madzia.7
25.09.12, 08:43
syn ma 5 misiecy z hakiem i swietnie sie karmilismy do tej pory i dalej bysmy sie karmil gdyby nie moje problemy natury psychicznej..
zaraz jade do lekarza ale domyslam sie ze zostana mi przepisane leki na sen i na uspokojenie..domyslam sie ze nie bede mogla kontynuowac karmienia piersia..szkoda wielka ale juz kiedys przeszlam zalamanie nerwowe i wiem ze nie ma wyjscia- jak lekarz powie ze trzeba juz wejsc na leki to trzeba..
syn nie pil nigdy z butelki..w ten weekend czulam ze jest zle wiec odciagnelam mleko i wyszlam z domu.. udalo sie syn wypil 2 razy moje mleko z butelki, niestety nie chce pic mieszanki. dzisiaj w nocy znowu nie spalam, jestem wykonczona..wzielam jakies mocniejsze leki ziolowe..niestety syn nie chcial pic mieszanki i plakal pol nocy..w koncu mimo wszystko przystawilam go do piersi..
jak dalej postepowac..co sie robi i jak nauczyc syna picia mieszanki- skoro bedzie trzeba...??
dodam ze jest zle..bo juz nie sypiam od kilku dni- robie sie co raz bardziej zmeczona..na chwile obecna nie umiem sie juz zajac starszym synem.