Dodaj do ulubionych

Może mama , albo tata?

27.10.07, 21:59
Mam taką robotę,że dużo rozmawiam z ludźmi.Przychodzą całymi
rodzinami,trzeba trochę pogadać.Dziś miałem taką sytuacje,że
przyszła para z dzieckiem tak ze 4 lata.W czasie rozmowy ... takie
tam blabla powiedziałem małemu,że powinien zabrać mamę i tatę gdzies
tam,na co mały się obruszył,że to nie tata i widziałem ,że facetowi
się przykro zrobiło.Nie chciałem nikomu robić przykrości.
Trudno się wczuć w rolę ojca jak sie nie jest ojcem.Ciężko się
odnaleźć.
Obserwuj wątek
    • egon26 Re: Może mama , albo tata? 28.10.07, 00:24
      johnny studiowaliśmy z żoną ten wątek przez 5 minut i dalej nie wiemy o co ci
      chodziwink Znaczy tego to się domyślamy ale napisałeś to w tak zawiły sposób że
      ciężko to z tego tekstu wywnioskować ;DD

      A tak przy okazji takich głupich wpadek gdzie tobie i komuś jest głupio. To ja
      miałem nieporównywalnie gorszą. Z koleżanką żony lubiliśmy się droczyć, dogryzać
      sobie w żartach. Kiedyś pojechaliśmy do niej i na biurku stało zdjęcie młodej
      dziewczyny (12-14 lat). Ja myślałem że to jest jej zdjęcie z młodości ale
      chciałem się trochę podroczyć i zacząłem mówić że ta koleżanka na zdjęciu to
      niezbyt ładna, grubawa, pryszczata itd. Zapadła cisza po czym koleżanka żony
      powiedziała że to zdjęcie jej kuzynki która parę lat wcześniej popełniła
      samobójstwo. Wtedy było mi okropnie głupi, ale jakoś do dziś mnie lubi... choć w
      sumie rzadko nas odwiedzają wink
      • omamamia1 Re: Może mama , albo tata? 28.10.07, 11:21
        ja też nic z tego nie rozumiem ale Ty również nic nie rozumiałeś z
        mojego wątku,więc może tak mamy poprostu smile.Takich wpadek w życiu
        jest więcej,wzięcie za ojca -męża,za matkę-żonę,teraz już lepiej
        pytać wprost kto to?,niż ryzykować stwierdzenia,które kiedyś były
        oczywiste,że starszy mężczyzna przy młodej kobiecie to ojciec,wujek
        lub dziadek,a nie mąż,kochanek lub sponsor.
        • arienne07 Re: Może mama , albo tata? 28.10.07, 13:03
          No to ja ci odpiszę, z serii: nie przejmuj się, inni dowalili
          jeszcze gorzejsmile)
          Ostatnio w pracy wywalałam z systemu błędne deklaracje i zgony.
          Jedna z deklaracji wydała mi się podejrzana, więc idę do
          pielęgniarek i pytam o pana X, okazuje się że nie mogą go znaleźć,
          no to pytam: może umarł? Oburzone mówią, że skąd, żyje, taki młody-
          rocznik 54. A ja im na to, że różnie bywa bo właśnie wypisałam zgon
          rocznik 81. Wtedy jedna z pielęgniarek mówi: tak ten Kowalski.
          Cisza. Bo w tym momencie dotarło do mnie że ona straciła rok temu
          syna, rocznik 81.sad Resztę dnia miałam do du..
    • johnnysixcannons Re: Może mama , albo tata? 28.10.07, 16:50
      Chyba tak to odebrałem,bo mi też się zdarzało,że jako dziecko
      buntowałem się,że to nie tata.Potem jak byłem większy to zmieniałem
      temat rozmowy,bo w sumie nie chciało mi się wtajemnicząć wszystkich
      w szczeguły.Ale chyba mi to zawsze przeszkadzało.Dlatego cała ta
      sytuacja mi tak zapadła w pamięć.
      • johnnysixcannons Re: Podnosze watek,bo 15.11.07, 22:34
        Znowu miałem dziwną sytuację i znowu w pracy.
        Zadzwonił do mnie facet(znam gościa,choć nie lubię za bardzo),ze
        zdechł mu chomik.Wiązał to z tym,ze tydzień wcześniej 4 letnia córka
        go upuściła.Prosił mnie,ze jak przyjedzie (z córka),żebym zbadał
        chomika(toco zostało)i wygłosił małej pogadankę ,że nie wolno
        upuszczać chomików.
        Wykręciłem się,ze jest za mała na takie numery.Jednak palant
        przyjechał i dawaj do mnie dlaczego chomik zmarł.Tak przy
        dziecku.Mała się popłakała,poprosiła mnie , zebym pochował
        chomika.No jakaś masakra.Świat pełen jest głupich ludzi.
        Juz chyba lepiej było kupić nowego chomiczka i podmienić.Po co
        katować psychicznie dzieciaka.
        • egon26 Re: Podnosze watek,bo 15.11.07, 23:42
          To syn znajomych też 4 latek miał 2 chomik i nie wiem do końca co on im zrobił
          ale wyglądało na to że straciły przytomność. Zabrał oba wyrzucił do kosza i
          poszedł do mamy z wiadomością: "chomiki zdechły" ;D Znajoma otworzyła kosz
          oczywiście oba się ruszały wink
          Popatrz na to z innej strony może dziecko tak katowało tego chomika z miłości że
          rodzice uznali że tylko wstrząs może wyleczyć ją z sadyzmu wink
          • johnnysixcannons Re: Podnosze watek,bo 15.11.07, 23:53
            chomik padł tydzień po upadku i napewno nie na skutek upadku.A
            pomysł pakowania mnie w całą sprawę był głupi.
            Zresztą postaw sie w sytuacji goscia.Twój syn zameczył chomika.To co
            nie dasz mu za karę jeść przez cały dzień?Chyba możesz sam mu to
            wytłumaczyć.Cholera na prawdę nie rozumiem o co gosciowi
            chodziło.Tylko mała się popłakała.
            • egon26 Re: Podnosze watek,bo 16.11.07, 00:06
              Faktycznie masz racje on to powinien sam załatwić. Ale zauważ że u wielu
              rodziców to norma. Zwalanie na osoby trzecie: "Pan cię okrzyczy", "Pan nie
              pozwoli". Mojej mamie też czasem się wyrwie: "Bo tata nie pozwala" i czasem
              chodzi o rzeczy o których nawet nie mówiłemwink
              Nasz jest jeszcze za mały na chomika, choć może ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka