Dodaj do ulubionych

Gryzie mne:(

02.07.13, 10:38
Od kilku dni syn tak mnie gryzie że boję się go karmić... Chłopak skończył rok, miesiąc temu próbowałam zabrać mu smoczek i stanęło na tym że w ma go tylko do zasypiania i właściwie przez całą noc, każde jego zabranie kończy się wielką awanturą... Wydaje mi sie że pierś traktuje właśnie jak smoczek i mimo ze mówię mu do znudzenia że nie wolo gryźć i widze że on wie o czym mówię to i tak robi to samo. Po dzisiejszej nocy mam ochotę go odstawić... Były też czasy że nie chciał ssać piersi - nie dostaje więc mm kiedy jestem w pracy i to się poprawiło ale teraz nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 14:16
      Ja zabieram pierś i ochrzaniam porządnie, tak, żeby syn poczuł, że jestem wściekła. Zabieram pierś jak czuję, że chwyta za płytko.
      W twoim przypadku powiedziałabym z wściekłością "jak będziesz mnie tak gryzł to ci więcej cici nie dam!" (mojemu wtedy 3 miesięcznemu też tak powiedziałam jak mnie gryzł dziąsłami, następny raz mnie ugryzł w wieku 8m, też dostał ochrzan i na razie jest spokój).
    • niuniek3 Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 14:47
      Tak jak mowi poprzedniczka - ty mu nie mów. Ty ho ochrzań. Pokaż mu po pierwsze swój ból - jak gryzie to krzyczysz że Cię boli. Pokaż mu swoje zmęczenie i wkurzenie - prawdziwe emocje. Mam wrażenie że ty tłumaczysz a on cię testuje.
      • niuniusia210284 Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 17:34
        Myślę że pokazuje mu ze mnie boli, mówię stanowczo że skoro gryzie to zabieram pierś, on wtedy zaczyna płakać a przy kolejnym karmieniu robi to samo. Krzyczeć na niego nie chce ale muszę być chyba jeszcze bardziej stanowcza. Wczoraj wieczorem płakał długo po tym jak mnie ugryzł i zabrałam mu pierś a w nocy i tak znów to zrobił...
        • niuniek3 Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 21:49
          Ja nie myślałam żeby krzyczeć na dziecko . Bardziej żeby krzyczeć z bólu - głośne i autentyczne 'auu'. Ale skoro mówisz że stanowczo mu pokazujesz ze boli a on mimo to - to ja już nie wiem.
        • mad_die Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 22:39
          Pomyśl chwilę, smoczek gumowy nie krzyknie z bólu, jak go dziecko ugryzie, mama będzie z bólu płakać.
          Wywal smoczka, co to znaczy, że nie można?
          Jak pozbędziesz się smoczka, to dziecko zapomni jak to jest smoczka gryźć to i mamę gryźć przestanie.
          Na razie to męczysz i jego i siebie - jego, bo on nie wie, co to znaczy nie gryźć (smoczek nie protestuje przecież, nie?) a siebie, bo dajesz się gryźć...

          I też nie wystarczy samo mówienie, żeby nie gryzł... dla dziecka to abstrakcja, nie? Najlepiej pokazać, jak ma buzię otwierać, jak ssać, żeby mleko leciało. Potrzeba czasu na tę naukę, ale warto.
          No i oczywiście, nie można krzyczeć na dziecko. Za to trzeba zabrać smoczka i nauczyć ssać bez gryzienia.
          • niuniusia210284 Re: Gryzie mne:( 02.07.13, 22:55
            Domyślałam się ze chodzi o smoczek, widzę jak go traktuje. Jednak jego zabranie będzie okupione płaczem i to dużym ale innej rady nie ma.
            • az-82 Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 11:21
              Nie wydaje mi się, żeby zabranie smoczka pomogło, chyba że nic poza smoczkiem nie gryzie.
              Moja nie ma smoczków, ale gryzie gryzaczki, do czego akurat ją zachęcamy, jak ją dziąsła męczą, i mnie też potrafi ugryźć. Robi to wtedy, jak tak na prawdę nie jest głodna.
              Wiem, że mówi mi, "odwal się z tym cycem i daj mi spokój". Może twój synek też wcale nie chce jeść i dlatego to robi?
              • niuniusia210284 Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 15:49
                Problem polega na tym ze syn gryzie mnie teraz przy każdym kamieniu zawsze na końcu ssania, tak na "pożegnianie" z cycusiem... Julek gryzie wszystko co wpadnie mu w ręce. Dziś próbowałam nie dać smoczka do uśnięcia, młody płakał (darł się) ponad godzinę i usnął dopiero po podaniu smoczka...
                • mika_p Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 23:51
                  No to istnieje opcja, że mały wie, że gryzienie = brak_piersi i tak pokazuje, ze ma dość.
                  Wnioskuję z czegoś takiego: moja córka (jako duże niemowlę, w podobnym wieku co twój syn może nawet) miała okres, że zaczynała nas bić, a w takiej sytuacji od razu lądowała na podłodze. Zauważyłam, ze jak człowiek się nie domyślił po łagodniejszych sygnałach (wierceniu się i wyrywaniu), ze ma dośc bycia na rękach, to zaczynała bić. Proste: bijesz = podłoga. W obie strony. Jak babcia (teściowa, oczywiście) nie kumała, to dziecko stosowało coś, co działało.
            • naturalna.nie.eko Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 17:27
              Koło roku też wywaliłam smoczek ale nie było żadnej reakcji, poza tym że w nocy podaję częściej pierś. Były trzy powody dla których to zrobiłam po pierwsze moim zdaniem za mało dostawał piersi, zaczął przesypiać noce czyli w dzień jadł 3-4 razy, po drugie niemiłosiernie mnie gryzł właśnie szły zęby, po trzecie chciałam pozbyć się go do roku. Efekt gryzie mnie dużo rzadziej.
              Jak to się stało, że dziecko piersiowe aż tak uzależniło się od smoczka? Dawałaś też w dzień?
              • niuniusia210284 Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 21:27
                Będąc noworodkiem najadał się szybko, ale chciał ssać bez jedzenia - dostał smoczka, przybierał dużo ponad normę. Miał różne okresy, raz chciał raz nie ale do spania zawsze smoczek musiał być - po piersi. Przed jego pierwszymi urodzinami uznałam że jest już za duży na smoczka -o zęby też się martwiłam. Chciałam zupełnie mu go zabrać jednak stanęło na tym że ma go tylko do zasypiania i w nocy. Myślę że idą mu zęby, prócz tego gryzienia jest bardzo marudny ale to gryzienie powoduje że mam ochotę go odstawić i posłać w cztery diabły...
                • mad_die Re: Gryzie mne:( 03.07.13, 22:40
                  No to odstaw smoczek.
                  Dwa-trzy dni i dziecko zapomni o jego istnieniu.
                  Tul, noś, bądź przy nim podczas płaczu i będzie lepiej :)
        • Gość: Mamusiaoli Gryzie mne:( IP: 195.116.10.* 11.01.14, 14:24
          Jesli cie gryzie to zabieraj piers moja Olcia gryzie mnie czesto a wczoraj nawet mnie ugryzla ja powiedzialam Nie wolno! To ona sie smiala ze ja jej zabralam a dzisiaj rano jak mnie ugryzla to...myslalam ze zemdleje z nia na uszku i zabralam jej a maz sie wykapac poszedl to chciala do niego a jak poszedl sie kapac to znowu mnie gryzla a jak byl przy mnie maz to nawet mnie nie ugryzla Pa ide bo spala a placze mi teraz jesc jej sie chce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka