Dodaj do ulubionych

mali chłopcy

02.11.15, 00:48
Jak myślicie, czy małe chłopczyki (ca. 3-4 lata) są bardziej płaczliwe niż dziewczynki? Gdy córka, starsza, była w tym wieku, tak mi się wydawało, że rówieśnicy są dużo mniej rozgarnięci. Teraz synek ma tyle i często mu się zdarza, że uderza w płacz albo jęki, bo coś mu nie idzie po myśli. Trochę jak w "Mikołajku". Poza tym w ogóle to radzi sobie dobrze ze wszystkim, tylko narzekać lubi. A u Was?
Obserwuj wątek
    • paulam2 Re: mali chłopcy 13.01.16, 22:23
      Witam,
      Myślę, że trudno to dokładnie określić. W pewnej mierze częstotliwość płaczu u chłopców zależy od wychowania. Często rodzice mówią chłopcom, że nie powinni płakać, bo to mogą robić tylko kobiety. Ogólnie jest to uznawane za coś niestosownego dla mężczyzn, a wynika to ze stereotypów.
      Zastanawiałeś się może, czy Twój syn nie chce czegoś przez to osiągnąć? Napisałeś: "Teraz synek ma tyle i często mu się zdarza, że uderza w płacz albo jęki, bo coś mu nie idzie po myśli." Czy jest możliwe, że parę razy udało mu się coś osiągnąć przez płacz i teraz, gdy nie chce czegoś robić lub coś mu się nie podoba to płacze i narzeka? Jeżeli tak było, to polecam przetrzymać kilkakrotnie dziecko aby mu pokazać, że jego płacz na nic się nie zdaje i wtedy zrezygnuje z tego sposobu. Oczywiście będzie dłużej płakał z powodu frustracji którą spowoduje Twoja odmowa, ale w końcu zrozumie. Najlepiej, aby wszyscy którzy mają kontakt z dzieckiem konsekwentnie nie reagowali na taki płacz.
      Pozdrawiam,
      Paula
      • f.lamer Re: mali chłopcy 01.02.16, 15:03
        > to polecam przetrzymać kilkakrotnie dziecko
        > aby mu pokazać, że jego płacz na nic się nie zdaje i wtedy zrezygnuje z tego
        > sposobu. Oczywiście będzie dłużej płakał z powodu frustracji którą spowoduje
        > Twoja odmowa, ale w końcu zrozumie. Najlepiej, aby wszyscy którzy mają kontakt
        > z dzieckiem konsekwentnie nie reagowali na taki płacz.

        OJP!
        a nie lepiej pomóc dziecku rozwiązać problem zamiast przysparzać dodatkowych problemów?
        tak, trzylatki płaczą. czterolatki też płaczą.
        ba, płaczą nawet zdrowe psychicznie trzydziestolatki.
        no, chyba że mieli popieprzonych rodziców którzy tresurą nauczyli ich dusić porażki w sobie.
    • demonii.larua Re: mali chłopcy 02.02.16, 09:20
      Porównywanie młodszych dzieci do starszego rodzeństwa to błąd, zwłaszcza dzieci różnej płci. To, że starsza zachowywała się tak, nie znaczy że młodszy będzie podobnie. Dzieciaki rozwijają się w różnym tempie, na poziomie emocjonalnym również. Płacz u trzy,czterolatków to coś zupełnie normalnego. Polecam sobie poczytać coś o rozwoju dzieci, to naprawdę wiele rozjaśnia.
      Mały maruda w domu to nie tragedia, można z takim wytrzymać tongue_out

      Natomiast przeczekiwanie płaczu, z jakiegokolwiek powodu by nie był, to zwyczajne olewanie potrzeb dzieciaka i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka