszny było patrzeć na te zwierzaki, obrzydliwy proceder.
      • ponis1990 Re: Praga- jarmark świąteczny 28.08.26, 03:54
        O racja! A kilku to wręcz leżało w poprzek całego chodnika
        I obok te biedne psy 🙄
    • lajtova Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 10:41
      Od jarmarków świątecznych gorsze są tylko animacje w hotelu oraz coache.
    • smietankowa33 Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 14:24
      Zimą narkomani są pewnie mniej widoczni… ja rzadko się natykam na takie obrazki, natomiast jarmark bożonarodzeniowy w jakimkolwiek dużym mieście jest dla mnie przedsionkiem piekła 🙈 Praga i tak jest zatłoczona, jarmarku juz w ogóle sobie nie wyobrażam. Kiedyś lubiłam takie wydarzenia, jak były mniej popularne, teraz unikam jak ognia. Może to starość…?

      Tak czy inaczej, na jarmarku bardziej obawiałabym się kieszonkowca lub kogoś, kto postanowi przenieść się do raju z hurysami, nie narkomana.
    • homohominilupus Re: Praga- jarmark świąteczny 21.08.26, 15:38
      W Berlinie tez widziałam sporo ćpunów I strzykawki w parku 🤢
      Ale nie zniechęca mnie to do ponownego odwiedzenia tego miasta, no juz bez przesady.
    • dyzurny_troll_forum Re: Praga- jarmark świąteczny 27.08.26, 16:22
      ursgmo napisała:

      > Od dawna chcieliśmy zwiedzić Pragę, więc połączyliśmy to z jarmarkiem i mamy
      > rezerwację na grudzień. Ale trafiła się okazja jak wracaliśmy z wakacji i wpad
      > liśmy na krótko.
      > Niestety pierwsze wrażenie było dość słabe Mieszkaliśmy przy Placu Wacława i z
      > araz po wyjściu z hotelu nadzialiśmy się na narkomana z igłą w ręku.

      Plac Wacława, zwłaszcza jego górna cześć (ta w okolicach konia) to nie jest najszczęśliwsza okolica. Z jedna strony - Krakovska i Ve Smeckach zagłębie burdeli i prostytucji. Z drugie strony tzw. Sherwood, park pod głównym dworcem, gdzie zbiera się cała praska śmietanka narkomanów, alkoholików, bezdomnych.

      Ja bym osobiście nie brał hotelu w tych okolicach. Jakieś Vinohrady czy Holesovice, nawet za koszt dojazdów metrem. I można przy okazji zobaczyć kawałek jeszcze autentycznej Pragi.

      Natomiast sama Praga jest miastem bezpiecznym, z bardzo sprawnie działającą policją. Na turystę czychają jedynie kieszonkowcy, oszuści w kantorach, oszuści w knajpach, oszuści przewodnicy, bankomaty oszuści, substancje 'kolekcjonerskie' w Canabis Shopach. Ale to wszystko jest stosunkowo łatwe do uniknięcia, przy odrobinie chęci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka