Chce mi się płakać !!! :-(((

IP: *.* 27.11.01, 15:01
Mam ogromnego doła drogie mamy.:cry: Jestem 7 tygodni po porodzie coreczki, chodze rozczochrana bo nie mam kiedy isc do fryzjera, chyba wszystkie ciuchy sprzedam bo po co mi one skoro i tak caly dzien chodze w dresie i tylko zmieniam bluzy po ulaniu badz zwymiotowaniu przez dziecko. Maz przychodzi z pracy bierze małą i się nią zajmuje-wtedy ja siedzę z synkiem nad książką i ćwiczymy literki (Kuba chodzi do zerowki). Ale w ciągu dnia jestem sama i ręce mi odpadają a kręgosłup pęka bo Magda cały czas marudzi i domaga się noszenia i lulania (wdała się w swojego braciszka). Nauczona doświadczeniem przy pierwszym dziecku wiem, ze to wszystko minie ale teraz kiedy jestem niewyspana i zmeczona i rozdrazniona:fou: to czuję się jakby grunt usuwał mi się spod nóg.Sorry-może trochę dramatyzuję-pomyśli któras z Was ale piszę to co czuję w tym momencie a czuję się nieszczególnie :-(((Aga
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 15:09
      Aga - głowa do góry. Sama piszesz, że wiesz, że taki dół mija. masz rację, minie szybciej niż Ci się pewnie wydaje... Tymczasem ciesz się, że masz już dwoje dzieci w domu (och, jak ja ci tego zazdroszczę), męża, który ci pomaga po powrocie z pracy. A wieczorem zrób sobie gorącą kąpiel z aromatycznym olejkiem i niech maż umyje ci plecy.... I nie sprzedawaj żadnych ciuchów! Też pomysł!
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 15:29
        A małego terrorystę połóż i przytulaj, a niekoniecznie noś, też mu będzie miło, a kręgosłup Ci dłużej wytrzymapozdrowionkakasia
    • Gość edziecko: PETRA Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 15:51
      Aguśmi to najgorzej jest cię pocieszać - sama powiesz, że ja to jescze nic nie wiem.Ale sama zawsze powtarzałaś - jakie to szczęście mieć tak cudowną rodzinę.Pomysl ile czeka cię jeszcze wspaniałych chwil.Sama wiesz jak szybko mija chandra - popatrz na Madzię, ile miłości jest w jej oczkach :love:
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 16:16
      A poza tym, kochana, to też jesień i taka chandra jesienna :( Gdyby to wszystko działo się w maju, czy czerwcu, może mimo tylu obowiązków miałabyś lepszy humor?Ja mam w domu pierwszoklasistę i przedszkolaka, ale staram się, żeby sami ćwiczyli pisanie, a my z mężem tylko sprawdzamy i razem zaznaczamy literki, które "spadły z linijki" lub "coś je kopnęło"I myślę, że rację ma Ruda Kasia - może uda się przytulać malutką na siedząco lub na leżąco? buziaki serdeczne, i tak przecież nie zamieniłabyś swoich szkrabów na nic innego, nawet na labę na Hawajach, co? :)
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 16:43
      Kochana Ago (chociaz nie wiem czy sobie zyczyszwinkdzielna z ciebie kobitka!!Nie nos tego smoka tylko lez z nim :)Trzymaj sie niedlugo bedzie lepiej. Moze wyjatkowo dzisiaj porzuc te literki i polec na samotny spacerek- cera ci sie poprawi :)))Pomysl z wanna tez niezly :))Trzymaj sie- doly sa po to zeby sie odbicsmile)))
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 17:05
        cos mi sie wydaje, ze ani literki , ani noszenie , nie dadza sie odstawic w kąt. czy moze Ci ktos pomóc?? mama,tata, teściowa, siostra? jeśli nie, to może wynajmij kogos do pomocy. jeśli mozecie sobie na to pozwolić oczywiscie. nawet 2 godz. dziennie to już jest odciazenie (np. wyjście z mala na spacer, czy posprzatnie, zrobienie obiadu) jeśli się tak czujesz, to poproś o pomoc.nawet okazjonalna pomoc dużo moze Ci dac. rozumiem, co czujesz.
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 18:14
      Głowa do góry!!!Spójrz na uśmiechy swoich Maluchów a wtedy od razu zapomisz o problemach i zwykłej codzienności.A może na trzy godzienki dzieciaki podrzucisz do zakochanych w nich dziadków???A na razie proponuję długą kąpiel,maseczkę i dawkę dobrej muzyki.To zawsze pomaga!!!Serdeczności i wielkiej cierpliwości
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( juz lepiej :-))) IP: *.* 27.11.01, 19:31
      Kochane pocieszycielki (nie jestem obłudna ;-))) )Gdy zobaczyłam Wasze posty az mi sie ciepło na sercu zrobiło :-)))Bardzo Wam dziekuje za słowa otuchy. Dzisiejsze popoludnie przebieglo w sposob nastepujacy: maz wrocil z pracy, dostal obiad i wzial krzykaczke w swoje rece :hot: My z Kubenckim pogralismy w chinczyka i popisalismy troche. Potem gdy mala zasnela ja poczytalam gazetki a maz poszedl do kuchni i zrobil nam koktajl jablkowo-marchewkowy (stawia mnie to na nogi). Potem znowu zajmowal sie mala az do kapieli. Teraz jemy kolacje (wlasciwie chlopcy jedza bo ja pisze do Was ;-))) ). Wiem, ze wszystko bedzie dobrze ale wiem tez, ze takie obnizenie nastroju zdarza sie kazdej nawet najlepszej mamie i jest to normalne.Ciuchow chyba nie sprzedam-moze jeszcze kiedys sie ubiore w cos eleganckiego? :whatPozdrawiam Was kobietki i napiszcie moze jakie Wy macie sprawdzone sposoby na tego typu chandre (i nie tylko tego typu)Aga - dresiara ;-)))
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( juz lepiej :-))) IP: *.* 27.11.01, 20:52
        Agusiu,ja też niedwano pisałam taki post. Mam tylko jedną dzidzię (8 tygodni), a i tak ciągłe przebywanie z nią w domu wpędzało mnie w straszny nastrój... :-(U mnie lekarstwem okazało się wspólne spotkanie ursynowskich eMam. Bo kto lepiej zrozumie, że nie masz czasu na fryzjera, że tych 12 kilo, które zostały po ciąży nie da się zrzucić jednego dnia, niż inna mama? Oczywiście Emilka była razem ze mną. I chociaż była najmniejszym dzidziusiem to spotkanie bardzo dużo jej dało - ma teraz uśmiechniętą mamusię :-)Tak więc moja rada na chandrę - weź Magdusię i spotkaj się z kimś - w domku czy na spacerze :-)Trzymaj się cieplutko,Ania i Emilka
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( juz lepiej :-))) IP: *.* 28.11.01, 17:15
        AgaMnie takie nastroje dopadają z mniejszą lub większą regularnością. Mam dwóch smyków z różnicą wieku 18 miesięcy, młodszy ma 5 miesięcy. Dres jest moim dyżurnym strojem od około dwóch lat... i dlatego wczoraj (ale nie po raz pierwszy) dałam sobie wychodne.Chłopcy zostali z tatusiem a ja umówiłam się z przyjaciółką w miłej pizzerii na Krakowskim Rynku (ach ten klimat) posiedziałyśmy parę godzin, poplotkowałyśmy... Na mnie to działa. I chociaż przez chwilę myślałam o tym, żeby zamienić spotkanie w knajpce na wizytę u niej w domu (dużo herbaty i słodkości za niewielką cenę kontra wysoki rachunek w knajpce) to jednak padło na miejsce publiczne. Mobilizacja żeby wyglądać jak człowiek a nie mleczarnia w dresie, makijaż i te sprawy to czyni cuda.A ciuchów naprawdę nie sprzedawaj, też miałam takie myśli po pierwszej ciąży ale na szczęście nie doszło to do skutku. Teraz kiedy uwijam się przy dwójce szkrabów, szybko doszłam prawie do swojej wagi sprzed macierzyństwa czego i Tobie życzę.Kąpiel też jest dobra tyle że nie można sie do końca odizolować... Mój Dominiś ostatnio wył pół godziny pod drzwiami łazienki bo też się chciał wykąpać.Zazdroszczę Ci tego że Twój Kubuś jest taki duży i potrafi się pewnie trochę sam sobą zająć a poza tym nie masz go przez parę godzin dziennie w domu. Co ja bym dała za uwolnienie się od czasu do czasu od tego mojego ruchliwego łobuziaka...Może kiedyś pójdzie do przedszkola...Pozdrawiam Ciebie i Twoje dzieciaczkiDresiara2
        • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( juz lepiej :-))) IP: *.* 28.11.01, 20:40
          No fakt faktem-Kuba potrafi sie sam soba zajac. Teraz nie chodzi do zerowki bo jest podziebiony. Dzisiaj akurat karmilam Magde i przyszla pora na syropek-on wie jakie sa jego lekrstwa-powiedzialam "wez Stodal" wiec wzial lyzeczke i lyknal syropek. Ja dzisiaj juz lepiej sie czuje-byla u mnie znajoma polozna, pogadalysmy, wieczorem bylam u naszej lekarki z dzieciakami na badaniu, Madzia wazy 4420 i rozwija sie dobrze. W niedziele jade do mamay na imieniny (Barbara) a jutro pojde na zakupy, zeby mamie cos kupic. Jest lepiejDzieki za slowa otuchy :-)))Dresiara Agab :hello:
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 20:06
      Cześć Aguś!Już tyle kobietek Cię pocieszało, że trudno coś dodać. Takie dni po prostu się zdarzają. Zazdroszczę Ci dwójki dzieciaczków i Męża, który jest przy Tobie. Moje dziecię przychodzi na świat w kwietniu, będziemy sami i bardzo często chce mi się płakać. Wiesz co wtedy robię? Poprostu płaczę, czasami aż spuchnę. A z ciuchów wybierz coś szałowego, Krasnoludki połóż spać, wtul się w ramiona Mężunia i odetchnij przy lampce wina. PozdrawiamTrzymaj sięMagda
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-(((Magda-Lenka IP: *.* 27.11.01, 21:42
        Hej Magda-LenkaDzieki za liscik. Bardzo mi przykro, ze tak Ci sie potoczylo zycie-faktycznie moje problemy wydaja mi sie teraz tak malo istotne przy Twoich. Ale to moze teraz ja napisze cos na pocieszenie? :-)))Mimo tego, ze jestes w takiej a nie innej sytuacji pamietaj, ze czekasz na przyjscie prawdziwego cudu-Twojego dzieciątka, Twojej radosci :hap: i Prawdziwej Miłosci :love:I o tym, ze bedziesz dla niego wszystkim dlatego musisz byc silna i pelna nadziei i wiary na przyszlosc.Trzymam za Ciebie i Twoje malenstwo kciuki :benetton:Aga :hello:
      • Gość edziecko: guest Specjalnie dla Magda-Lenki IP: *.* 02.12.01, 18:29
        Czescjesli jest ci teraz smutno ( choc wolalabym zeby nie) to mozesz to przeczytac (mam nadzieje ze uda mi sie wywolac blady usmiech a moze troche bardziej kolorowy. Bo to pomaga gdy sie wie ze jest ktos kto o tobie mysli, a w tej chwili mysle. Poza tym to tylko do kwietnia a pozniej to bedzie ci duzo lepiej, bo maly czlowieczek na ktorego czekasz umie wniesc w zycie duzo radosci. Wiem ze od tej radosci to kregoslup peka i oczy puchna od niewyspania (jestem mama dwojki) ale jak juz sie usmiechnie to bajka. trzymaj sie cieplo, nie daj sie handrze a zamiast plakac to sproboj lzy przechodzic (to czasami pomaga takie spacery, nawet pomimo zimy za oknem).PozdrawiamIlona
        • Gość edziecko: guest Antykoncepcja IP: *.* 02.12.01, 18:32
          Kochane kobiety i kobietki,pomozcie. Jestem mama dwojki i aktualnie nie spieszy mi sie zeby te liczbe powiekszyc. Napiszcie o swoich sposobach (wiem ze najskuteczniejsza jest szklanka zimnej wody, ale ja sie lubie przytulic do meza). Juz nie karmie piersia (od niedawna co prawda), ale do tabletek nie jestem specjalnie przekonana. Czy mialyscie blizsz kontakty ze spiralka?Ilona
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 27.11.01, 22:06
      Dziewczyny,Ja na pierwsze chandry mialam kilka sposobow. Jak tylko moglam wychodzic z domu (a wlasciwie chodzic -nastepstwa trudnego porodu)to bralam mala, pakowalam w fotelik, nas obie do taxi i do miasta na zakupy (spacerki sa ok, ale za duzo ciszy i mozliwosci do uzalania sie nad swoim losem), jak nie zakupy ( i nie chodzi o chlebek i maselko - zreszta o tym drugim musialam szybko zapomniec - alergia malej)to kosmetyczka lub fryzjer - wszystko z mala - panie zachwycaja sie dzidziusiem a ty polepszasz sobie humorek - foteliki - bujaki doskonale spelniaja swoja role - kosmetyczka mi wosk naklada na jedna noge a ja druga bujam mala - niezly ubaw. Sa jeszcze "kawki" z kolezankami w kafejkach - wybierz te z miejscami dla niepalacych i jablecznikiem w menu - jedyne ciasto "akceptowane przez moja mala - moze ty masz szczescie i mozesz jesc wiecej. Mala jest cala szczesliwa - cos sie dzieje, a jak jest glodna - to mleko jest pod nosem.CalusyAnna
    • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 28.11.01, 17:59
      Cześć Aga!Rozumiem Cię, bo ogromnego doła miałam w zeszły piątek, kiedy Luizka czwartą godzinę wisiała na cycu i nie chciała za nic dać się ululać i położyć w łóżeczku.Rozumiem Cię, bo po domu chodzę głównie w 3 rozpinanych koszulach nocnych na zmianę (niebieska, żółta i pomidorowa), na które Luizka ulewa bądź kupka jak dobrze strzeli podczas zmiany pampersa.Rozumiem Cię, bo moje włosy wyją o fryzjera, nawet mimo tego, że Mężuś mi je trochę podciął. Ale takich odrostów to dawno nie miałam - przy okazji przypomnę sobie, jakie jest mój naturalny kolor włosów - ostatnio widziałam go z 10 lat temu ;).Rozumiem Cię, bo też bym się wyrwała z domu, a tu Mężuś pracuje i jak wraca, to już ciemno na dworze - ani na spacer, ani do sklepów, bo zanim dojadę do centrum, to już wszystko zamknięte. A w dodatku jak mróz i śnieg, to nie chce się nawet wychodzić na ten paskudny świat.Rozumiem Cię, bo co kilka dni staram się przymierzyć jakąś spódnicę, a tu cały czas tylko dwie 40 na mnie wchodzą, o reszcie 38 mogę na razie zapomnieć.Jakby co - pisz na priva.Kasia R mama Luizy, która skończyła dziś 5 tygodni
      • Gość edziecko: guest Re: Chce mi się płakać !!! :-((( IP: *.* 02.12.01, 18:22
        Na takie dni to moim sposobem bylo kino. Sama mam dwojke w odstepie dwoch lat i dwoch miesiecy (prawda jak to sie ladnie sklada) i jak tylko mialam wszystkiego dosc (ale tak naprawde) to bralam od meza wychodne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja