oskacper
05.03.10, 16:22
Mam małego ssaka (8m a powinien 6,5m). Dopiero od 2 tyg rozszerzam
dietę i to chyba tylko pod presją otoczenia. Podoba mi się
karmienie piersią i tego w ciągu dnia jest najwięcej, niemniej
rzeczywiście mały coś tam dostaje innego do jedzenia bo widzę jego
coraz większe zainteresowanie. Ale niestety całe moje otoczenie
(głównie babcie oczywiście) mówią,że to zdecydowanie za póżno bo on
ma JUZ 8m. I ta cała anemia( z której powolutku wychodzi) to z tego
powodu,że nie je obiadków z mięskiem. Pomóżcie bo mi ręcę opadają i
naprawdę nie wiem co im odpowiadać. Bo to,że przecież zaczyna jeść a
włesciwie bawić się nowymi smakami do nich nie trafia. Dla nich
powinien jeść już cały słóiczek obiadku i deserku i ble ble
ble .... Pomożcie