brendastar 13.08.03, 12:38 Czy macie wśród swoich bliskich chorych na Alzheimera? Jeśli tak, to bardzo proszę odwezwijcie się... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reszka2 Re: Alzheimer? 13.08.03, 13:10 Nie mam w rodzinie osób chorych na Alzheimera, ale miałam kilku pacjentów na tą chorobę chorujących. Podam ci adres który może być przydatny www.alzheimer.pl, korzystałam z inforamcji tam zawartych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Re: Alzheimer? 13.08.03, 19:55 W mojej rodzinie niestety ma tę chorobę teść oraz babcia mojej kuzynki, ale już zmarła. Odpowiedz Link Zgłoś
linga Re: Alzheimer? 13.08.03, 21:21 Babcia mojego męża - niestety już nie żyje, była przez jakiś czas pod naszą opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
epjasa Re: Alzheimer? 13.08.03, 21:50 Mój tat chorował na to. To było kilka lat temu. Lekarze nie od początku wiedzieli co to jest. Stawiali różne diagnozy, leczyli róznymi lekami, bezskutecznie. Ja przebywałam wówczas poza domem, studiowałam. Z tatą była tylko mama. Ile ona się wycierpiała, ile przeżyła!!! Jej poświęcenie i wytrwałość i ciągła miłość pozostaną w mojej pamięci na zawsze. To straszna choroba. Teraz są przynajmniej grupy wsparcia. Ale wówczas trzeba było liczyć tylko na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Alzheimer? 13.08.03, 22:50 moja babcia prawdopodobnie miała Alzheimera, nikt nie postawił jednoznacznej diagnozy, bo wszystko potoczyło się piorunująco szybko i babcia po paru miesiącach umarła (miała już 90 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
kama_edziecko Re: Alzheimer? 14.08.03, 08:55 Witaj Moja babcia jest osoba chorą na Alzheimera trwa to już 4 lata.Jakbyś chciała wiedzieć coś więcej podaje maila asiapapasia@wp.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brendastar Re: Alzheimer? 14.08.03, 11:02 Dziewczyny, Bardzo dziękuję za odzew. Alzheimera ma moja teściowa. Boże, jeszcze rok temu to była energiczna i zaradna osoba. Tydzień temu zabraliśmy ją z mężęm na weekend i muszę się przyznać, że nigdy w życiu nie byłam tak zmęczona. Wymagało to ode nie tyle energii, ile opieka nad stadem dwulatków. Jestem przerażona, naprawdę. Ona mieszka sama, gubi się w mieście, w którym mieszka od urodzenia, zostawia w sklepie torebkę, je tylko chleb i mleko, boi się wychodzić z domu, myli fakty i osoby. A to dopiero początek choroby. W tej mieścinie nie ma żadnego domu dziennego pobytu. Nie wiem co zrobimy. Tak naprawdę dopiero zaczęliśmy z mężem żyć: skończyły się kłopoty z pracą, spłaciliśmy jeden kredyt, synek rośnie i myślałam, że zaczniemy mieć czas dla siebie. Tym bardziej, że drugi syn mojej teściowej wydaje się bagatelizować sprawę. Nie wiem jak to ugryźć, nie wiem od czego zacząć i najważniejsze - nie wiem jak to się potoczy. Dzięki za linka do strony. Dzięki Kama za adres - pozwolę sobie skorzystać jak zaczną się kłopoty, które nas przerosną. Brenda Odpowiedz Link Zgłoś
izabelanna Re: Alzheimer? 15.08.03, 18:12 Moja babcie bła chorą na tą chorbę jesli masz jakieś pytania chętnie odpowiem, poradzę. maigret@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakatarzyna Re: Alzheimer? 16.08.03, 23:14 Moja babcia była chora. Załamała się po śmierci dziadka. Cierpiała przez osiem lat, dwa lata temu zmarła... Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: Alzheimer? 17.08.03, 13:20 moja babcia choruje na te chorobe juz od 9 lat poczatki byly tak jak opisujesz z zaradnej babki zrobila sie zagubiona istota ... moja mama sie opiekuje babcia podziwiam ja za to co robi ale pewnie sama tez bym tak zrobila niestety moja babcia juz lezy od 4 miesiecy w lozku zanikly jej miesnie nawet sie nie rusza i strasznie zesztywniala nie da sie jej nawet pozadnie wypielegnowac, nakarmic , napoic... ale przed toba dluga ciernista droga ktora wymaga cierpliwosci wiekszej niz do dziecka... na rynku sa leki ktore mozna podawac w pierwszej fazie choroby podobno moga nawet zatrzymac chorobe nigdy nie bedzie lepiej bo komorki w mozgu nie odradzaja sie ale zatrzymac przynajmniej na jakis czas... sluchaj pisz smialo z problemami chetnie cie wespre i doradze basiara@a4.pl Odpowiedz Link Zgłoś