luxfera1
28.07.05, 23:00
widziałam dzisiaj taki obrazek:
na placyku,na rowerku jeździł na oko 5-letni chłopczyk/czysty,zadbany/
pilnowała go mamusia/włos na żelu,cygar w gębie ale czysta i wyprasowana/
nagle chłopczyk sie przewrócił
mamusia do niego/nie ruszając sie z miejsca/"ty matole,jak jeżdzisz?/
na to chłopczyk/płacząc/"normalnie ,ty ci.o!!
matka na obelge ruszyła do przodu i pac pac chłopczyka a tekst"ja ci
ch..u,powiem do matki ci.o"i dalej go pac pac
chłopczyk/zasłaniając się rękami/"co mnie bijesz ty ku..o!"
na to wszystko wypadła z jazgotem babcia i wtedy sie dopiero córka
dowiedziała jaka jest c... i k...
I jeszcze coś. Ta sama kobieta urodziła przed tym chłopczykiem też chłopczyka
w łazience,niestety dziecko zmarło podczas operacji.A mamusia?..w 2 tyg. po
pogrzebie bawiła sie w dyskotece...
Luxfera mama 4 synów z których jeden przyszedł z podwórka z pytaniem"mamo,a
co to właściwie jest ten ch.j?..Ja na to"a to jest bardzo brzydkie
słowo".Mamo ,tak samo brzydkie jak to co sie zaczyna na k potem jest u potem
r potem w a potem a?Tak synku tak samo.
A to juz wiem....