Dodaj do ulubionych

Odstawić?

26.07.04, 23:22
Właśnie sobie czytam jak kolejnej mamie udało się odstawić małego ssaka i mam
kilka pytań.

Czy odstawione maluchy nie budzą się w nocy na jedzenie, wystarcza im
kolacja? Ja ze względu na zbliżający się termin powrótu do pracy miałam
odstawiać, ale
1.szkoda mi tego niepowtarzalnego kontaktu z małym,
2.uwielbiam patrzeć jak on ćlamka,
3.on jeszcze taki malutki.
Jednocześnie boję się, że nie dam rady karmić w nocy co 2-3 godziny i wstawać
do pracy o 5 rano.
Ale czy jak odstawie to syn nie będzie budził się głodny, jeśli tak to ja już
wolę karmić piersią niż w nocy przygotowywać mieszankę.
Z drugiej strony jak mam odstawiać, to może lepiej teraz, niż potem tyle
zmian na raz, opiekunka, brak mamy przez cały dzień i jeszcze odstawianie.
Bardzo proszę o rady doświadczone karmicielki.

PS. Do pracy wracam od 1 października, synek będzie miał prawie rok.
Obserwuj wątek
    • hilde Re: Odstawić? 27.07.04, 22:27
      nie napisalas ile dzieciatko ma miesiecy a to ma dosyc duze znaczenie.
      zawsze mozesz zostawic jedno lub dwa karmienia piersia i nadal bedziesz miala
      frajde+prace. uloz dzidzi menu tak zeby karmic tylko raz w nocy <jest to
      mozliwe jesli bedziesz dokarmiala mieszanka- jesli dzidzia ma wiecej niz 4 mies
      to podawaj jej mleko nastepne np. humana bo moja Helenka dzieki temu budzi sie
      tylko raz i to nawet dopiero o 7 choc zje o 21> i wieczorkiem tak dla
      przyjemnosci Twojej i maluszka :). zanim jednak dzidzia bedzie jadla tak rzadko
      cycusia to minie jakis miesiac stopniowego przestawiania wiec do pazdzirnika
      raczej sie wyrobisz :)
      pozdrawiam,
      Marta <nie za bardzo doswiadczona karmicielka ale w teorii dosc dobra :P>
      • tonia2 Re: Odstawić? 28.07.04, 10:59
        Hilde, maluch ma 9 miesięcy, w październiku prawie rok.
        Niestety wieczorne dokarmianie niewiele daje. O 20 je 125 ml gęstej kaszki
        kukurydzianej na soku owocowym (na mleku lub wodzie nie chce), potem dojada z
        piersi. Pierwsze nocne karmienie ok.północy, potem co 2-2,5 godziny. Tak
        naprawdę to ja nie bardzo widzę techniczne możliwości karmienia Piorusia w nocy
        nie z piersi, mały nie chce butelki, soki pije z normalnego kubka. Butelka,
        mimo licznych prób, wywołuje u niego odruch wymiotny. Gdyby nie to, że boję się
        że nie dam sobie rady, to nawet bym się jeszcze nie zastanawiała nad
        odstawianiem.
    • milarka Re: Odstawić? 30.07.04, 11:54
      hej,
      ja wróciłam do pracy miesiąc temu, gdy mój mały miał 10 miesięcy. A z
      karmieniem było różnie - najpierw (ok. 3 miesiąca) spał do 5 rano, później, ok.
      6 miesiąca stopniowo się przestawił i nagle okazało się, że na pierwsze
      karmienie budzi się już o 23, a później co 2 godziny. Ja osobiście miałam dość,
      tym bardziej, że powoli zbliżał się termin powrotu do pracy. Postanowiłam
      trochę to karmienie nocne ukrócić - z zegarkiem w ręku zaczęłam pilnować o
      której się budzi, jak za wcześnie - to był uspakajany i usypiany - a pierś
      dostawał dopiero o określonej porze. I tak stopniowo, stopniowo - teraz budzi
      się raz w nocy, i drugi raz już nad ranem.
      Niestety, bardzo często się zdarza, że po powrocie mamy do pracy maluchy w nocy
      budzą się częściej - żeby sobie zrekompensować nieobecność mamy w ciągu dnia. Z
      moim też czasami tak jest - czasami budzi się wcześniej niż powinien i drze się
      domagając się piersi, ale ja jestem twarda (choć czasami chciałoby się go
      przystawić i dalej spać), bo wiem, że łatwo mu będzie się nauczyć jeść
      częściej.
      Powoli zaczynam myśleś o odstawieniu małego od nocnego karmienia - parę nocy
      się pomęczymy z mężem, ale może wtedy przestanie się w ogóle budzić w nocy. Na
      razie zostawię karmienie wieczorne, choć pewnie na to przyjdzie czas, bo
      ogólnie mam już powoli dość.
      Pozdrawiam, i życzę dobrych decyzji, m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka