Dodaj do ulubionych

kryzys 3-4 miesiąca?

03.09.12, 16:15
Mój aniołek kończy za 2 dni 13 tydzień a od ponad tygodnia zaczął mi szaleć przy piersi. Bardzo szybko się najada (o ile się najada). Kiedyś ssał piersi minimum 10 minut, teraz standardem są 4 – 7 minut. Nie chce dokończyć tej samej piersi i mam nawet problem z zaproponowaniem drugiej, bo zachowuje się jakbym go zesłała na tortury – jęczy, pręży się, odpycha, bije. Zdarzyło mi się podać drugą pierś po ponad pół godzinie, a w międzyczasie podziwiał wszystko wokół. Czasami próbuję go przechytrzyć i daję possać palec – co uwielbia i podstępnie zamieniam go na sutek. Po takim ciężkim karmieniu nie jest zbyt zadowolony.
Mały zaczął ponadto przesypiać całe noce, ale ta przerwa wynosi czasami 10 godzin! i po raz pierwszy wzgardził piersią właśnie po przespanej nocy, a piersi przecież prawie by mi eksplodowały z przepełnienia. Generalnie mały jest grzeczny, wesoły i dużo śpi, ma swój rytm dnia, ale od czasu tych problemów pojawiło się sporo marudzenia.
Wydaje mi się, że po części to wina tego, że zaczął go bardziej interesować otaczający go świat a nie ssanie. Ale boję się także tego, że ja mam jakiś mały kryzys laktacyjny i być może za mało dla niego mleka w piersiach, dlatego tak marudzi, choć z drugiej strony on jakoś nie domaga się jedzenia, a gdy go karmię, w reakcji na ssanie kciuka, to pociągnie 2 minuty i koniec. Nie budzi się też w nocy z głodu, dzisiaj sama go karmiłam przez sen, bo on naprawdę rzadko je (średnio 5-6 razy na dobę). Dotychczas przebierał bardzo ładnie na wadze, a nawet ponad normę (przez ostatni miesiąc 40 g na dobę), pomimo tego że tak rzadko jadł. Używamy smoczka, ale tylko do zasypiania i zaczęliśmy to robić po 6 tygodniu życia. Kupki i sikanie często. Mały dostaje Delikol, który mu bardzo pomaga na bóle brzuszka.
Macie jakieś sposoby na spokojne karmienie, bo mnie wykańcza już psychicznie to wzgardzanie piersią i jęki. Czy wystarcza mu takie krótkie karmienie, czy zdąży wypić mleczko wszystkich faz? Czy pozwalać mu robić przerwy nocne pomiędzy karmieniami trwające ok 10 godzin? czy też raz budzić na karmienie? czy przez to nie siądzie mi laktacja?Dziękuję
Obserwuj wątek
    • matka_karmiaca Re: kryzys 3-4 miesiąca? 03.09.12, 23:54
      Norma :)

      > Macie jakieś sposoby na spokojne karmienie, bo mnie wykańcza już psychicznie to wzgardzanie piersią i jęki.

      U niektórych egzemplarzy pomaga karmienie w zaciemnionym i wyciszonym pomieszczeniu (czyli w miarę możliwości: zasłony, wyłączyć tv, etc)

      > Czy wystarcza mu takie krótkie karmienie, czy zdąży wypić mleczko wszystkich faz?

      Jeżeli przybiera na wadze, jest zdrowy i pogodny, to znaczy, że wystarczy. Generalnie dzieci po 3 miesiącu ssą krócej.

      > Czy pozwalać mu robić przerwy nocne pomiędzy karmieniami trwające ok 10 godzin? czy też raz budzić na karmienie?

      Jeżeli przybiera na wadze, jest zdrowy i pogodny, to nie budzić.

      > czy przez to nie siądzie mi laktacja?

      Nie siądzie. Można karmić miesiącami raz dziennie i mleka jest dokładnie tyle, ile potrzeba.
      • nieco8 Re: kryzys 3-4 miesiąca? 07.09.12, 10:40
        Dziękuję bardzo za odpowiedź - dodała mi pewności siebie. Karmię Młodzieńca w toalecie, siedząc na ubikacji:), tylko tam mogę zrobić ciemno i nie ma tam zbędnych przedmiotów przyciągających jego uwagę i to działa. Niestety obawiam się o mój kręgosłup...
    • yumemi Re: kryzys 3-4 miesiąca? 07.09.12, 14:37
      Jesli przybiera: znak ze mu wystarcza i wszystko ok.
      Jesli zacznie za bardzo wariowac przy piersi, gorzej przybierac: warto pomyslec o odstawieniu smoczka, niewazne ile czasu ssie, w kazdym momencie moze nabroic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka