konwalka 23.09.08, 10:28 Mojego, osobistego dzidziula śpiącego w korytarzu na podłodze Obudził się w nocy, chciał przejść do mnie do sypialni i po drodze się bidulkowi zasnęło. Teraz spi pod kołdrą i sie dogrzewa, bo przemarznięty był na kość Ja to sie mam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bacha1979 Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 10:35 Niezły Gość. A ile ma? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 10:36 dzidziul wędrowniczek? ) Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 10:37 Myslalam, ze znalazlas nie swojego. Jak swojego to go dogrzej dobrze i wyprzytulaj. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 11:22 Za tydzień (równo) moje chlopaki mają urodziny: starszy - 11, a wedrowniczek - 2 latka juz wyprzytulany Odpowiedz Link Zgłoś
tyskaadam Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 11:30 Skąd ja to znam Mój (też dwa latka) zasnął ostatnio podczas wychodzenia z łóżeczka (dwa szczebelki wyjęte)- z nogami na podłodze a główka jeszcze w łóżeczku ))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 11:36 rozczulajace moj dzidziul jak mial z 1,5 roku i kladlismy go spac to wychodzil potajemnie z lozeczka, rozkladal pod drzwiami kolderke, na niej poduszke, dookola zabaweczki i ukladal sie tak do snu. nie zlicze ile razy go tak znalezlismy spiacego, tlumaczylam to sobie ze spi pod drzwiami zeby byc blizej Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 12:17 też mam dzidziula wędrowniczka nauczyliśmy sie poruszać w nocy po domu szurając, nie stąpając, co by wędrowniczka nie nadepnąć. Albo któregoś z kociastych, bo tez porozwalani po podłodze śpią. Odpowiedz Link Zgłoś
aganij Re: znalazłam dziś rano dzidziula 23.09.08, 15:10 Ja znalazłam ostatnio mojego trzylatka śpiącego na toalecie,przeraziłam się bo jakby spadł na płytki to mogłoby się to źle skończyć,dodam że wcześniej nigdy sam nie wędrował w nocy tylko zawsze mnie wołał,córcię do niedawna często znajdowałam śpiącą obok łóżka,na toalecie zresztą kiedyś też. Odpowiedz Link Zgłoś