Dodaj do ulubionych

Już mi się odechciało

27.07.09, 16:21
Kiedyś marzyłam, żeby zostać technikiem kryminalistycznym.. Po lekturze tego
artykułu ostatecznie mi się odechciało smile

UWAGA!!! Drastyczne fragmenty, lepiej nie czytać przy jedzeniu - żeby nie
było, że nie ostrzegałam tongue_out


gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,6825075,Kolekcjoner_dowodow_zbrodni.html
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 16:35

      Wiesz, ja kiedyś chciałam byc archeologiem, no Indiana Jones w
      spódnicy- nic nie wyszło, może i po opowieściach kumpla, który
      skończył te studia i wyszło, że z Indianą to raczej mało ma
      wspólnegowink
      To, co zalinkowałaś nie jest mi obce.
      Żyję z człowiekiem o podobnym obciążeniu. Kiedy wraca do domu, siada
      i nic nie mówi to tylko jego oczy dają znac , co mogły widziec, bo
      co widziały chyba nie jestem w stanie w pełni pojąc..zapachy też go
      prześladują- czasem coś, jakaś nuta, dla mnie ładna, wywołuje
      wspomnienie innnego zapachu lub widoku. Czy to już schiza? Nie
      wiemwink Na razie o zmianie zawodu nie mówiwink
      • przeciwcialo Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 16:46
        pamietam pierwsza sekcję pacjenta, nie formalinowego preparatu na
        anatomii. Przy sciąganiu skór z głowy otworzyły mu się oczy. Długo
        widziałam to w snach.
    • mallina Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 16:43
      a ksiazek Simona Becketta to nie czytalaswink?
      • morgen_stern Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 16:47
        Nie czytałam, ale sobie sprawdziłam i poczytam smile
        • dlania Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 18:47
          Ja nigdy takich ciatotek nie miałam. Choc musze powiedziec, że od kiedy oglądam
          "Bones" i Dextera jestem mniej obrzydliwawink, bardziej wyrozumiała dla smrodów
          róznego pochodzenia, rozkładających sie smieci, śmierdzących ciał. Nie mam juz
          odruchu wymiotnego jak kiedys, ale pasji bym w babaraniu sie w trupach nie
          znalazla.
          • myelegans Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 19:09
            Ten zawod jest na samej gorze zawodow, ktorych nigdy nie moglabym
            wykonywac bez przymusu. Jestem wyjatkowo olfaktoryczna, chociaz nie
            specjalnie obrzydliwa i wrazliwa na widoki, ale nie w naturze.
    • corkaswejmamy Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 19:30
      myslę sobie: eeee, co mnie może zdziwić, a tym bardziej obrzydzić. Zabrałam się
      więc za czytanie artykułu nadal konsumując kolację. To był zły pomysł, bardzo złybig_grin
    • dzika41 Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 21:02
      ja chciałam być patologiem sądowym.... nie wyszło

      Zamiłowanie do tego typu artykułów pozostało.

      Ciężka i niewdzięczna praca. Ważne jest to o czym wspomniał ten mężczyzna, że
      teraz pracują z nimi psycholodzy.
      • denay Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 22:01
        "...ale... z czasem człowiek się przyzwyczaja. ..."

        m.in. dzięki takim panom mam na czym pracować,
        chociaż i tak dostajemy już obrobione foty...
    • gacusia1 Re: Już mi się odechciało 27.07.09, 23:14
      Dobry aartykul.
    • figrut Re: Już mi się odechciało 28.07.09, 00:06
      Czytałam o tym, co znam z opowieści. Obracam się w tym kręgu i mam też w
      bliskiej rodzinie byłego technika kryminalistyki. Kiedy "wpadał na kawę" wiem,
      że miał ciężką sprawę. Nie mówił o tym tego samego dnia. Najpierw trawił w
      sobie, opowiadał później, po kilku dniach, tygodniach. Pracował długo i jak sam
      powiedział, do zbierania szczątków rozwleczonych po torach na trzech kilometrach
      można przywyknąć, do smrodu wisielca w mieszkaniu, trupa lezącego kilka tygodni
      w lesie w samochodzie też, ale nigdy nie przywyknie do widoku martwych dzieci.
      Po powrocie do domu z pierwszej "grubej" sprawy cały dzień się kąpał, wymiotował
      i nic nie jadł. Później długi czas nie jadł mięsa. Później jak zbierał dowody na
      powietrzu, mógł jeść kanapkę obok oderwanej nogi. Zrezygnował sam dokładnie z
      tego powodu, co autor artykułu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka