zebra12 14.02.08, 15:44 Bo strasznie się biję z myślami: dać czy nie dać? A czemu chcę dać? Bo są tam różnorodne zajęcia dla dzieci. Bezpłatne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieczna-gosia Re: Dałybyście dziecko do ośrodka socjoterapeutyc 14.02.08, 15:46 ale znaczy ze co? co znaczy dac? ze spaniem, czy na dnie, teraz na ferie czy na dluzej? zasadniczo nazwa nie wywoluje we mnei jakies traumy, jak fajne zajecia to pewnie niech sie dziecko pobawy i przerobi tramy zwiazane z posiadaniem mnie za matke nie jest latwo oj nie. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Dałybyście dziecko do ośrodka socjoterapeutyc 14.02.08, 15:49 Zebra napisz coś więcej o tym ośrodku. Trochę mało informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 wyjaśniam 14.02.08, 16:24 To Dzienny Ośrodek Socjoterapii. Obawiam się, bo takie są cele tych ośrodków: Dzienny Ośrodek Socjoterapii. W swojej pracy wspiera funkcje wychowawcze rodziny, zajmuje się głównie pracą socjoterapeutyczną w sytuacjach, w których z różnych przyczyn rodzina nie wywiązuje się w wystarczającym stopniu z funkcji opiekuńczej i wychowawczej. Jedni chwalą, inni nie. Boję się wpływu dzieci z rodzin... no, hmmm różnych, na moje dziecko. Poza tym w ośrodku trzeba przebywać minimum 3 razy dziennie po 4 godziny! Wytargowałam 2 dni, ale do 17:30. Nie można sobie wybrać zajęć. Trzeba chodzić i już. Zajęcia są bardzo ciekawe: plastyczne, komputerowe, językowe, sportowe. Super wyjazdy, wakacje, kolonie, ferie. Często basen i inne takie atrakcje. Pół osiedla tam chodzi. Ale to osiedle jest w ogóle nie ciekawe. Więc, co mi radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: wyjaśniam 14.02.08, 16:29 A masz jakies inne propozycje?Inne zajęcia w innym miejscu?Dziwczyny chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: wyjaśniam 14.02.08, 16:31 no wlasnie dla ciebie fajne ale co z dziewczynami? moich taki kogel mogiel nie kreci. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: wyjaśniam 14.02.08, 16:37 Może się zdecyduj na razie na kilka dni. Jeżeli dzieciakom się spodoba mogą tam chodzić częściej. Swoją decyzję uwarunkowałabym opinią dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: wyjaśniam 14.02.08, 16:39 To chyba nie jest cyrograf na cale zycie Zaczniesz prowadzic, zobaczysz skutki. Beda pozytywne lub przynajmniej neutralne, zostawisz i bedziesz czekac na korzysci; beda negatywne, ciupasem zabierzesz. Chyba lepiej sprobowac niz nie. Sama sobie moze wymysl co bys chciala zobaczyc w dziecku po jakim czasie. Jak to zadziala lub bedzie zblizone, to zostawisz a jak w ogole bedzie bez sensu, to nikt Ci tam chyba dziecka sila nie bedzie trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś