kawka74
27.03.06, 18:48
Jako że jednostka z rodziny właśnie w tym roku do komunii po raz pierwszy się
wybiera, wszyscy jesteśmy z rozmaitymi problemami na bieżąco. Dla mnie
niektóre informacje okazały się zdumiewające, na przykład ta, że nikt oprócz
umówionych z księdzem fotografów i operatorów nie może fotografować ani
nagrywać uroczystości. Bo bałagan się robi. Fajnie, tylko że za płytkę z
filmem trzeba będzie zapłacić 50 zł, za jedno zdjęcie (bodaj 10x13) 7 zł.
Jestem zdegustowana jak świnia. Zakaz jestem jeszcze (choć z wielkim trudem)
w stanie przyjąć do wiadomości, ale nie takie kwoty, do cholery!