montechristo4
26.10.08, 22:41
Na logikę powinnam umierać. Mam zapalenie płuc, koszmarny kaszel,
gorączkę i zasmarkana jestem po uszy. Ale moje hormony wykonały
woltę i nagabuję chłopa non stop. Ja to chyba nienormalna jestem.
Szybka ankieta wśród koleżanek potwierdziła moje obawy. Każda z nich
w chorobie nie ma podwyższonego libido, a ja tak. I to jak jeszcze ;-
). No, ale zaczęło się od tego, że to on wykorzystał to, że jestem
cały dzień w łóżku.
A Wy? Też tak macie? Czy jednak jestem nienormalna?