Podjęłam się to się wywiązuję 😁
Co tam?
Co na obiad?
Jakie piękne plany na weekend?
Ja właśnie dostałam robotę na weekend, archiwum w Kielcach przysłało mi skany różnych aktów moich przodków, więc będę próbować to rozczytać.. pismo ludzie mieli piękne w osiemnastym wieku, ale kurna, przeczytać to jest trudno, do tego pisane drobnym maczkiem...
Na obiad chyba nic, wyjdziemy gdzieś prawdopodobnie, może do brazylijskiego all you can eat które nam się wyremontowało niedaleko domu .
I wschód slońca na dobry dzień