az-3
22.03.09, 11:11
Cześć mam na imię Magda i mam problem niekturzy pewnie uznają że
inni mają wieksze problemy ale ja niedaje rady,mój mąż wyjezdza od
roku a ja jestem z dwójką dzieci zupełnie sama zdala od
rodziny ,ponieważ jakiś czas temu przeprowadziliśmy się i niebyło
mowy o wyjazdach męża ale stało się.Lepiej nam się żyje finansowo
lecz ja coraz gorzej się czuje,stałam się nerwow co odbija się na
moich pociechach,moja depresja i ta pustka,tęsknota za drugą
połową,rozmawiam otym zmężem ale on niepotrafi mi pomuc.Ostatnio
nawet myślałam o pujściu do pracy jest jednak duża przeszkoda
ponieważ przez ostanie kilka lat chorowałam i tak naprawde jestem
młodą osobą która niema żadnego stażu ani porządnej szkoły,żałuje
wielu decyzji kture zle w życiu podjełam i to też mnie
prześladuje.Co udało mi się w życiu to założyć udaną rodzine tylko
szkoda że niejestesmy wszyscy razem.Niema nikogo z kim mogłabym
porozmawiać o tym więc licze na was,pozdrawiam.