ryba92012
14.09.12, 23:09
Karmię 3 tyg.dopiero a zaczynam miec już dość. Brodawki bolą mnie tak, że do jednej z nich już nie jestem w stanie chyba przystawić Małego. Nie wiem co mam robić. Laktatorem pokarmu nie odciągnę, bo boli jeszcze bardziej niż jak Maly ssie, reką nie potrafię. Smaruje brodawki po karmieniu mlekiem, czasem bepanthenem, wietrze i nic to nie daje. Technika ssania nie jest może perfekcyjna, ale staram się go dobrze przystawiać, żeby łapał cała otoczkę. Ból taki wielki się zaczał od wczoraj, wczesniej bolalo trochę, do zniesienia. Maly od trzech dni chce non stop być przy iersi, może to dlatego, nawat nie mają czasu się zregenerowac. Co robić? Boję się juz karmienia jak się obudzi...