oakmount
11.05.10, 13:33
Witam sie pierwszy raz na forum
Wyglada na to, ze mamy problem z przyrostami wagi naszej corki.
Klara dzisiaj konczy 3 miesiace. Jest wylacznie na piersi, nie wie co
to smoczek. Tak wyglada jej waga:
Urodzeniowa: 4.225 kg 52 cm
Ok. 3 tyg.: 4.70 57 cm
Ok. 8 tyg.: 5.49 kg 62 cm
Ok. 12 tyg.: 5.61 kg 64 cm
Z dziecka ciezkiego i krotkiego zrobilo nam sie dlugie i chude.
Niestedy 120 g na miesiac to niepokojaco malo ;(
Technike ssania mamy opanowana, z tym problemu nigdy nie bylo. Mala
ssie bardzo aktywnie, szybko oproznia piers, nigdy tez na piersi nie
wisiala. W ciagu dnia je co 3-4 godziny.Problem w tym, ze ona chyba
nigdy nie jest glodna, nie domaga sie piersi. Je, bo ja jej te piers
oferuje. Za kazdym razem oproznia obie. Moim zdaniem problemy z waga
pokrywaja sie z faktem,ze mala od ok. miesiaca przesypia noce.
Ostatnie karmienie jest o 19, Klara spi do ok 6 rano i wtedy znow ja
karmie. Potem piers znow o 9-10, 13,16, 19 i spanie .
Co w takim razie mam robic. Polozna zasugerowala dokarmianie
mieszanka, moja kategoryczna odmowa bardzo ja zdziwila. Kazala mi
wiecej jesc, ale ja juz jem i pije dosc sporo i zrdowo, bo wiem jakie
to wazne przy laktacji. Wspomnialam,ze moze powinnam mala budzic raz
na karmienie ok 23-24 w nocy, ale polozna uznala,ze lepiej nie, bo
dziecko jak by bylo glodne to samo by sie budzilo.
Dodam,ze oboje z mezem jestesmy dosc wysocy i szczupli, ja do 20 roku
zycia mialam niedowage.
Moim zdaniem moglabym ja wybudzac raz na dodatkowy posilek. Chociaz
obawiam sie, ze to i tak nie pomoze, bo Klara nie bedzie glodna.
Martwi mnie ta sytuacja. Wszyscy na okolo daja mi do zrozumienia, ze
to moja wina, bo nie chce podac butli i glodze wlasne dziecko.
Prosze o sugestie …