marlena2727
01.08.11, 23:13
Mam 10,5 mies. syneczka.
Oczywiście dieta rozszerzona, ale maly lubi zasypiać, popić piersią.
zastanawia mnie fakt czy takie 'dokarmianie' mlekiem matki ma jakiś sens "zdrowotny" dla dziecka?
bo mówi się że najlepiej karmić do 6 mies. a potem że jak się już chce.
czy takie karmienie mozna potraktować jak swego rodzaju "koktakl z witamin":>
wiem jedne, póki się chce przytulic do cycusia i łatwiej jest nam tak zasnąć nic nie zamierzam zmieniać, ale tak czysto teoretycznie 'co daje dziecku w takim wieku jeszcze mleko matki'??