mam alergię...

25.06.10, 22:02
Jestem alergikiem i jak dotąd alergia nie dawała o sobie znać. Jednak od dwóch
tygodni jest strasznie, a od tygodnia z trudem funkcjonuję:( Byłam u lekarz
rodzinnego, ten powiedział, że nic mi nie może dać, bo karmię piersią. Czy to
prawda? Przeciez są jakieś leki dla niemowląt i malutkich dzieci? Mam zapchany
nos, nie mogę oddychać, szczególnie w nocy, bolą mnie kości i mięśnie jak przy
grypie, do tego jeszcze chrypa i problemy z mówieniem. Maluch ma prawie 7
miesięcy, oprócz mojego mleka dostaje pokarmy stałe, a z cycusia rezygnować
nie chcę. Pomocy!!!
    • an-der Re: mam alergię... 25.06.10, 22:45
      u mnie identycznie, więc ja - tak jak autorka wątku - też proszę o pomoc. Choć
      myślę, że zyrtec można, skoro mały bierzez zyrtec w kropelkach (ma pół roku)
    • vangie Re: mam alergię... 25.06.10, 23:28
      zobaczcie tu: forum.gazeta.pl/forum/w,570,112817858,112817858,matka_alergik_.html
    • fizula Re: mam alergię... 28.06.10, 00:51
      Ja też niestety mam takie atrakcje. Można brać różne leki. Podczas karmienia
      dobrze jest brać leki działające miejscowo i krótkotrwale. Ale są też takie,
      które można, a działające ogólnie.
    • oti_z1 Re: mam alergię... 13.07.10, 22:58
      też mam alergię, długo się powstrzymywałam przed braniem leku, ale jak zaczął
      się duszący kaszel, postanowiłam, że muszę coś znaleźć. próbowałam nosaller
      (podobno całkowicie bezpieczny) ale na mnie nie działał. pediatra powiedział mi,
      że lepiej stosować te działające miejscowo i mój lekarz rodzinny przepisał mi
      buderhin, jest na sterydach, ale działa na mnie lepiej niż te wszystkie
      allerteki itp. (które raczej mi odradzał). ulotka mówi, że karmiąc, przed
      zastosowaniem leku należy poradzić się lekarza.
      pierwsze 2 dni brałam co 12 godzin (jak w ulotce) a teraz tylko kiedy mi
      alergia dokucza, w sumie rzadziej niż co 24 godziny, więc lepiej być nie może.
      no i jest tani...
      pozatym staram się nie wychodzić za dużo (niestety), ale to tylko jedno lato.
      dodam jeszcze od siebie, że denerwują mnie lekarze, którzy "wykończyliby" matkę
      karmiącą, odmawiając jej brania jakichkolwiek leków, bo nie chce im się
      dowiedzieć nic na ten temat. moja pediatra też chyba myślała że to moje
      "widzimisię" i dopiero jak powiedziałam, że będę musiała Małą odstawić, bo już
      nie wytrzymam, to się trochę wysiliła.
      pozdrawiam
    • desse_o Re: mam alergię... 14.07.10, 13:33
      Jestem alergikiem z astmą. Leki brać można bo są takie, które zostały
      dopuszczone:)
      sama biorę: na stałe Buderhin do nosa, który polecam bo działa
      skutecznie i nie trzeba się go bać, claritine (okresowo podczas
      pylenia), na stałe Pulmicort i Ventoline. Dodam, że są to leki
      przepisane przez mądrego alergologa, dopasowane do kp.
      Nie warto się męczyć.
Pełna wersja