lilka69
22.12.08, 13:34
slowna- ponizanie, przeklenstawa pod adresem dziecka, grozby sa
ROWNIE negatywnym zjawiskiem. niektorzy nie bija ale przemoc slowna
jest dla nich do przyjecia. co o tym myslicie?
przyznam sie- mojemu 3-latkowi wlalam pare razy. z ewidentnej mojej
glupoty. bo generalnie uwazam, ze rodzice bija jak sobie nie radza.
no i tez kajam sie, ze sobie nie poradzilam. bez wzgledu na sytuacje.
okreslenie "wlalam" oznacza przylanie reka w pupe i popchniecie pare
razy.
(ho, ho! chyba szczerszych tu osob juz nie bedzie?)
okropnie mi glupio potem i zal mi z powodu popelnionych czynow.
ostatni raz to jakies 3-4 mies temu.
ale nie dopuszczam mozliwosci wyzycia sie poprzez agresje slowna.
przykre i obrazliwe epitety oraz grozby sa chyba gorsze. (co nie
znczy, ze lanie ok)