shamsa Re: definicja bałaganu... 10.03.09, 22:52 balagan jak balagan, ale nie znosze niedomytego starego brudu, czyli syfu. balagan miewam czasem, jak to matka, ale o syf trzeba sie postarac a w ogole - czesc doral Odpowiedz Link Zgłoś
lora78_pl Re: definicja bałaganu... 10.03.09, 23:07 Każde mieszkanie zamieszkiwane przez dzieci zna zjawisko bałaganu. Chyba że! owe dzieci nie posiadają: zabawek kilku koszy, kredek, kartek, mazaków, tysiąca książeczek i misiów wędrujących z pokoju do pokoju, kapci gdzieś tam przepadających... itd można wymieniać w nieskończoność. Dawniej bardzo z takimi stanami walczyłam ale dzisiaj jestem wyluzowana i nie przeszkadza już mi to że na mojej ławie czasami nie ma miejsca na filiżankę kawy...że najczęściej w przejściu między pokojami znowu leżą klocki a pod stołem w kuchni znalazły się wszyyystkie pluszaki bo właśnie miały wycieczkę do zoo... U mnie surowy ład zachowuje się najdłużej godzinę potem wszystko znowu wędruje na nieswoje miejsca, obym miała poodkurzane , pozmywane podłogi i naczynia to jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: definicja bałaganu... 10.03.09, 23:10 mieszasz bałagan (porozwalane rzeczy lub nie mające swojego miejsca) z brudem (gary w zlewie, opcjonalnie klejące się podłogi lub tak śliskie, że grożą życiu, pokłady kurzu pamiętające poprzednie tysiąclecie, cywilizacja, która sie w nim zalęgła wynalazła koło..lub weszła w erę lotów kosmicznych itd.) i rozmemłaniem (stadło w gaciach). Bałagan jest umiarkowanym grzechem, brud już bardzo poważnym a wszystko połączone z rozmemłaniem tworzy grzech śmiertelny.. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: definicja bałaganu... 11.03.09, 08:42 Bałagan Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru Skocz do: nawigacji, szukaj Bałagan (burdel, pie...ik, burdello, syf itp.) – stan pokoju, torebki, plecaka, pudełka, szuflady, kieszeni, szafki, twardego dysku na komputerze, biurka, prawie wszystkiego, polegający na swoiście widocznym nieporządku. Bardzo nielubiany przez rodziców. [edytuj] Stopnie zaawansowania pokoju 1. Mały – gdzieniegdzie są pororzucane książeczki, które pospadały z szafek. 2. Średniomały – prawie to co wyżej, lecz z butelkami w kątach. Nadal swobodnie da się przemieszczać po pokoju. 3. Zaawansowany – pokój jest graciarnią, rodzice już zaczynają się czepiać, przejście po pokoju jest 'nieco' utrudnione. 4. B. Zaawansowany – to co wyżej, jednakże przemieszczanie jest jeszcze trudniejsze. 5. Duży – pokój jest tak zawalony wszystkiego rodzaju przedmiotami, że swobodne przemieszczanie może zapewnić tylko jetpack. Nie wychodzę poza poziom 2 A zdawało mi się, że jestem bałaganiarą Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: definicja bałaganu... 11.03.09, 09:04 Właściwie nie lubię sprzątać-ALE uwielbiam kawę i za nic nie wypiję jej w bałaganie A wypijam w domu po pracy gdzieś ze trzy filiżanki więc pierwsze co po pracy robię to szybko sprzątam Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Przytoczę dialog koleżanki z dziećmi n/t bałaganu 11.03.09, 11:38 - Dzieci, sprzątnijcie pokój. - Mamy sprzątnąć czy ogarnąć? - A jaka to różnica? - No wiesz, ogarnąć, to tak, żebyś mogła przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: definicja bałaganu... 11.03.09, 11:56 Bałagan?? Na mojej powierzchni mieszkalnej występuje caly czas. Forma zaawansowana jest jak idziemy z M na rano i jak wracam to jest juz syf Na ogol czysto i idealnie mam tuz po sprzataniu sobotnim - moze z jakies pol godz. Mam nadzieje ze jak bedzie wieksza powierzchnia uzytkowa, to syf zaginie, a balagan bedzie tylko czasami Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Re: definicja bałaganu... 11.03.09, 12:06 Bałagan to ja mam teraz, nie pościelone łóżka porozwalane po całym domu zabawki, brudne naczynia nie wpakowane do zmywary, czyli różne przedmioty w miejscach w których nie powinno ich być, do sprzątnięcia bałaganu nie potrzeba ścierki i mopa wystarczą tylko ręce obie sprawne i brak lenia Jeśli stan bałaganu pozostawię przez dłuższy czas (znaczy się kilka dni) i dołączy do niego brudna podłoga, tony kurzu fruwające po kątach, smród pleśniejących resztek żarcia to będzie to już syf, albowiem wtedy już same ręce nie wystarczą by go usunąc, ale potrzebna jest jeszcze ściera i wiadro z mopem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksander Re: definicja bałaganu...nowa wersja definicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 12:48 to ciekawe www.blogmedia24.pl/node/8336 Odpowiedz Link Zgłoś
sloooneczko Re: definicja bałaganu... 11.03.09, 13:05 dla mojego M to już 2 rzeczy nie na swoim miejscu.. Odpowiedz Link Zgłoś