Dodaj do ulubionych

Auto dla etaty ;-) i rodzinki

21.04.11, 13:55
Witam,
zastanawiam się nad zmianą samochodu, właśnie w związku z "tatusiowaniem". Celowo pytam tutaj, a nie na forum motoryzacyjnym, gdyż zależy mi na opiniach kierowców, którzy muszą zapakować do auta różne potrzebne na wakacjach (i nie tylko) rzeczy typu wózek, rowerek, itp.
Co wybrać? Kombi, Van, SUV czy np. sedan z dużym bagażnikiem, albo mniejsze auto i do tego kufer na dach? Jak sobie radzicie z pakowaniem całego ekwipunku młodej rodziny?
Nie pytam o silniki, wyposażenie, itp. bo z tym sobie poradzę wink Chodzi mi najbardziej o część "ładunkową".
Moja rodzinka to 2+1 wink
Obserwuj wątek
    • pawstone Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 21.04.11, 19:33
      Hmm przy trójce to kazdy samochód wystarczy... Jeździłem astra z dwójką dzieci (astra przerobiona na gaz - więc koło zapasowe w bagażniku) i mieściły się dwa wózki (gondola i spaceorwy) i wszystkie bagaze. Dopóki dzieci małe i siedzą w fotelikach to mozna umieścic torby pod ich nogami. No cóż potem wiadomo dzieci rosną i juz pod nogi nic nie wsadzisz ale bagazy mniej i wozków nie trzeba wozic. Kufra nigdy nie musiałem montować, tylko sporo główkowac przy pakowaniu. Teraz od 4 lat jezdzę grand sceniciem i jest to super samochód dla rodziny - stosunek cena/wyposażenie bardzo dobry. No i miejsca full. Apetyt miałem tez na forada s-max ale jest sporo droższy.
      • ella_nl Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 21.04.11, 21:06
        Ja mam Opla Merivę. Jestem zadowolona (rodzinka 2+1), bagażnik duży, mieści się w nim naprawdę dużo.
        Pozdrawiam.
        • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 21.04.11, 21:47
          Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tak naprawdę można zapakować do samochodów bardzo dużo bagaży, posiłkując się np. ładowaniem walizek pod nogi, itp. smile Wiem, bo kiedyś jeździłem maluchem big_grin
          A problem wziął się stąd, że nasz wózek po złożeniu i to bez gondoli, tylko w wersji spacerowej zajmuje cały (prawie) bagażnik Forda Focusa. A gdzie reszta bagaży? Na razie nie chcemy zmieniać wózka na malutką spaceróweczkę "parasolkę". Optymalnie więc auto musi mieć taki bagażnik, żeby załadować wózek i bagaże, bo tylną kanapę zajmie maluszek w foteliku i czasem babcia/dziadek/ciocia/wujek, itp. wink
          Spojrzę sobie na Scenica i Merivę, skoro piszecie, że się mieścicie...
          • ella_nl Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 21.04.11, 22:19
            Daj znać, co wybrałeśsmile
            • maly_ksiaze Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 21.04.11, 23:44
              Hejkasmile
              2+1 - mazda demio mi wystarczałasmile,
              rodzina większa = Kia Carenssmile
              A jakbyś juz miał rodzinę 5+ to mój kolega poleca Caravellesmile(lub sprinter lub vivaro lub tansit etc.)
            • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 22.04.11, 11:38
              ella_nl napisała:

              > Daj znać, co wybrałeśsmile

              No jasne, że dam znać wink
          • pawstone Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 22.04.11, 09:06
            W przypadku grand scenica i forda s-maxa nie będzie żadnego problemu z miejscem (no może przy czwórce dzieci). Grand scenic i ford s-max mają też tę zaletę ze mają z tyłu trzy oddzielne fotele, niezależne fotele. To jedne z niewielu samochodów w których można przypiąć trzy foteliki z tyłu.

            Pozdrawiam

            PS. Może wymieńcie wózek. Jeśli już używacie tylko spacerówki to jednak kupcie klasyczną parasolkę. Zawsze to taniej niż wymiana całego samochodu a przy 2+1 to focus jeszcze na długo wystarczy smile.
            • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 26.04.11, 11:48
              pawstone napisał:

              > W przypadku grand scenica i forda s-maxa nie będzie żadnego problemu z miejscem
              > (no może przy czwórce dzieci). Grand scenic i ford s-max mają też tę zaletę ze
              > mają z tyłu trzy oddzielne fotele, niezależne fotele. To jedne z niewielu samo
              > chodów w których można przypiąć trzy foteliki z tyłu.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > PS. Może wymieńcie wózek. Jeśli już używacie tylko spacerówki to jednak kupcie
              > klasyczną parasolkę. Zawsze to taniej niż wymiana całego samochodu a przy 2+1 t
              > o focus jeszcze na długo wystarczy smile.

              Focus jest służbowy żonki wink tak więc nigdy nie wiadomo na jak długo jest służbowe auto wink
              Wózka nie zmienimy, bo jest fajny, duży i wygodny dla maluszka. Choć ekonomicznie byłoby to najbardziej opłacalne, tak jak piszesz...
              Tak więc muszę nie bez żalu pozbyć się mojej ulubionej super-Almery i poszukać godnego następcy.
              • htoft Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 27.04.11, 12:56
                Jeśli szukasz pretekstu do zmiany auta, nie wymawiaj się rodziną i wózkiem, tylko po prostu kup nowy samochód, jaki Ci pasuje. Co do almery, to przecież duże i bezawaryjne auto, ale znając życie, kupisz passata kombi i będziesz narzekał, że kradną, że filtr przeciwpyłkowy drogi, itd., itp.
                • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 27.04.11, 13:28
                  No to życia nie znasz... Passata w ogóle nie biorę pod uwagę. Mnie też nie znasz... Narzekanie nie jest w moim guście. A zalety Almery znam na wylot, gdyż z przyjemnością jeżdżę tym autem już długi czas. W tym momencie stało się po prostu za małe. I po sprawie.
                  • motylanoga71 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 28.04.11, 20:45
                    Ja wybralem i30cw (hyundaia) i jestem zadowolony. Rodzina 2+1, miejsca w srodku duuzo , wiecej niz w fokusie, ale bagaznik mniejszy niz w fokusie kombi. Jesli nie jestes ponadwymiarowy (jak my smile) to mozesz pomyslec tez o kia ceed kombi, miejsca w srodku ciut mniej ale za to wiekszy "kufer". Z aut z duzym bagaznikiem jest jeszcze np octavia II kombi, czy megane grandtour. Jesli problemem jest wozek to wez pod uwage ze gondoli bedziesz uzywac tylko kilka miesiecy a autem jezdzic znacznie dluzej. Do mojego miesci sie oczywiscie po zlozeniu wozek mikrus sprinter (zdejmuje mu kolka zeby bylo wiecej miejsca).
                    • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 29.04.11, 12:19
                      motylanoga71 napisał:

                      > Ja wybralem i30cw (hyundaia) i jestem zadowolony. Rodzina 2+1, miejsca w srodku
                      > duuzo , wiecej niz w fokusie, ale bagaznik mniejszy niz w fokusie kombi. Jesli
                      > nie jestes ponadwymiarowy (jak my smile) to mozesz pomyslec tez o kia ceed kombi,
                      > miejsca w srodku ciut mniej ale za to wiekszy "kufer". Z aut z duzym bagazniki
                      > em jest jeszcze np octavia II kombi, czy megane grandtour. Jesli problemem jest
                      > wozek to wez pod uwage ze gondoli bedziesz uzywac tylko kilka miesiecy a autem
                      > jezdzic znacznie dluzej. Do mojego miesci sie oczywiscie po zlozeniu wozek mik
                      > rus sprinter (zdejmuje mu kolka zeby bylo wiecej miejsca).

                      Gondoli już nie używamy, tylko spacerówka jest wielka, za to wygodna dla małego wink
                      Po złożeniu zajmuje cały bagażnik Focusa, więc potrzebuję duuużego bagażnika. Tym bardziej, że później miejsce wózka zajmą inne "bardzo" potrzebne rzeczy wink
          • ssdd1975b Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 22.06.11, 17:08
            @ tatojulka

            to moze taniej Ci wyjdzie zamiana wozka niz samochodu... smile po prostu zly kupiles... smile

            Ososbiscie mam C3, wybralem go wlasnie na mase miejsca do pakowania rzeczy (wczesniej zakochalem sie nim w trakcie podrozowania po Hiszpani).

            Przy jednym dziecku (wozek z konsola) bylem wstanie jezdzic w 3 osoby, 2 duze plecaki 60litrowe, 3 male plecaki, wozek i wciaz bylo miesjsce na zabawki (tesciowa kupla taki chodzi mlodemu - i koniecznie chciala zebym go zlozyl - problemw tym ze za cholere nie dalo sie go rozlozyc...smile

            Z drugiej strony moze jak podrozujesz to zabierasz za duzo bagazy ze soba? Naszym wyczynem to chyba byla podroz do Grecji na 2 tyg z podrecznymi tylko... smile Wiec spokojnie da sie smile A o ile sie nie myle to Focus ma ciut wiekszy bagaznik niz C3...
          • a_weasley Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 22.10.11, 00:10
            Tatojulka napisał:

            > Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tak naprawdę można zapakować do
            > samochodów bardzo dużo bagaży, posiłkując się np. ładowaniem walizek
            > pod nogi, itp. smile

            ...tylko po co się tak męczyć?
            Ktoś napisał, że dla 2+1 każde auto wystarczy, i stanowczo twierdzę, że mnie by nie wystarczylo. Mam vw sharana i nie uważam, że to za dużo.
            Tym bardziej że mały pasażer w samochodzie nie tylko siedzi. Czasem trzeba go ubrać przed wyjściem z wozu, a rozebrać po wejściu, bo na dworze mróz, czasem trzeba go w aucie przewinąć, bywa, że i wysadzić...
    • egon26 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 24.04.11, 00:16
      Ja wybieram suv'y miejsca prawie jak w vanie, a na ukształtowanie terenu w którym mieszkam van niestety by się nie sprawdził. Marzy mi się prawdziwa terenówka hummer h1/h2 ;D ale na tyle kilometrów ile ja robię nie wyrobiłbym na benzynę - nie no wyrobiłbym ale musiałbym zrezygnować z nałogów wink
      Powiem ci tak. W wakacje wracaliśmy z nad morza, chłopaki w połowie drogi już nie mogły wytrzymać w fotelikach i mimo że bagażnik był pełny zmieściliśmy tam dwa foteliki a z tyłu zrobiliśmy łóżko dla chłopaków. Wiem że to niezbyt bezpieczne ale presja zrobiła swoje. Chłopaki się uspokoiły bo miały warunki prawie jak w swych pokojach. Do domu dojechaliśmy szczęśliwie mimo że na jakieś pół sekundy zasnąłem za kierownicą koło częstochowy... Ale to już inna historia. Dobrze że się szybko obudziłem a adrenalina którą dostałem po przebudzeniu pozwoliła mi przejechać jeszcze ponad 200 km bez mrugnięcia okiem. Gdy dojechałem do domu położyłem się w łóżku zamknąłem oczy i obudziłem się 5 godzin później ;D
    • grosz-ek Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 25.04.11, 21:31
      Mam 7-osobową Dacię Logan na diesla. Autko niczym tanie i dobre wino - bo jest dobre i tanie. W pełnym rozłożeniu foteli trochę mały bagażnik - ale jak często będzie w nim jechało 7 osób? A już złożenie 1 miejsca powoduje, że przestrzeń bagażowa rośnie nie bagatelnie.
    • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 26.04.11, 11:58
      Dziękuję za ciekawe opisy i wypowiedzi ;-D
      Najlepsze są właśnie opinie bazujące na podobnych przypadkach i sytuacjach. Myślałem o SUV-ach (Subaru Forester, Nissan X-Trail), Van-ach (Mazda5, Citroen C8), myślałem też o nowych autach, jak wspomniana Dacia.
      Na razie wybór padł na używane Volvo V70 i takiego właśnie szukam wink
    • camel_3d Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 26.04.11, 12:33
      ja si eprzesiadlem z renault megane na citroena xara picasso... i jestem zadowolony..taki minivanik smile sporo miejsca na rozne duperele, sporo podrozuje.
    • jaad33 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 28.04.11, 11:27
      Wykorzystywałem bagażnik rowerowy na dach do transportu wózka w wersji spacerowej. Podwozie na dach, po ustawieni rozstawu rynienek wg kół podwozia wózka i demontażu uchwytów na ramę. Siedzisko na przedni fotel (mama z tyłu), koło zapasowe - dojazdowka (auto na gaz) za siedzenie kierowcy albo przed przedni fotel pasażera. W ten sposób cały bagażnik zostawał mi na inne bambetle. Teraz na dachu wożę rowery a fotelik dla młodego na przednim siedzeniu. Obecnie Octavia I sedan, wcześniej Corolla liftback - obydwa autka pakowne. Rozważałem zakup kombi (octavia vs vectra) z ewentualnym zamontowaniem kratki z tyłu i pakowaniem po dach - to tez jest pomysł jakiś, ale ze względów finansowych została stara dobra "jedynka" smile
    • suazi1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 29.04.11, 20:16
      W naszym przypadku (też jesteśmy rodzinka 2+1) bardzo dobrze sprawdziła się mazda 323F kombi. To samochód z gatunku tych, do których wszystko się zmieści. Poza tym samochód baaardzo dużo zniósł jak do tej pory i nie było po drodze jakichś poważnych awarii. Myślę, że przy małym dziecku bardzo dobrze sprawdza się kombiak (chociażby ze względu na wózek). Warto także zwrócić uwagę, czy samochód ma system isofix. No i dobrze, żeby była porzdna klimatyzacja, bo nie każde dziecko dobrze znosi podróż w wysokich temperaturach. Już dokładnie nie pamiętam, ale w tym roku albo w "motorze" albo w "auto świecie" był test samochodów właśnie pod katem potrzeb młodych rodziców (czy do bagażnika zmieści się wózek i czy długość pasów pozwoli na przypięcie nimi fotelika).
      • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 30.04.11, 11:03
        suazi1 napisała:

        > W naszym przypadku (też jesteśmy rodzinka 2+1) bardzo dobrze sprawdziła się maz
        > da 323F kombi. To samochód z gatunku tych, do których wszystko się zmieści. Poz
        > a tym samochód baaardzo dużo zniósł jak do tej pory i nie było po drodze jakich
        > ś poważnych awarii. Myślę, że przy małym dziecku bardzo dobrze sprawdza się kom
        > biak (chociażby ze względu na wózek). Warto także zwrócić uwagę, czy samochód m
        > a system isofix. No i dobrze, żeby była porzdna klimatyzacja, bo nie każde dzie
        > cko dobrze znosi podróż w wysokich temperaturach. Już dokładnie nie pamiętam, a
        > le w tym roku albo w "motorze" albo w "auto świecie" był test samochodów właśni
        > e pod katem potrzeb młodych rodziców (czy do bagażnika zmieści się wózek i czy
        > długość pasów pozwoli na przypięcie nimi fotelika).
        >
        • jamesonwhiskey Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 06.05.11, 17:52
          zalezy od preferencji
          jak dla mnie
          kombiak odpadl bo strasznie w nim huczy
          soccer mom van to nawet pod uwage nie byl wziety
          suv , ewentualnie moze byc ale srednio lubie jezdzic jak w ciezarowce
          no i padlo na sedana , tyle ze z tych wiekszych
        • suazi1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 07.05.11, 15:11
          Hmmm, akurat szykujemy się do sprzedaży "madzi", szukamy dla niej nowego, troskliwego właściciela... smile
    • ania_dentystka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 10.05.11, 13:04
      Jesli możecie zdecydować sie na dwa samochody to tak zróbcie.
      Mój mąż ma duży samochód ( subaru terenówka)- idealny na wszelkiego rodzaju wypady, tragiczny w mieście.
      Pamiętaj, że samochodem poruszasz się również sam, musisz mieć gdzie i jak zaparkować. Ja jeżdżę zdecydowanie mniejszym, który po mieście z dziećmi jest znacznie wygodniejszy.
      Jedno jest pewne - etata podobnie jak emama muszą miec bezpieczne auto - może byc mniejsze, skromniejsze, ale nie rozwalający się grat. I serwisowane!
      • suazi1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 11.05.11, 22:04
        Serwisowanie samochodu w autoryzowanym punkcie nie jest gwarancja bezpieczenstwa!!! Mój tata serwisował saaba w punkcie w Bydgoszczy . Po każdej wizycie wracał ze skutecznie odchudzonym portfelem i komunikatem "check engine". Następnego dnia po jednej z takich wizyt pojechał do zaufanego "magika" w Zaniemyślu, który dysponuje tylko skromnym warsztacikiem bez bajerów dostępnych w serwisie. Jakież było zdziwienie, że jedna z przyczyn problemu był między innymi zapchany dpf, który panowie serwisanci zignorowali. Ciekawe, czy w ogóle raczyli otworzyć maskę samochodu?
        • tatojulka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 13.05.11, 11:24
          suazi1 napisała:

          > Serwisowanie samochodu w autoryzowanym punkcie nie jest gwarancja bezpieczenstw
          > a!!! Mój tata serwisował saaba w punkcie w Bydgoszczy . Po każdej wizycie wraca
          > ł ze skutecznie odchudzonym portfelem i komunikatem "check engine". Następnego
          > dnia po jednej z takich wizyt pojechał do zaufanego "magika" w Zaniemyślu, któr
          > y dysponuje tylko skromnym warsztacikiem bez bajerów dostępnych w serwisie. Jak
          > ież było zdziwienie, że jedna z przyczyn problemu był między innymi zapchany dp
          > f, który panowie serwisanci zignorowali. Ciekawe, czy w ogóle raczyli otworzyć
          > maskę samochodu?

          Niestety, ale też mam nieprzyjemne doświadczenia z ASO (różnych marek - nie będę tu wymieniał), np. na jednym z przeglądów "zapomniano" zamontować filtr kabinowy, a na fakturze oczywiście był... W innym przypadku próbowano mi wmówić, że uszkodziłem "gniazdo" żarówki w reflektorze podczas jej wymiany (auto jeszcze było na gwarancji), a "gniazdo" po prostu wypaliło się (wada fabryczna reflektorów) i sugerowano wymianę obu reflektorów na mój koszt (2,5 tys.). Potem oczywiście zrobiono to na gwarancji, ale niesmak pozostał...
          Teraz omijam ASO, a auto jeździ doskonale wink

          --
          Pozdrawiam,
          tatojulka
          • suazi1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 17.05.11, 10:24
            Dokładnie. Tak trzymać!
    • pruszynkaaa Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 12.05.11, 23:39
      My nabyliśmy skode octavie II.
      Też jeteśmy 2+1. Ostatnio na wypad w góry (tydzień)do bagażnika udało nam się wepchać:
      -wózek z dużymi pompowanymi kołami spacerówkę
      -spacerówkę-parasolkę
      -dwie spore torby
      -kocią kuwetę
      -parasolkę
      -i jeszcze trochę luźnych rzeczy, typu buty na zmianę itp

      Nie zdarzyło jeszcze nam się tak, by coś nam się nie zmieściło.
      Z samochodu jesteśmy baaardzo zadowoleni czy to w mieście czy w trasie
      Mało pali (na trasie jest to ok 5.5)
      Ma system isofix (nie wiem czy to tak się pisze) - ważne, przy fotelikach dziecięcych
    • wrzostar Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 13.05.11, 17:31
      My 2+2, ale kiedy rozwazalismy auto to bylismy jeszcze 2+1. Przy wyborze kierowalismy sie wielkoscia bagaznika (nie mniej niz 500l). Bylismy juz blisko zakupu combi, kiedy zachwycil nas Touran. I to byla jedna z najrozsadniejszych decyzji naszego zycia. Podrozujemy BARDZO duzo. Wyjatkowo duzo. Nasze dzieci sa absolutnie przyzwyczajone do podrozy samochodem, autostrad, stacji benz, etc. Narty, rowery, morze, Holandia, Francja, Szkocja, Anglia - Polska, etc.
      Jeszcze sie nie zdarzylo, zeby sie cos nie zmiescilo. Nie dosc ze bagaznik jest naprawde duzy, to i jeszcze ogromne fotele, duzo schowkow, absolutna wygoda. Oraz opcja dolozenia foteli w bagazniku (czyli w sumie miesci do 7 osob).
      Wniosek - van jest przestronny, bardziej uniwersalny i rodzinny. Duzo schowkow na pierdolki, dokumenty, zabawki czy mleko. Ma nawet mala lodowke.
      Uprzedzajac wszelkie maloktenctwo, ze VW, ze pylki, ze pompa, ze cos tam - jest to auto kupione w UK. Zupelnie inna jakosc niz te szroty od Kulczyka. Chcialam tez tylko napisac, ze van potrafi byc naprawde swietnym samochodem rodzinnym. To nie musi byc zaraz VW.
      btw Merive odradzam - przy juz 100 km/h buja. Moja siostra miala i sprzedala prawie od razu - w jej minivanie huczalo niemilosiernie.
      Natomiast cale dziecinstwo jezdzilam kombiakami (moje rodzina to...4+2) i pamietam, ze bylo naprawde duzo sprzatania po kazdym wiekszym wyjezdzie. Wsiadajac teraz do dowolnego kombiaka uderza nas wrazenie ciasnoty. Zabawne.
      • ella_nl Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 13.05.11, 21:09
        I tu się nie zgodzę -nic mi w Merivie nie "buja"!!! I nic mi nie huczy. Auto jest naprawdę super i jeszcze bardzo długo go nie sprzedam. Za naszym przykładem poszedł szwagier - On też swoją Merivę bardzo sobie chwali.
        • ewrzostar Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 14.05.11, 01:40
          moze to kwestia stylu jazdy albo rocznika? My niestety bardzo zle wspominamy owa Merive. Nie dosc, ze halasliwa, to juz przy 100 km/h rzucala na boki.
          No i bylo nie bylo ale jest ciasna w porownaniu do Tourana. Van a minivan to jednak roznica.
          • suazi1 Każdy Żyd swoje chwali ;) 17.05.11, 10:26
            Wiecie jak to jest???
          • ella_nl Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 17.05.11, 16:20
            Pewnie, że Touran większy jest od Merivy. My mamy 2006 r, jeździmy dużo. Uważam, że autko super.
            Ale mam koleżankę, która ma Tourana i jest bardzo zadowolona. I w sumie może kiedyś też zdecydowałabym się na to autko. Albo na nowiutką Merivkęsmile
      • a_weasley Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 27.12.11, 17:51
        Wrzostar napisała:

        > Natomiast cale dziecinstwo jezdzilam kombiakami (moje rodzina to...4+2) i pamie
        > tam, ze bylo naprawde duzo sprzatania po kazdym wiekszym wyjezdzie

        No, tutaj rzeczywiście van wygrywa, zwłaszcza takie mniej wyrafinowane konstrukcje, gdzie nawet trzeci rząd się wyjmuje, a nie składa w podłogę. Po wystawieniu środkowych i tylnych siedzeń pozostaje do uprzątnięcia równa powierzchnia bez zakamarków.
    • pietrzj1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 31.05.11, 11:08
      Oczywiście pochwalę auto jakim jeżdżę smile

      W związku z tym polecam Xsarę Picasso/C4 Picasso. Auto bardziej przestronne niż się wydaje, dodatkowo ma parę detali przydatnych przy jeździe z dzieckiem - rozkładane stoliki w siedzeniach, schowki w podłodze, miejsca na kubki czy butelki. I spory bagażnik, każdy wózek się powinien śmiało zmieścić, zostawiając miejsce na inne rzeczy.
      • heca7 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 11.07.11, 20:18
        Od 3 tygodni mamy w domu Peugeota 508 sw. Mieści spokojnie nas i 3 dzieciwink pojemny, cichy, ma tylko jedną poważną wadę! nie czuć w nim szybkości a to zdradliwe może byćwink
        Na trasie Mazury- Wawa spalił nam 6l/100km.
        • suazi1 Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 16.11.11, 22:02
          6l/100 km to nic specjalnego
          • kordyn Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 16.11.11, 22:25
            To może i ja wtrącę swoje trzy słówka. Po powiększeniu mi się rodzinki do stanu 2+1 swoją starą wysłużoną astrę wymieniłem na Renault Megane kombi, pierwsza generacja po lifcie, rocznik 2001.Jak na auto za niewielkie pieniądze otrzymałem w zamian niską awaryjność (przez 2 lata poza wymianami elementów eksploatacyjnych koszty warsztatowe nie przekroczyły 1500zł.Cenię sobie w tym aucie duży bagażnik (wchodzi wózek, dwie duże torby, dwie torby od laptopa i dwa plecaki a i miejsca jeszcze na czteropak zostajewink). Spalanie na trasie to ok 4,8l ON ( przy silniku 1.9 dci, 98KM), a w trybie mieszanym mi wychodzi koło 5,7l/100km.Komfort podróży jest dobry, na dłuższych trasach nie można narzekać. Nawet przy podróży 2+2 zastrzeżeń mieć nie można. Polecamsmile
    • mirszy Dodge Grand Caravan 12.11.11, 18:17
      Nie zamieniłabym na inny. Stan 2 + 2 + pies (duży) + kot. Wyjazdy "rodzinne" 2 razy w roku - raz na dłużej i wszystko się mieści.
    • qqazz A czym teraz jeździsz? 18.12.11, 23:56
      Bo nie wiem czy w ogóle jest sens zmieniać. Ludziom wydaje sie ze jak się ma dziecko to potrzeba od razu TiRa a to nieprawda. Na razie tez mam 2+1 i kiedy z dzieckiem trzeba było wozić kupe sprzętu, to na taki powiedzmy 2 tygodniowy wyjazd bez problemu pakowałem się do Toyoty Yaris ze wszystkim co bralismy, łóżeczka nigdy nie musielismy wozić ale też by weszło bez zadnego problemu i wpływu na komfort jazdy. Teraz mam lanosika w sedanie z gazem i bez problemu zmiesciłoby mi sie tam żona z 2 dzieci łóżeczkiem, spacerówką i rowerkiem więc jak słucham ze na 2 a nawet 1 dziecko od razu trzeba kombiacza czy SUVa to zastanawiam się co ci ludzie woza w tym samochodzie.
      Oczywiście na wszelki wypadek zawsze lepiej miec auto pojemniejsze ale naprawdę nie przesadzaj i nie kombinuj bo jak jeździsz autem osobowym średniej wielkosci to naprawdę nie ma co go zmieniać tylko z powodu dziecka na pojazd kosztowniejszy w eksploatacji.
      W zasadzie jedynym okresem kiedy dodatkowa przestrzeń moze być potrzebna to okres do roku kiedy dziecko wozi się w dużym wózku który nawet po złozeniu i tak potrafi zajac cały bagaznik, bo później kupujesz składaną spacerówkę która miesci się w kacie bagaznika albo jak w Yarisce pod nogami.


      pozdrawiam
      • suazi1 Re: A czym teraz jeździsz? 16.01.12, 11:47
        Fantazja Cię poniosła. Wybacz ale sedan jest najmniej praktyczny i pakowny. Takie jest moje zdanie. Swojego czasu próbowaliśmy zapakować do Passata (też sedan) coś więcej niż wózek, no i sorry, ale się nie udało.
        • a_weasley Re: A czym teraz jeździsz? 16.02.12, 22:03
          Suazi1 napisała:

          > sedan jest najmniej praktyczny i pakowny.

          Sedan jako samochód rodzinny ma mnóstwo wad i dwie zalety.
          Primo, otwarcie bagażnika, nawet na dłużej, nie powoduje wyziębienia wnętrza.
          Secundo, na ogół bagażnik sedana jest większy niż kombilimuzyny tego samego modelu.

          > Swojego czasu próbowaliśmy zapakować do Passata (też sedan)
          > coś więcej niż wózek, no i sorry, ale się nie udało.

          Wszystko zależy, jaki sedan i jaki wózek. Znam rodzinę, która wybrawszy się raz, zamiast własnym kombiakiem, dziadkowym espero musiała wziąć przyczepkę, bo im do bagażnika nawet wózek nie wchodził. Espero ma naprawdę duży bagażnik (miałem, to wiem), ale z wąskim wlotem, a oni mieli naprawdę duży wózek.
    • akromalpka Re: Auto dla etaty ;-) i rodzinki 16.02.12, 12:52
      Ja mam kupetkę i nie polecam takiego samochodu, zdecydowanie udręka. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka