matimisia
06.02.12, 14:41
najpierw walczyłam o pokarm i o to by syn jadł naturalnie, ale teraz sie zastanawiam czy nie byłoby lepiej gdyby był na mm...
przybiera dobrze (240g w ostatnim tygodniu, 1kg przez miesiąc) ale meczą go straszne bóle brzuszka, zaczynają sie o świcie i czasem trwają cały dzień :(
młody dostaje kropelki na wzdęcia bobotik, poza tym jeszcze podaje mu bio gaje oraz wit k i d, ja jem prawie cały czas to samo, czyli IMO bezpieczne jedzenie, ale to wszystko chyba nie ma znaczenia :(
nie mogę słuchać, jak on płacze ani patrzeć jak sie pręży i męczy - tak jak teraz: spał na moim ramieniu, nagle zaczął popłakiwać i sie wiercić, wreszcie puścił baczki i znowu usnął...
tracę serce do tego karmienia, bo to może jednak moja dieta tak go meczy, poza tym młody je często, co 1,5-2h, nawet w nocy, wiec może taki do niczego ten moj pokarm... już naprawdę sie zastanawiam, czy nie lepiej mu dać mm...