sabciass
17.09.08, 14:20
Moja córeczka ma 14 miesięcy, moja teściowa jest w niej zakochana po
uszy, przy każdym spotkaniu zasypuje małą conajmniej 2 zabawkami. No
i wszystko było by pięknie gdyby nie to, że te zabawki to taki
najtańszy odpustowy badziew, z którego co chwilę coś odpada, łamie
się, albo gra przerażająco głośno. Przez całą wizytę babci modlę
się, żeby mała nie zrobiła sobie krzywdy, a potem wyrzucam taką
zabawkę. Ja totalnie nie potrafię zwracać uwagi teściowej. Jak
myślicie, jak jej to powiedzieć? Umiecie wogóle zwracać uwagę swiom
teściowym kiedy robią coś nie tak?