hanusinamama 21.09.26, 16:36 e -matka pójdzie do kina? Drzymalska w drogi głównej. www.filmweb.pl/video/Zwiastun/Violetta+Villas+Zwiastun+nr+1-74889 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borsuczyca.klusek Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 16:56 Poczekam na streaming Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 16:59 borsuczyca.klusek napisała: > Poczekam na streaming > Ja również. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:33 moze sie gdzies na streaming zalapie, lubie biografie 🙂 Villas jestem ciekawa mimo, ze nie trawie Drzymalskiej Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:17 do kina nie, ogolnie nie lubie chodzic, bo przeszkadzaja mi ludzie, ale obejrze koniecznie, bo bardzo mnie porusza, wzrusza jej zycie i smierc prawdziwa diva, wybitny głos, talent! Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 18:29 Mi - generalnie - też, więc chodzę w dziwnych godzinach. W kinie łatwiej się mi skupić i mam wrażenie, ze film jest "bardziej". No , taka Diuna w telewizji to jednak nie. Pewnie pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:38 Jako prawdziwy człowiek kultury niczego nie oglądasz, nie czytasz, nie słuchasz. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:39 angazetka napisała: > Jako prawdziwy człowiek kultury niczego nie oglądasz, nie czytasz, nie słuchasz > . > jak ktoś nie pójdzie na ten film to znaczy, że niczego nie ogląda i nie czyta? czy tak sobie po prostu pieprzysz bez sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:44 To było konkretnie do bmtm a propos jego wynurzeń o kulturze wysokiej Na prawdę nie wszystko dotyczy ciebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
bmtm Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 18:11 Mylisz się. Od końca lipca byłem na astępujacych filamch - "Odyseja", "8,5" (retrospektywa F.F.), "Niebo nad Normandią", "Obcy". Villas mnie ciekawiłą lata temu. Czytałem o niej kontrowersyjną książkę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:50 angazetka napisała: > Skąd ta agresja? > moja agresja? przecież cały twój wkład w to forum to przypieprzanie sie do ludzi i gryzienie ich po kostkach Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:58 Tak, oczywiście. Miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
bmtm Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 18:13 Zupełnie mi to nie przeszkadza. Nawet cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 22:56 A tu już jest zwyczajnie smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 17:40 do kina na ten film? nie Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 18:56 Nie. Villas to kompletnie nie moja bajka, może i diva, ale jakaś taka przerysowana, nie ciekawiła mnie nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mo_cuishle_26 Re: Film Violetta Villas 21.09.26, 19:54 Pewnie, że pójdę. Kocham kino, lubię Drzymalską i śledzę jej karierę od czasu Simony a jeszcze teraz mam bilety i przekąski praktycznie za darmo. Btw. strasznie żałuję, że to nie Sandra gra w tej kinowej Lalce. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 08:45 Villas i Drzymalska są dla mnie jakieś jak to ujęła nenia przerysowane. Więc takie combo będzie zdecydowanie niestrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 10:59 Ta, Drzymalska wszystko zagra, Łęcką, Villas, obicie kanapy. Uroda jej w tym wcale, ale to wcale nie przeszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 11:27 No dokładnie. Wszystko zagra. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:24 Nooooo, jak ktoś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:26 Czyli uważasz, że wszechstronność aktora to jego wada czy jak?... Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:45 Uważam, że Drzymalska ze swoim emploi powinna grać rozwydrzone dojarki, kucharki, ewentualnie pomywaczki. Co by o Villas nie napisać, był czas kiedy była piękną kobietą. Może z cieniem pewnej wulgarności w twarzy, niemniej piękna (z poprawkami) i zgrabna. Ale rozumiem, że fanki Netfixowego arcydzieła z gatunku "sex, przemoc i wulgarny język" takim doborem będą zachwycone. Co do wszechstronności aktora, no cuszszsz, nie każdy posiada predyspozycje do zagrania każdej roli. Teraz (dla mnie niestety) odchodzi się od przypisywania danego aktora, do danego emploi. Efekt? Taka Drzymalska w rolach amantek. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:50 > Uważam, że Drzymalska ze swoim emploi powinna grać rozwydrzone dojarki, kucharki, ewentualnie pomywaczki. Powiało kulturą. Wiesz, obserwuję Drzymalską troszkę dłużej niż od tygodnia jak ty i uważam, że jest bardzo zdolną i wszechstronną osobą. Może zagrać z łatwością i nieładną, odludkową Simonę Kossak, i Łęcką, i Villas, i czekam, co jeszcze pokaże. Jakoś nikt się nie czepia, że Schuchardt gra i domowego tyrana, i Eugeniusza Bodo, i księdza, i hiphopowca. Odpowiedz Link Zgłoś
mo_cuishle_26 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:17 Podpisuję się. Drzymalska jest bardzo utalentowana i może wcielić się w bardzo różne role. Jest bardzo plastyczna. Btw. Ja nie nazwałabym Simony nieladną, imho miała mnóstwo uroku. Nie wiem też, czy do roli Villas Sandra nie jest zbyt drobna, chociaż widziałam w zwiastunie, że wydobyli z niej taką fajną miękkość rysów. Jestem bardzo ciekawa filmu i tego, czy udźwignie rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 19:06 mo_cuishle_26 napisała: > Btw. Ja nie nazwałabym Simony nieladną, imho miała mnóstwo uroku. Zgadzam się, w dodatku Simona była bardzo podobna do swojej ciotki Lilki Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, która wszak była bardzo atrakcyjną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 03:27 chatgris01 napisała: > w dodatku Simona była bardzo podobna do swojej ciotki Lilki Pawlik > owskiej-Jasnorzewskiej, która wszak była bardzo atrakcyjną kobietą. Oczywiście piękno jest w oku obserwatora, ale moim zdaniem trudno Pawlikowską uznać za ładną. Wyłupiaste, blisko osadzone oczy, spiczasty nos, pociągła twarz, do tego miała wyraźną wadę postawy po przebytej krzywicy. Mit jej atrakcyjności brał się raczej z aury jaką roztaczała - na pewno była na swój sposób fascynująca i potrafiła wcielić się w rolę pięknej i godnej pożądania kobiety. Biografie i wspomnienia o niej potwierdzają zresztą, że miała obsesję na punkcie swojego wyglądu i przywiązywała ogromną wagę do ubioru (delikatne, zwiewne tkaniny miały kreować wrażenie wróżki albo motyla, fasony maskowały figurę). Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 12:00 A czy ja napisałam, że była ładna? Atrakcyjność nie musi koniecznie iść w parze z pięknością (choć wtedy były inne kanony urody i w dzieciństwie oraz młodości uważano jej twarz za piękną, choć na fotografiach niespecjalnie to widać, ale mogła być niefotogeniczna). Niemniej nieładną nie byłaby również obecnie-ogromne intensywnie szafirowe oczy, porcelanowa cera, przepiękne bujne blond włosy, a wystającej łopatki nie było widać, bo prostowała plecy gorsetem ortopedycznym. Do tego ogromny seksapil oraz ogólny wdzięk (jeśli chciała go roztaczać ). Odpowiedz Link Zgłoś
briar_rose Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 12:11 chatgris01 napisała: > A czy ja napisałam, że była ładna? > Atrakcyjność nie musi koniecznie iść w parze z pięknością (choć wtedy były inne > kanony urody i w dzieciństwie oraz młodości uważano jej twarz za piękną, choć > na fotografiach niespecjalnie to widać, ale mogła być niefotogeniczna). > Niemniej nieładną nie byłaby również obecnie-ogromne intensywnie szafirowe oczy > , porcelanowa cera, przepiękne bujne blond włosy, a wystającej łopatki nie było > widać, bo prostowała plecy gorsetem ortopedycznym. Do tego ogromny seksapil or > az ogólny wdzięk (jeśli chciała go roztaczać ). > > [img]https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3BsOBZkhNo8kmH > 48rb2gx5lReTeJUKByDt7FFQH73Qb-GB-VTdUznhOVgH02NKVNtkplpjb8jYIu860X5WMxRNWhnazeH > Hz7t5oH7fv4ERcLOCye3sFxvsaPtbro7Tcg94GER/w1200-h630-p-k-no-nu/zalotnica.jpg[/im > g] Oj, po przeczytaniu "Bagiennej Niezapominajki" nie umiem już pozytywnie patrzeć na tą panią Aż przykro mi o tym pisać, ale cóż, Lilka sama się podłożyła, bo autor cytuje jej listy. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 12:23 No ale tu mowa o jej atrakcyjnym wyglądzie, a nie o paskudnym charakterze (którego w dodatku raczej nie pokazywała obcym). Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:24 briar_rose napisał(a): > Oj, po przeczytaniu "Bagiennej Niezapominajki" nie umiem już pozytywnie patrzeć > na tą panią Aż przykro mi o tym pisać, ale cóż, Lilka sama się podłożyła, b > o autor cytuje jej listy. Nie czytałam tej książki, ale z innych źródeł wyłania się obraz raczej niesympatycznej mieszanki infantylizmu, rozkojarzenia i sporej dozy narcyzmu. Pamiętam jakiś list czy wspomnienie Ireny Krzywickiej (skądinąd przyjaciółki Pawlikowskiej, doceniającej jej talent), gdzie opisuje swoje wrażenia z wizyty na Kossakówce i atmosferę pretensjonalności i samouwielbienia, jaką tam panowała. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:43 al_sahra napisała: > Pamiętam > jakiś list czy wspomnienie Ireny Krzywickiej (skądinąd przyjaciółki Pawlikowski > ej, doceniającej jej talent), gdzie opisuje swoje wrażenia z wizyty na Kossaków > ce i atmosferę pretensjonalności i samouwielbienia, jaką tam panowała. > A ne ne ne, Krzywicka to była STRASZNA BABA i nie wierzę w ani jedno jej słowo, zmyśliła, że Lilka była kulawa, co jest bzdurą (choć osobowość ciekawa oraz znacząca postać dwudziestolecia). Jeśli nie znasz, polecam książkę Agaty Tuszyńskiej "Długie życie gorszycielki. Losy i świat Ireny Krzywickiej". Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:48 Krzywicka miala rozbuchane ego niczym Lilka i dwie takie osobowosci nie mogly byc blisko siebie Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:52 mysiulek08 napisała: > Krzywicka miala rozbuchane ego niczym Lilka i dwie takie osobowosci nie mogly b > yc blisko siebie > No dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 19:26 mysiulek08 napisała: > Krzywicka miala rozbuchane ego niczym Lilka i dwie takie osobowosci nie mogly b > yc blisko siebie Ta moja wstawka o Krzywickiej była na marginesie, moje wrażenie o siostrach Kossak pochodzi głównie z lektury Samozwaniec. Mimo świetnego języka i zajmujących opowieści, strasznie mnie Lilka drażniła od samego początku (reszta rodziny zresztą też). A kiedy przeczytałam uwagę Krzywickiej, to pomyślałam, że oddała dokładnie to, czego sama nie umiałam sformułować, ale wyczuwałam: ta atmosfera zachwytu sobą przy słabej znajomości świata i braku zainteresowania innymi ludźmi poza własną rodziną i garstką kochanków i kumpli. Sama znam takie rodziny, gdzie jest ktoś obdarzony wybitnym talentem i otoczenie tworzy wokół tej osoby taką atmosferę uwielbienia, że dla kogoś z zewnątrz to jest nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 19:36 al_sahra napisała: > moje wrażenie o siostrach Kos > sak pochodzi głównie z lektury Samozwaniec. Mimo świetnego języka i zajmujących > opowieści, strasznie mnie Lilka drażniła od samego początku Miałam podobnie jeszcze przed przeczytaniem "Bagiennej niezapominajki", Madzia się zachwycała, a ja wtedy miałam WTF?! Potem przeczytałam tom listów Lilki i sympatii do niej one nie wzbudzają, "Bagienna" to już była taka wisienka na torcie... Niemniej, poetką była absolutnie genialną. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 19:54 chatgris01 napisała: > Niemniej, poetką była absolutnie genialną. Nie da się zaprzeczyć. I to niestety często idzie w parze, tzn. ogromny talent z narcyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 19:58 al_sahra napisała: > I to niestety często idzie w parze, tzn. ogromny talent > z narcyzmem. > Tak. (Uwielbiana przeze mnie Colette też była narcyzką). Odpowiedz Link Zgłoś
sukazgodzin Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 20:16 Moze wyrobiła sobie taki odruch obronny po Willy'm, bo z domu rodzinnego wyszła chyba raczej jako introwertyczny dzik z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 20:20 Nie, przejawiała to od dziecka (przynajmniej tak piszą jej biografowie). Ale przy Willy'm bardzo się to jej przydało, fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 19:39 tez odnioslam takie wrazenie, ten samozachwyt byl drazniacy, o ile u Magdaleny jakos przykryty ironia/sarkazmem/humorem, tak u Lilki czy Wojciecha to byly wyzyny co nie zmienia faktu, ze poezje Pawlikwoskiej bardzo lubie Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:20 chatgris01 napisała: > A czy ja napisałam, że była ładna? > Atrakcyjność nie musi koniecznie iść w parze z pięknością (choć wtedy były inne > kanony urody i w dzieciństwie oraz młodości uważano jej twarz za piękną, choć > na fotografiach niespecjalnie to widać, ale mogła być niefotogeniczna). > Niemniej nieładną nie byłaby również obecnie-ogromne intensywnie szafirowe oczy > , porcelanowa cera, przepiękne bujne blond włosy, a wystającej łopatki nie było > widać, bo prostowała plecy gorsetem ortopedycznym. Do tego ogromny seksapil or > az ogólny wdzięk (jeśli chciała go roztaczać ). Czyli napisałyśmy prawie to samo . Mój poprzedni wpis odnosił się do Twojej sugestii, że jej bratanica nie mogła być nieładna skoro była do niej podobna, więc zrozumiałam, że chodziło Ci o rysy twarzy, a nie o ubiór czy urok osobisty. Na podstawie zdjęć mnie też one wydają się podobne, ale obie nieładne. Nawet to zdjęcie Pawlikowskiej z okładki (chyba najkorzystniejsze, jakie widziałam) pokazuje twarz najwyżej przeciętną. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:37 Dobrze zrozumiałaś, chodziło mi o rysy twarzy. Simona fizycznie była prawie klonem Lilki (wg Magdaleny Samozwaniec). Wg mnie nie były nieładne, raczej oryginalna uroda, taka rusałkowata. Z tym, że faktycznie Lilka była dużo bardziej zadbana-elegancko ubrana, starannie umalowana i uczesana, przywiązywała do tego wielką wagę-Simona raczej miała wywalone na stroje i fryzury. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 18:47 Maria i Magdalena do pieknosci sie nie zaliczaly i owszem, byly szykowne a Lilka umiala roztaczac 'czar', wg wspomnien pamietacie 'kiedy sie pani ubierac pani Pawlikowska, jak bedziesz pani stara? ' moje ulubione i cytowane Odpowiedz Link Zgłoś
sukazgodzin Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 20:28 Też zawsze widziałam w Simonie jej ciotkę, były szalenie podobne, z tym, że Simona miała imo wdzięczniejsze rysy, tym zabawniejsze że MPJ zapisała się w pamięci jako eteryczna piękność, a Simona jako "ta brzydsza z Kossakówien", swoją drogą co tam wjechało osobowościowo po stronie "ladniejszej" to ja nawet nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:18 Teraz to dopiero powiało kulturą. Ale, ale, niegodnam, zaiste niegodnam prowadzić dyskusji z tak wszechstronnie wyerudytowanym interlokutorem. Oddalam się zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:24 Classic mizantropka, dochrzania się bez sensu, a potem foszek. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:47 Jakbyś nie zauważyła, to ty z angazetką się do mnie dochrzaniałyście. Ale, to nie ważne. Norma, szczególnie u pani redaktor. Ważne, że napisałam co uznałam za stosowne, a na dalszy ping-pong z takimi tuzami intelektu jak wy obie nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:51 To przestań ten ping-pong uprawiać. Napisałaś tekst niegrzeczny i niemający pokrycia w realiach, i czujesz się zdziwiona, że ktoś to skrytykował. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:54 To już naprawdę ostatni post, otóż nie czuję się zdziwiona, szczególnie, że krytyka spłynęła spod palców etatowej krytykantki. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:56 Szkoda ze tyle zrozumiałaś. Jednak liczyłam raczej na zrozumienie, ze pisanie w sposób nieuprzejmy o cudzej urodzie jest niewłaściwe. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:12 Ale wiesz, że aktorzy generalnie to nie lubią być przypisywani do danego emploi, bo to w pewnym momencie staje się dla nich pułapką? Czy uważasz, że ładni chłopcy powinni grać tylko kochanków, a kobiety, których uroda ci nie odpowiada, tylko kucharki? Dżizzz... Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:34 Wiem, choć raczej generalnie nie lubią być kojarzeni z jedną rolą, która ich szufladkuje na wieki, wieków amant. Nie uważam, że tylko ładni chłopcy powinni grać kochanków, natomiast uważam, że powinni je grać zarówno mężczyźni przystojni i ciekawi, jak i uroczy brzydale. Przy Drzymalskiej nie chodzi mi tylko o nienachalną urodę. Uważam, że jej pszenno-buraczane, prostackie fizys z oczętami skłonnymi do wytrzeszczu w sytuacjach eksplozji emocji znakomicie pasuje do odtwarzania ról, jakie wymieniłam. Uprzedzając, sama jestem brzydka jak noc listopadowa, niemniej jednak roszczę sobie prawo do oceniania urody innych. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:41 Dajesz sobie prawo, powiedzmy sobie uczciwie, do bycia chamską. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:49 Fakt, moje chamstwo jest wszak powszechnie znane, nieprawdaż? Cóż, nie mam problemu do przyznania się, że owszem, jestem chamką. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:41 Pszenno-buraczane, prostackie fizys... Dużo ten opis mówi o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sukazgodzin Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 12:33 Ej, ale Drzymalska właśnie nie ma "pszenno-buraczanej fizys". Ma nietypową urodę, delikatne rysy, szeroko rozstawione oczy (podobny typ układu twarzy ma Anya Taylor - Joy czy np. Michał Mikołajczak), co bardzo fajnie wygląda w obiektywie, a na żywo - czasem niepokojąco. Abstrahując od gustów i upodobań - można o Drzymalskiej dużo powiedzieć, ale nie że jest typowym, przaśnym kartofelkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:36 U aktora to raczej tak nie działa Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:47 Oczywiście pani redaktor, ty jak zwykle wiesz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:41 To nie peszek, to reguła, pani redaktor. Reguła, która pozwala ci wierzyć, że do każdego na forum można się przyczepić i z pozycji wysokiego "c" uświadomić mu jego marność, a swoją przewagę intelektualną. Niektórzy tak muszą, inaczej się uduszą, pani redaktor. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 16:40 Chyba jednak nie wszystko. Rola w "Filipie", gdzie miała zagrać postać, jaką zagrała Diane Kruger w "Bekartach wojny", ujmujac rzecz delikatnie, kompletnie jej nie wyszla, bo też i wyjść nie mogła. Za to jako góralka w "Białej odwadze" była bardzo wiarygodna. Po prostu w niektórych przypadkach i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 11:11 "a jeszcze teraz mam bilety i przekąski praktycznie za darmo" A parking? Odpowiedz Link Zgłoś
smoczy_plomien Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 11:42 Jestem za młoda. Za mojego dzieciństwa to już była gwiazda z przeszłości. Nie wybieram się. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:30 Nie, nigdy mnie nie pociągała historia tej pani. Ani jej twórczość. Cała ta egzaltacja wywoływała u mnie zwykle przewracanie oczami Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 15:48 Fakt, była bardzo zmanierowana Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Film Violetta Villas 22.09.26, 21:37 Do kina na pewno nie pójdę, moze obejrzę w streamingu. Drzymalska imho była świetna w Breslau. Między nią a Schurchardtem czuć bylo prawdziwą chemię. W Simonie tez byla niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 11:07 Breslau mi się podobało, nawet Drzymalska. Co do Simony mam ambiwalentne odczucia. Czy obejrzę? Sama nie wiem, nasłuchałam się tyle podcastów i podobnych form na jej temat, że jako taką opinię o niej sobie wyrobiłam. Nie chcę jej burzyć, tym bardziej, że scenariusz oparto li i jedynie na wspomnieniach syna, a on o wielu aspektach jej życia (jak mniemam) nie ma pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 12:02 mizantropka65 napisała: > Breslau mi się podobało, nawet Drzymalska. No mi cały czas zgrzytała jej fizis z fascynacją i uwielbieniem komisarza. Z Lalką mam zresztą podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 13:12 Na temat urody Drzymalskiej się wypowiedziałam. W Breslau, miała zwykle mocny makijaż, no i grała kogo grała. Pomimo arystokratycznego pochodzenia Leny, jej hulaszczo/używkowy tryb życia miał prawo zrobić z jej twarzy jesień średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 10:26 Tak, pojdę, mimo, że kompletnie nie moja bajka ale to postać tak niejednoznaczna, ze chcę to obejrzeć. I oczywiście, ze w kinie.Uwielbiam chodzić do kina. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 13:53 nie pójdę. I generalnie, nie lubię filmów tzw. biograficznych. Od razu wiadomo, jak historia się kończy. Żadnych emocji i oczekiwań. A to jak "rezyser" to widzi, to nie za bardzo mnie interesuje. Każdy może widzieć inaczej, w tym ja. I niekoniecznie interesuje mnie wizja "rezysera". To juz wolę dokument w tym temacie. Nie oglądam takich, z założenia. Podobnie jak seriali, tak przy okazji. Z powodu przywiązywania widzów do ekranu = kasiora dla wszystkich tworzących to arcydzieło. Co nawe rozumiem ale nie jako widz. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 16:04 No tak, twórcy dostają kasę za to, co zrobili. Wynagrodzenie za pracę. Co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 16:19 >No tak, twórcy dostają kasę za to, co zrobili. Wynagrodzenie za pracę. Co w tym złego? no ależ NIC. Jak ktoś chce oglądać 20734 odc serialu, w 10 sezonie, w którym już tylko chyba zoofilii brakuje (bo ilez mozna ciągnąć na siłę akcję...) to jego sprawa. Ja nie oglądam. Robienie czegos na siłę, tylko dla kasy i na poziomie Isaury, to nie dla mnie. Ale ty oglądaj na zdrowie. Przecież nie zabraniam Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 16:24 Ale wiesz, że są seriale, które kończą się po 8 odcinkach?... Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 09:03 >Ale wiesz, że są seriale, które kończą się po 8 odcinkach?. tak, i takie też oglądam czasem, jak ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 09:09 Przecież napisałaś, że seriali nie oglądasz... Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 09:20 nie oglądam tasiemców w 10 sezonie i z perspektywą na kolejne 10 = nowych produkcji, do emerytury aktorów, a nawet czasem ich śmierci (w życiu rzeczywistym). 40-latka obejrzałam Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 07:51 Rozumiem. Twoja wiedzą o serialach kończy się na Izaurze. To wiele wyjaśnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 09:10 >Rozumiem. Twoja wiedzą o serialach kończy się na Izaurze. To wiele wyjaśnia. niczego nie rozumiesz. Nawet próbowałam oglądać kiedy śmiało wkroczyły na nasze ekrany. Kiedyś, z mężem, poświęcilismy chyba całe święta BN, żeby obejrzeć nagrany serial. Jednak po iluśsetnym odcinku i coraz bzdurniejszej akcji, daliśmy sobie spokój. Ale ja przecież nikomu nie zabraniam. Wyraziłam tylko swoje zdanie, chyba jeszcze wolno? czy już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 09:16 Pozwól, że sparafrazuję: 30 lat temu próbowałam przeczytać harlekina i był beznadziejny, od tamtej pory wiem, że każda książka jest głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 18:08 I generalnie, nie lubię filmów tzw. biograficznych. Od razu wiadomo, jak historia się kończy. Żadnych emocji i oczekiwań. Przy "Michaelu" miałam zupelnie inaczej niż piszesz. Głównie dlatego, że nie wiedziałam, jaki jest scenariusz. Myślałam, że przelot przez całe życie z wiadomym zakończeniem - śmiercią. A to był wycinek życia i zakończenie zaskakujące (tegoż wycinka). Emocji też dużo. Tak więc - to zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Film Violetta Villas 23.09.26, 15:57 Jestem ciekawa, ale czy aż do kina to nie wiem, bo daleko mam Głównie dla Drzymalskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 05:50 To byłaby strata pieniędzy. Aktorka jednej miny? Pewnie będą wulgaryzmy i ostry seks. Lepiej książkę poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 08:49 Oczywiście we francuskich lub brytyjskich filmach nie ma wulgaryzmów. Odpowiedz Link Zgłoś
siedemkropek82 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 06:09 Ja pójdę i może bratowa wyciągnę. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 07:48 Chętnie przeczytam książkę, lubię biografie, ale Drzymalska i Villas ... Ktoś jeszcze chodzi do kin? Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 08:13 Ciekawe zdanie ja zawsze sie zastanawiam czemu ludzie świadomie rezygnują z tej cudownej rozrywki jaką jest kino. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 08:51 Trzeba mieć jeszcze na co chodzić, gniota łatwiej obejrzeć z własnej kanapy i zawsze można wyłączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 08:56 Multikino w Sopocie skończyło działalność, więc nie wiem czy są pełne. Wyburzają kompleksy i budują apartamentowce, jak w Gdyni. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 10:36 Najwyraźniej panuje teraz moda na Drzymalską... Mam zamiar obejrzeć ten film, bo ciekawa jestem, jak sobie poradziła z taką ikoniczną postacią. Villas była tak specyficzna, że zadanie jest naprawdę niełatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 13:04 Do roli Villas pasowałaby mi Katarzyna Figura, ale oczywiście młodsza, nie teraz. Villas miała seksapil i była mocno przerysowaną postacią, na starość trochę karykaturalna i groteskowa. Miała niesamowity głos i nie udźwignęła swojego talentu. Byłam za młoda, żeby się nią interesować, ale w internecie jej piosenki powodują ciarki. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 15:11 No właśnie, a ja tak wizualnie to bym raczej bardziej widziała Liszowską. Jeśli chodzi natomiast o młodsze aktorki, to miałabym problem, żeby tak ad hoc wskazać którąś pasującą moim zdaniem do tej roli. Przyznam, że na pomysł obsadzenia Drzymalskiej chyba bym nie wpadła. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 11:26 Nie, w ogóle mnie nie interesuje postać Villas. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Film Violetta Villas 24.09.26, 21:48 Jak najbardziej pójdę. Drzymalska w roli Villas to strzał w dziesiątkę. Odpowiedz Link Zgłoś