leluchow
06.08.13, 21:32
Karmię piersią 8 tygodniowego chłopca, mały z wagi najniższej 3270 w 3 dobie teraz wazy 5060g. Mały ma skazę białkową ale problem polega na tym że wariują moje kubki smakowe :-) Od kilku dni nie jestem w stanie przełknąć niczego poza mięsem, rybą , warzywami i owocami. Na samą myśl o strączkach czy zbożach mam mdłości. W związku z tym zastanawiam się czy taka dieta wykluczająca główne źródła ww nie będzie szkodliwa dla malucha?