Dodaj do ulubionych

Do Agia78 - bóle brzuszka

15.05.13, 14:14
Dziękuję za odzew w moim wątku. Ja już nie daję rady. Czy u Was też tak wyglądało, że Mała nie mogła spać w dzień? Moja przysypia tylko przy piersi gdy ssie nieefektywnie, a gdy wypuści sutek od razu płacze...W ogóle nie można jej uśpić w dzień i odłożyć, najwyzej 15 minut na ramieniu przyśnie. Czy wychodziliście normalnie na spacery?
U mnie się nie da.. ostatino usypiam ją 20 minut na balkonie na rękach a potem śpi na mnie siedzącej na leżaku z pół godziny, bo chcę żeby była trochę na powietrzu...kiedy wyjdę, muszę ją nosić płaczącą.. ludzie się patrzą...potem i tak śpi 10 minut maks w wózku....mam dość. Może jednak ten gluten powinnam odstawić...W dzień bardzo krótko jest pogodna, przeważnie płacze i trzeba ją nosić pod okapem, to wszystko jest nienormalne, jestem załamana, nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • mae24 Re: Do Agia78 - bóle brzuszka 15.05.13, 15:04
      A ile ta Twoja mala ma? Jak spi w nocy? Jelsi cos jej dolega to jak najbardziej powinnas odstawic gluten. Co jeszcze mala je i pije?
      • awita5 Re: Do Agia78 - bóle brzuszka 15.05.13, 17:11
        Niecałe 3 miesiące. Nic innego nie je ani nie pije. Ja nie jem nabiału, jajek, owoców, z warzyw tylko marchewka gotowana i buraki czasami. Lekarze twierdzą że to kolki, ale ja już nie wiem, co o tym sądzić...ma wysypkę na buzi, nie przeszła po odstawieniu nabiału..Jest ciągle bardzo pobudzona, rwie się do siadania, może przez te bóle brzucha....
        • 1matka-polka Re: Do Agia78 - bóle brzuszka 17.05.13, 21:04
          Skoro twoja dieta nie pomaga dziecku, to przestań ją stosować! Przynajmniej ty poczujesz się lepiej i będziesz mieć więcej siły do zajmowania się dzieckiem.
          A dziecko może mieć kolki do 4 miesiąca, niech ktoś ci pomoże z opieką. A marchewka uczula i to bardzo, już ci pisałam, i nie tylko ja.
    • agia78 Re: Do Agia78 - bóle brzuszka 17.05.13, 17:48
      Kurczę... faktycznie przez strasznie trudny czas teraz przechodzicie....
      U nas wyglądało to o tyle inaczej,że w 3 miesiącu mała strasznie płakała przy próbach nakarmienia. Trzeba było robić kilka podejść do jednego karmienia (w 3 miesiącu spadła z 50 na 25 centyl). Wyglądało to tak, że chwilę jadła - ryk - potem 15 minut uspokajania i od nowa. Było to dla mnie tak wykańczające, że jakieś 2-3 razy w tygodniu przychodziła pani do pomocy, bo inaczej to chyba bym padła (wychowuję dziecko właściwie sama).
      Żadne kropelki, infacole, sab simplexy i inne nie pomagały.
      Na diecie byłam bardzo restrykcyjnej (ryż z indykiem i jakimś delikatnym warzywem to była podstawa), ale glutenu akurat nie wyłączyłam.
      Jakiś miesiąc temu, po tym jak mocno pogorszyła jej się skóra, zrobiłam testy z krwi i wyszła lekka alergia na pomidora, żyto, soję. Ale w sumie okazało się, że te zmiany chyba nie były związane z alergią. Piszę "chyba" bo najgorszy w tym wszystkich dolegliwościach był (i w sumie nadal jest) brak jasnej diagnozy - co lekarz to inne wróżenie z fusów...
      Naprawdę nie wiem więc co Ci doradzić... Mam ogromną nadzieję, że podobnie jak u nas z wiekiem będzie lepiej.
      Może od 4go miesiąca skonsultuj z pediatrą włączenie probiotyku? Cudów nie zdziała, ale wspomaga pracę jelit.
      Co do spania to u nas było różnie. Czasem przez cały dzień przespała pół godziny, ale zdarzało się też że przesypiała 3 godziny bez przerwy. Ogólnie jednak spała mało. No i ze spacerami to też trzeba się było idealnie wpasować w odpowiedni moment i wtedy się dało pochodzić jakieś 30-60 min. Ale z osiedla i tak się nie ruszałam, bo w każdej chwili mógł być odwrót na sygnale...
      • awita5 Re: Do Agia78 - bóle brzuszka 19.05.13, 15:34
        Dzięki za odzew. Z karmieniem też jest problem, chyba kojarzy z bólem brzuchem, płacze, a jeść nie chce. Muszę ją usypiać, wtedy ssie. A jak u Was wyglądały noce? Bo u mnie ostatnio koszmar, od 3-ciej albo wcześniej płacze, masuję ją, odgazowuję rurką, noszę pod okapem, w końcu usypia chyba ze zmęczenia. Gdybym była pewna, że nutramigen czy coś takiego pomoże, to już bym przeszła..Od kiedy u Was było lepiej? Właśnie skończyła 3 miesiące, a ja mam już doła. Wynajmę panią do ogarnięcia chaty, bo normalnie po tych nockach to już nie mam siły na nic, mąż wraca późnym wieczorem, a mam jeszcze starsze dziecko, które już siostrę znienawidziło niestety, bo małej poświęcam dokładnie cały mój czas...bo nie widzę innego wyjścia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka