Dodaj do ulubionych

Porada "kadrowa" ws. urlopu -

IP: *.* 15.03.02, 12:39
Mam wielki problem (dla mnie wielki).Otóż pracuję na 0,6 etatu ( ale śmiesznie, co) i nie wiem zupełnie jak wziąść teraz urlop. jeszce miesiąc temu pracowałam na 1/2 etatu i już wiedziałam że mam rozpisywać urlop jeden dzień pracujący wraz z jednym wolnym, a teraz nie wiem, kadry mi coś namąciły i mam problem a mam parę dni zaległego urlopu, który trzeba wykorzystać. Pewnie trochę namąciłam ale dla wtajemniczonych pewnie będzie to zrozumiałe. Wniosek czeka na biurku i nie wiem co tam wpisać - proszę o pomoc i z góry wielkie dzięki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wika Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 15.03.02, 15:25
      Urlop nie ma nic wspolnego z tym jaki masz etat. Etat oznacza tylko tyle ze dziennie musisz przepracowac 0.6 normalnego czasu pracy. A urlop bierze sie na dni a nie na godziny wiec jesli chcesz jeden dzien urlopu to wypisujesz jeden dzien jak dwa to dwa itd. :) Nie wiem co ci kadry namieszaly ale tak jest w przepisach.PozdrawiamWika
      • Gość: agarad Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 15.03.02, 15:38
        nie jest dokładnie tak bo jak już pisałam przy zatrudnieniu na 1/2 etatu gdy brałam jeden dzień wolny to musiałam wypisać dwa dni!(a pracuję pełne dni jeśli to coś zmienia, bo nie wiem)
        • Gość: Kachna29 Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 15.03.02, 23:04
          Dołączam się do zdania Wiki, nie ma znaczenia na ile etatu pracujesz. Te Twoje kadry są jakieś chyba nie douczone, jeden dzień urlopu - to jeden dzień i tyle się wpisuje. Jeżeli chcesz tydzień urlopu, to na wniosku piszesz o tygodniu urlopu i nikt nie ma prawa liczyć Ci tego jako dwa ( lub jeszcze inaczej)Nie bardzo tez rozumiem jakby to miało wyglądać - jeżeli np. masz 4 dni urlopu zaległego - to możesz wykorzystać tylko dwa???
          • Gość: agarad Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 09:57
            Powiem jak było do tej pory:Miałam 26 dni urlopu , a pracowałam na 1/2 etatu - gdybym pracowała codziennie po 4 godz. to nie było by problemu, faktycznie brałabym po jednym dnniu i juz, ale ja pracowałam 2 lub 3 dni w tygodniu i nie mogłam brać po jednym dniu bo gdybym wybierała tylko te dni, w które faktycznie powinnam być w pracy to "wypoczywać" mogłabym nie 26 dni a dwa razy więcej, dlatego też musiałam rozpisywać urlop jako dzień pracujący + dzień wolny - i to było dla mnnie jasne, ale teraz chodzi mi o to jak rozpisać ten urlop kiedy pracuję na 0,6 etatu (pełne dni a nie po kilka godzin codziennie - co w przypadku urlopu byłoby proste biorę dzień i już, a teraz???)mam nadzieję że wreszcie ktoś zrozumie o co mi chodzi i mi pomoże
            • Gość: ruda Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 10:21
              Moim zdaniem Cię oszukali. Przysługuje Ci 26 dni i koniec, nawet jeśli dla pracodawcy będzie to niekorzystne, bo nie będzie Cię w pracy dłużej - przerabialiśmy to niedawno, bo u nas kilka osób tak pracujekasia
            • Gość: Wika Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 11:06
              nie pamietam dokladnie co to byl za przepis ale gdzies niedawno czytalam ze nie ma zadnej podstwy prawnej zeby w jakikolwiek sposob dzielic urlop proporconalnie do wykonanej pracy albo cos w tym sytlu - jedynym wyjatkiem jest ekwiwalent wyplacany za urlop - wkoncu urlop bierzesz za dni w ktorych bys wykonywala prace !! wiec co to za wypisywanie kartki na dni w ktorych i tak bys nie pracowala - to jakies dziwne !Wika
    • Gość: Kachna29 Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 12:53
      Nie wiem, moim zdaniem jest tu coś zbyt zagmatwane. Na twoim miejscu zadzwoniłabym do inspekcji pracy - mają tam radców prawnych i na pewno powiedzą Ci jak to jest z urlopem w Twoim przypadku
    • Gość: Alka Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 13:53
      Cześć! Byłam właśnie u zaprzyjaźnionych pań z kadr z pytaniem o ten urlop. Faktycznie bierze się go proporcjonalnie do etatu, czyli tak jak pisałaś: przy 1/2 etatu jeden dzień wolnego to 2 dni urlopu. Przy innych częściach etatu wylicza się to przy pomocy specjalnego algorytmu, który na pewno mają panie w kadrach. Po prostu idź do nich i zapytaj to wyciągną ten algorytm i policzą jak to jest z tą 0,6 częścią etatu. Pozdrowionka :hello:
      • Gość: agarad Re: Porada "kadrowa" ws. urlopu - IP: *.* 20.03.02, 14:05
        Wielkie dzięki Alka, a moje kadry nie wiedzą jak na moje nieszcęsne 0,6 etatu się urlopować, ale pocieszyłas mnie, że nie na darrmo zawracam tu dziewczynom głowę!WIELKIE DZIĘKI!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka