Gość: EdytaFer
IP: *.*
02.08.02, 12:41
Jestesmy po slubie 3 lata, maz ma 31 lat ja 27.On nie chce miec dziecka! I nie tylko teraz nei cche-w ogole nigdy nie chce! Wprawdzie ja tez nie chcialam 5 lat temu-czyli jak go poznalam-ale paradoksalnie dzieki niemu zachcialo mi sie dzieci. Tlumaczy sie ze:nie mamy pieniedzy na dziecko(bzdura, dochod wspolny5 tys.miesiecznei,wlasne mieszkanie, samochod..)ze jest leniwy,lubi mecze w TV i nie bedzie mu sie chcialo zajmowac dzieckiem -obce dzieci lubi gada do nich, podaje soczek itp. Zeby go przetestowac od roku mam kota- maz zjamuje sie kotem najczulej na swiecie-jak kot rzyga on sprzata, martwi sie i pyta KIciu-co zjadlas bidulko, co ci zaszkodzilo itp. Generalanie jest odpowiedzialny, troskliwy itd. Od jakiegos czasu "łamie się" i mowi cos w stylu -jak tak barzdo chcesz to bede MUSIAŁ sie zgodzic. A przeciez nie o to chodzi zeby MUSIAŁ ale chciał!! W epoce jednorazowych pieluszek, nian i pelnego konta jak iproblem stanowi dziecko??????????? Mezczyźni- czego on sie boi??