Dodaj do ulubionych

Ludzie są dziwni....

15.05.09, 16:35
Jakiś czas temu przy windzie w bloku w którym mieszkam wisiało ogłoszenie, że
ktoś potrzebuje pilnie opiekunki dla 3,5 letniej dziewczynki. Podkreślone i z
wykrzyknikami było PILNE! OD JUTRA!, podano numer klatki gdzie ta opiekunka
potrzebna i okazało się, że to nasza klatka. Wiedziałam, że nie ma u nas
dziecka w tym wieku ale ponieważ wprowadziły się 3 nowe rodziny ostatnio to
stwierdziłam że pewnie to dziecko którejś z nich. Mam córeczkę w tym samym
wieku, której brakuje towarzystwa i stwierdziłam, że zadzwonię tam i jeżeli Ci
ludzie nie znaleźli tej opiekunki to w ramach sąsiedzkiej pomocy zaproponuję
żeby babka do nas podeszła i jak dziewczynki się polubią to jej tego dziecka
od czasu do czasu przypilnuję albo przez kilka dni dopóki nie znajdą kogoś na
stałe. Odebrał tata, potwierdził ,że niedawno się sprowadzili, zaznaczyłam, że
opiekunką żadną nie jestem i nie mam zamiaru tym się zajmować ale zwyczajnie
im mogę pomóc jak są w sytuacji bez wyjścia. Pan stwierdził, że pogada z żoną
i jak do wieczora nic innego nie wymyślą to żona podejdzie. Nie przyszła wiec
uznałam że nie ma sprawy i opiekunka się znalazła.
Wczoraj o godzinie 23.15 obudził mnie telefon, odebrałam i usłyszałam pytanie
czy rozmawia z opiekunką, nie skojarzyłam zaspana zupełnie o co chodzi i
powiedziałam że pomyłka po czym wyłączyłam telefon a rano o nim zupełnie już
nie pamiętałam...przed chwilą zadzwonił Pan znowu, znowu zapytał o opiekunkę i
mnie olśniło i przypomniał mi o wczorajszym telefonie, powiedział, że musiał
iść na dwa tygodnie na zwolnienie, opiekunki dalej nie ma a jutro oboje
pracują i czy może przyprowadzić dziecko? powiedziałam że owszem ale pod
warunkiem że dziewczyny nie zapałają do siebie niechęcią bo mam w domu jeszcze
małego syna. Pan nieco skonsternowany stwierdził, że nie przyjdą wcześniej bo
oni już od dwóch dni tutaj nie mieszkają ale żona małą przywiezie po drodze
do pracy....oczywiście odmówiłam....nie rozumiem jak można przywieźć i
zostawić dziecko komuś kogo na oczy się nigdy nie widziało...kurka nie jest to
chyba normalne?
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: Ludzie są dziwni.... 15.05.09, 16:45
      Nie jest normalne.
      Ale jak widać nie dla wszystkich skoro są tacy ludzie.
      Zwierzaka nie oddałabym obcym o dziecku nawet nie wspomnę.
      • slonko1335 Re: Ludzie są dziwni.... 15.05.09, 16:46
        doh... Minerallna przepraszam, zapomniałam zupełnie, Ty wiesz o czym, dobrze że
        się odezwałaś.....
    • minerallna słonko, 15.05.09, 16:47
      zajrzyj na priv, czekam, czekam ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka