anuszkowo
02.03.10, 23:35
Pani Moniko i doświadczone mamy,
Karmię synka piersią. Nie zna butelki ani smoczka. Jest straszliwym ssakiem i
dość dużo czasu spędza przy piersi. W momencie przystawienia przez jakąś
minutę bardzo bolą mnie brodawki.Co dziwne szczególnie nocą. Między
karmieniami też odczuwam pewien dyskomfort. po karmieniu brodawki często są
białe czasami robią się na końcach fioletowo - bordowe. Mam wrażenie, że
może niezbyt dobrze się mały przystawia. Wydaje mi się, że zbyt płytko łapie
brodawkę z małym fragmentem otoczki. Czasem też cmoka przy jedzeniu. Nie wiem
jak skorygować te błędy. Przystawiam dziecko do piersi, mały robi "karpika"
(chociaz czasem dolną wargę zawija bardziej do wewnątrz). Jak skorygować
technikę ssania? Proszę o poradę.