moofka 30.01.07, 18:18 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3885376.html ja pieprze - czy kazdy w tym wieku jest taki zidiocialy? czy ich wszystkich trzeba wesolutkich zartownisiow w zoo w klatkach trzymac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnieszka_azj Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 18:26 moofka napisała: > ja pieprze - czy kazdy w tym wieku jest taki zidiocialy? Każdy nie, ale to wyjątkowo głupi wiek, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 18:32 ja pier... Mam jeszcze czas, ale zacznę się chyba zastanawiać nad prowadzeniem dzieci do i z gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 18:39 Mija kilka lat odkad wpajam synowi jakieś zasady. Te o bezpieczeństwie równiez... Włos jezy mi się na głowie, gdy pomysle że mógłby z kolegami zrobic cos takiego...i gdy pomysle o tym jaka byłaby moja reakcja...cholerka Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 18:59 Zgroza. Wiek wiekiem, ale to, że oni nie wiedzą, czym może grozić wepchnięcie pod tramwaj, to już głupota. Wiązać ich na łańcuchach i tylko w rodzicem, na smyczy wyprowadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:02 stworzenie czegos takiego jak gimnazjum to najwieksza porazka reformy oswiaty to wylegarnia patologii wszelakiej masci. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_morska Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:31 niestety, takich jak ci to tylko pod stalym dozorem mozna wypuszczac w miejsca publiczne... ale, w sumie to z drugiej strony, czego sie spodziewac od tej pseudo-mlodziezy, a w rzeczywistosci dzieciakow, skoro sama psyholog niejako pochwala takie zachowanie! przeciez w tym wieku oni sie nie ucza, bo tego to sie dziecko uczy juz w tzw "kolysce", ze pewnych rzeczy robic nie nalezy... a jak na razie to mysle ze trzeba by powrocic do systemu kar linijka i rozga... oczywiscie nie doslownie, w sensie bicia linijka po lapach, ale moze wowczas czuli by jakis respekt przed starszymi... albo tez zaczac ich sadzic jak doroslych... bo jak na razie to mam wrazenie ze te gnojki maja wiecej praw niz inni, bo tak: 1) ukarac jakims tegim laniem za cos takiego nie, bo to niehumanitarne, niszczy osobowosc dziecka i dziecko robi sie agresywne 2) odpowiedzialnosci tez za swoje wybryki zadnej nie poniesie bo niepelnoletnie i nie odpowiada za swoje czyny 3) w najlepszym przypadku wyladuje w poprawczaku, po wyjsciu z ktorego bedzie juz znal wszytkie "profesjonalne" metody lobuzerstwa... PS: male wylumaczenie: nie jestem zwolenniczka bicia i przemocy!!! rtylko uwazam, ze potrzebne jest ograniczenie tego poczucia bezkarnosci u takich wlasnie gnojkow kiedys to byla w szkole lenijka w domu ojcowski pasek, PYTAM: co jest dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:36 swinka_morska napisała: > niestety, takich jak ci to tylko pod stalym dozorem mozna wypuszczac w miejsca > publiczne... ale, w sumie to z drugiej strony, czego sie spodziewac od tej > pseudo-mlodziezy, a w rzeczywistosci dzieciakow, skoro sama psyholog niejako > pochwala takie zachowanie! przeciez w tym wieku oni sie nie ucza, bo tego to > sie dziecko uczy juz w tzw "kolysce", ze pewnych rzeczy robic nie nalezy... a > jak na razie to mysle ze trzeba by powrocic do systemu kar linijka i rozga... > oczywiscie nie doslownie, w sensie bicia linijka po lapach, ale moze wowczas > czuli by jakis respekt przed starszymi... albo tez zaczac ich sadzic jak > doroslych... bo jak na razie to mam wrazenie ze te gnojki maja wiecej praw niz > inni, bo tak: > 1) ukarac jakims tegim laniem za cos takiego nie, bo to niehumanitarne, niszczy > > osobowosc dziecka i dziecko robi sie agresywne > 2) odpowiedzialnosci tez za swoje wybryki zadnej nie poniesie bo niepelnoletnie > > i nie odpowiada za swoje czyny > 3) w najlepszym przypadku wyladuje w poprawczaku, po wyjsciu z ktorego bedzie > juz znal wszytkie "profesjonalne" metody lobuzerstwa... > > PS: male wylumaczenie: nie jestem zwolenniczka bicia i przemocy!!! rtylko > uwazam, ze potrzebne jest ograniczenie tego poczucia bezkarnosci u takich > wlasnie gnojkow kiedys to byla w szkole lenijka w domu ojcowski pasek, PYTAM: > co jest dzisiaj? prawa ucznia, prawa ucznia, i jeszcze raz prawa ucznia........ktoś tylko zapomniał o obowiązkach tego ucznia. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:40 taki dziki wiek, niestety...... Najgorsze jest to, że oni zdają sobie sprawę z tego co robią, tylko tragiczne konsekwencje takiego czynu nie mieszczą się im w główkach...jakoś nie potrafię zgodzic się z pania psycholog, że 13-latkowie, nie znaja teorii na temat tego, co może sie stać, kiedy człowiek "zderzy się" z tramwajem.... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:48 Wiecie..jak rozmawiam z moim najstarszym to widzę, ze jakoś dociera do niego to co mówię. Mam nadzieję, ze dalej bedzie mądry - jak dotąd jest moja dumą, ale naprawde mam obawy...czasem czuję jakbym nie ufała mu w tej kwestii...taka jakaś zaduma mnie ogarnęła i strach, czy jeśli bedzie odrobine starszy, nie strzelimu do łab cos bardzo głupiego...znowu - cholercia Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:49 aż literówki mnie dopadły z tego wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:54 Demonii, ja mam młodszego syna niż Ty i też skóra mi cierpnie, co to będzie jak pójdzie do szkoły...staram się, aby rozumiał różnice między fikcją a rzeczywistością, aby wiedział, w jaki sposób mozna skrzywdzić innego człowieka, bez przerwy odwołuję się do " a czy ty chciałbyś, żeby ktoś....", ale nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:44 No cóz, żniwo zbierają własnie bezstresowe wychowanie w domu i prawa ucznia w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:55 Chyba raczej brak jakiegokolwiek wychowania....... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:56 Wprost przeciwnie, wychowanie jest, tyle że bezstresowe... Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 20:02 Ale co rozumiesz pod tym pojęciem? Dla mnie bezstersowe wychowanie to wychowanie bez przemocy- ficzycznej i psychicznej. Dziecko otrzymuje kary, ale nie naruszają one jego godności, są sprawiedliwe i konstruktywne. Jeśli zaś rodzice żyją w myśl zasady "jakoś to będzie", są niekonsekwentni i nie stawiają dziecku żadnych granic- to go nie wychowują. Hoduja raczej..i mamy tego efekty......... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 20:04 No i to drugie uwazam za bezstresowe wychowanie. A pierwsze jest jak najbardziej wychowaniem, moze i bezstresowym (dla otoczenia))) Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_morska Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 20:10 wydaje mi sie ze wychowanie w ktorym stosuje sie kary nie powinno byc nazywane wychowaniem bez\stresowym - fakt, ze moze np te karne jezyki ;P zastapily paski, ale jednak kara to kara... bezstrsowe to jest wedlug mnie takie, w ktorym rodzice na wszystko pozwalaja i we wszystkim popieraja, a czasem nawet i zacieraja slady zlegogo zachowania dieci, w koncu, kiedy dziecko robi totalnie co chce a matka wogole nie reaguje albo tez z usmiechem mowi jaki on rezolutny (gggrrrrr) Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 19:54 A moim zdaniem to jest także wina nauczycieli, którzy wpajają tym dzieciakom że oni juz tacy dorośli. A w tym wieku dorosłość to nie rozsądek ale próbowanie tego wszystkiego czego dzieciom nie wolno. Dla mnie gimnazjum to jest to samo co podstawówka. Ale jak takiemu gimnazjaliście powiesz, że on do podstawówki chodzi to się strasznie obraża, że on juz w gimnazjum. Najdurniejszy pomysł to stworzenie gimnazjów, ja do tej pory nie pojmuję po co to było. Trzeba było zmieniać program jak był niewydolny a nie nazwy. Pozdrawiam magda Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 20:57 > A moim zdaniem to jest także wina nauczycieli, którzy wpajają tym dzieciakom że > oni juz tacy dorośli. nauczycieli???? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 20:55 Elza, jak nie było gimnazjów to durni nastolatkowie też byli. Ze swoich czasów szkolnych pamiętam świetnie półgłówków z procą i skoblem. A co do wychowania bezstresowego, to u nas jest źle pojęte: Wychowanie bezstresowe nie polega na braku zasad tylko na jasno określonych zasadach. Dziecko, które dokładnie wie, co mu wolno, co jest jeszcze dopuszczalne, a co absolutnie zabronione przeżywa mniej stresów niż dziecko, które samo musi do wszystkiego dochodzić i za to, że się skaleczyło nożem obrywa jeszcze w ucho. To nie chodzi o dosłowny brak stresu, tylko ograniczenie złego stresu do minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 21:06 Większość. Znakomita większość w tym wieku jest tak durna, że należałoby ich trzymać w ścisłej izolacji. Za moich czasów na porządku dziennym w tym cudnym wieku były haclówy w szkole, ustawki, solówy i setki beznadziejnie głupich i niebezpiecznych zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 21:10 Triss, co to były te "haclówy", bo coś mi się kojarzy, ale nie przypomnę sobie bez pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: znowu gimnazjalisci 30.01.07, 21:20 Strzelanie z gumy (coś jak proca) pociskami wykonanymi z zagiętych w U szpilek albo kawałków drutu. Bolało zajebiście. Odpowiedz Link Zgłoś