kiedy Jan III sobieski wracał do domu ...pisal do swojej Marysieńki, zeby sie
nie myła....
Podobno napoleon miał podobnie....
jak myslicie , czy sa jeszcze tacy faceci dla których zapach starego sledzia
,jest najlepszym afrodyzjakiem....i nie pytam o facetów z kategorii menel..

czy w dobie płynów do higieny intymnej, taki smierdzący sex ma jeszcze racje
bytu...