moze Wy mi pomozecie...
jestesmy 2 lata p slubie..on jest strasznym cholerykiem i obraza si eo
wszsytko...
osttnio poklocilismy sie o piniedze. nie zarabiamy duzo i czasami ciezko bylo
sobie dac rade. on sie zdenerwowal, zalozyl sobie osobne konto i tam trzyma
wypolate, a ja mm sie martwic o reszte

(
nie wiem co zrobic

(