Dodaj do ulubionych

ten &#*$!! katar!

07.03.11, 10:46
Pomocy bo oszaleję! Całą noc nie spałyśmy. Mała ma okropny katar. Co się przyssie do piersi to zaczyna sie dusić. Nie pomaga odciąganie tego co zalega bo za moment nos znów jest pełny. Zakraplam swoim mlekiem i efektów na razie brak. Nie chce jej brać do lekarza bo nie ma gorączki ani innych objawów i boję się żeby czegoś gorszego nie złapała w poczekalni.
Znacie jakieś bezpieczne dla 9 miesięczniaka domowe sposoby na katar?
Obserwuj wątek
    • alicez Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 10:53
      Mleko mamy, maść majerankowa, nawilżanie pomieszczenia, inhalacje z soli fizjologicznej, z chemii stosuję oxalin w żelu.
    • born_to_be_mum Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 10:56
      Na pewno bezpiecznie możesz jeszcze wpuszczać do noska sól fizjologiczną - Disnemar, Ringosol, Marimer itd. - pomoże troszkę odetkać nosek i szybciej pozbyć się katarku, ale na cuda nie licz.
    • alis82 Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 12:40
      MLodsza tez miala takie katary - niestety nie pomagaly inhalacje z soli, masc majerankowa, olbas oil itp. Po kilku dniach katar by ljuz bakteryjny i pojechalam na wymaz z nosa i gardla - pneumokoki i jeszcze jeden szczep bakterii sie wyhodowal:( Pomogl jedynie antybiotyk. A kolejnym razem wydzielina szybko zeszla na oskrzela. Teraz ide prawie zawsze z katarem do lekarza co by osluchac.
    • kaeira Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 12:47
      1. A czym odciągasz? Polecam cos typu Sopelek czy Frida, i robienie tego tak "głębiej".

      2. Koniecznie sprejuj - ja bardzo polecam Nasodrill: stosunkowo najtańszy, fajnie się rozpyla, mocno, ale nie za mocno. To można robic wiele razy dziennie, np. 4-6, albo i więcej.

      3. Używaj odtykaczy dla dzieci z oskymetazoliną - np. Oxalin czy Nasivin - wiadomo, że z tym trzeba ostrożnie, ale są sytuacje, kiedy niewątpliwie się przydają.

      4. karmić w pozycji " nosem do góry" - np na brzuchu (dziecko leży na twoim brzuchu, w poprzek twojej klatki piersiowej (górna połowa ciała na twojej klatce, npogi na łózku), albo na siedząco.
      • kaeira Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 12:49
        Korekta 4 - oczywiście nie "nosem do góry" a "z nosem u góry" - czyli z dziurkami nosa skierowanymi do dołu.
      • aajjaa Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 20:56
        > 1. A czym odciągasz? Polecam cos typu Sopelek czy Frida, i robienie tego tak "głębiej".
        Albo nawet i "Katarek" - to sie do odkurzacza podlacza ;), a nie samemu zasysa. U mnie rewelacyjnie sie sprawdzilo na taki gleboki, trudno usuwalny katar. Frida trzeba bylo sie mocno i dlugo meczyc i i tak nie wylazil, Katarkiem natychmiastowo wszystko wychodzi. A wcale nie zaciaga jakos super mocno, przetestowalam na sobie ;) i nie podlaczam nawet calkiem do rury tak jak pisza, tylko przykladam koncowke w okolice rury.
        • magdal_l Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 21:07
          Dziewczyny, dziękuję za wszystkie rady.

          "1. A czym odciągasz? Polecam cos typu Sopelek czy Frida, i robienie tego tak "głębiej". "

          Odciągam zwykła gruszką, ale mam już wprawę i idzie nam to bardzo szybko, szkoda tylko że nie na długo wystarcza. Ten katar jej najbardziej przeszkadza w nocy, bo w dzień jest spionizowana i wszystko spływa (w jedną lub drugą stronę ;) ) Ten "Katarek" mnie jakoś nie przekonuje, bałabym się go używać, poza tym w nocy nie będę raczej wyciągać odkurzacza. Ale dziękuje za sugestie.

          "4. karmić w pozycji " nosem do góry" - np na brzuchu (dziecko leży na twoim brzuchu, w poprzek twojej klatki piersiowej (górna połowa ciała na twojej klatce, npogi na łózku), albo na siedząco."

          Wczoraj właśnie takie karmienie pod górkę nam się sprawdziło o tyle że zasnęła na moim brzuchu na jakiś czas.
          Jednorazowo po kąpieli zapodałam jej Nasivin i wreszcie zasnęła bez problemu. Mam nadzieję, że ta noc będzie lepsza a jutro będziemy walczyć z wrogiem bez chemii.
          Jeszcze raz dzięki!
        • alis82 Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 22:56
          A w nocy?Jakos trudno mi sobie wyobrazic co chwile podlaczanie do odkurzacza w nocy, zeby odciagac wydzieline. Frida przynajmniej nie budzilam starszej corki, a odciagalam czasami co 10- 20 minut...
    • whitelavenda Re: ten &#*$!! katar! 07.03.11, 23:34
      a czy ktoś słyszał o zakrapianiu nosa mlekiem matki ?
    • mruwa9 Re: ten &#*$!! katar! 08.03.11, 06:55
      Komplikujecie sobie zycie. Oczywiscie, ze katar uniemozliwia ssanie piersi, bo uniemozliwia dziecku oddychanie. Odciaganie kataru pomaga na kilka sekund, a ze wszelkie rury i gruszki draznia mechanicznie sluzowke nosa, to i produkcja wydzieliny jeszcze bardziej sie zwieksza.
      Wez zwykle krople do nosa dla niemowlat i malych dzieci (np. nasivin, xylometazolin) i podaj dziecku, mozna podac na patyczku higienicznym do przedsionka nosa, nie wpychac do srodka!, jesli sie boisz, albo wziac krople na swoj maly palec i w ten sposob zaaplikowac. krople zmniejszaja obrzek sluzowki , dzieki czemu dziecko moze w miare normalnei oddychac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka