hashhashbaby
20.04.05, 11:07
na pewno mnie zlinczujecie, ale co tam. napiszę od początku: jestem mężatką z
trzyletnim stażem z maliutkim dzieckiem. od jakiegoś czasu zupełnie nieukłada
się pomiędzy mną a moim mężem, parę tygodni temu sprawa była na ostrzu noża i
byłam bliska wyprowadzenia się z domu. nie zdradził mnie, nie pobił, po
prostu ewidentny koniec małżeństwa. nie stało się tak, bo chcę, aby mój synek
miał ojca, zresztą mój mąż bardzo kocha synka i nie chciałam im obu tego
robić. ja natomiast poznałam faceta i mam wielką ochotę, aby być z nim. nie
bardzo jednak wiem jak. on wie o moim małżeństwie, wie o dziecku, ale nie
wiemy co dalej. zlinczujecie mnie?