Chcę być facetem...

02.12.08, 09:31
Mam dość bycia kobietą, mam okres boli mnie brzuch, wymiotuję i mam biegunke,
nawet zęby mnie bolą i włosy. Mam dość bycia matką i żoną. Ciągle dziecko i
dom, nienawidzę sprzątać i gotować, niby dlaczego mam to robić?? Bo jestem
kobietą i taka moja rola??? Niech sobie to robi ten kto robi syf każdego dnia,
a mianowicie dziecko i jego ojciec. Mam już dość zycia naprawdę.
    • hellious Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 09:36
      Ale czy ktos cie zmuszal do wyjscia za maz i urodzenia dziecka? Masz dosc? To pierdutnij to wszystko i tyle. Tez mi problem.
    • moofka Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 10:21
      kopa w dupe i niech smierdziel sam po sobie sprzata
      ale na ten okres to nie wiem co poradzic
      w kazdym razie rozumiem i pocieszam jak moge wink
    • pati9.78 Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 10:24
      Ja też tak mam czasami a nawet dość często... Trzymaj sie, jutro
      będzie lepiej...
    • zoofka Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 10:24
      to nie rób smile
      kobieta tak samo jak mężczyzna ma prawo nie chcieć robić obiadu czy
      sprzątać. Nie widze tu związku z płcią smile
      ale na okres to ja nie wiem co Ci poradzić smile
      • hellious Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 10:27
        Mi na bolesne miesiaczki pomagal basen, albo termofor.
        • madameblanka Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 12:29
          siostro, basen!! Tak mi sie coś przypomniałowink

          opłacało ci sie jeździć na basen? Na jak długo dawało to ulgę? A termofor
          /ciepło/ nie powoduje przypadkiem większego krwotoku?

          Wracając do wątku, chciałabym mieć takie problemy jak nie posprzątany dom. Nie
          wiem dlaczego, ale kopa do sprzątania dawała mi "perfekcyjna pani domu", ale
          może tylko ja tak mam.
    • osa551 Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 10:32
      No wiesz, oprócz okresu to chyba wszystkie inne Twoje problemy są rozwiązywalne.
    • sjanna Uważaj, marzenia czasem się spełniają ;) 02.12.08, 10:44
      A poważnie: rozumiem, współczuję, też to mam w domu, ale facetem i tak nie
      chciałabym być!!!
      • to.ja.kas Re: Uważaj, marzenia czasem się spełniają ;) 02.12.08, 10:56
        bierz piguły anty, okres wtedy jest krótszy i mniej bolesny. A jak
        nie bedziesz robic przerw miedzy jednym opakowaniem a drugim to i
        okresu miec nie bedziesz.

        Co do sprzatania i gotowania...tego pierwszego nie cierpie wiec mam
        pania która sprzata. Gotowac uwielbiam i nawet jakbym była facetem
        to stałabym przy garach.
    • loola_kr Re: Chcę być facetem... 02.12.08, 12:58
      Podobno przy Mirenie okres zanika - sprawa załatwiona.
      Do sprzątania, gotowania czy dziecka - pomoc i sprawa załatwiona.
      A facet ma gorzej bo musi się martwić jak na to zarobic ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja