Dodaj do ulubionych

Spanie przy piersi

30.01.14, 14:25
Moja 4 m-czna córcia, po okresie buntu przeciwko dziennym karmieniom, zaczeła traktowac piers jak smoczek-uspokajacz i uzywa jej do zasypiania. Przed zasnieciem pije tyle, ile jej poleci, ale sama zbytnio sie nie wysila, zeby ssac efektywnie, tylko ciumka tak lekko poruszajac ustami. Potem zostaje juz przy piersi na cała drzemke, bo kazda próba odłozenia konczy sie awantura i w efekcie brakiem drzemek, wiec z dwojga złego wole jak spi przy piersi niz marudzi z niewyspania.
Prawie przez cały czas trwania drzemki ssie piers, ale tak bardzo płytko, jak smoczek. Od czasu do czasu czuje wypływ mleka i wtedy mała robi kilka łyków przez sen, ale jak pokarm przestaje leciec to sama juz go nie wysysa.
W zwiazku z tym mam 2 pytania:
- czy takie delikatne ssanie, podczas którego pokarm nie wypływa, równiez pobudza laktacje
- czy jesli mleko w ciagu takiej 1-2 godz. drzemki leci co kilkanascie minut to mała zdazy dostac sie do tego II fazy, czy cały czas pije tylko to bardzo rzadkie

Dodam jeszcze, ze od ok tygodnia nocne karmienia tez juz nie sa takie piekne jak były, czyli co 3-4 godz. tankowanie przez sen pod sam korek. Teraz mała czesciej sie wybudza i pomimo podania piersi ssie bardzo krótko. Mam wrazenie, ze ona bardziej kojarzy piers z zasypianiem niz ze źródłem pozywienia, dlatego jak jest swiadoma, to nie chce jesc tylko ssie, zeby ponownie zasnac. Czuje, ze przez to wszystko mam mniej pokarmu, a mała zaczeła gorzej przybierac, bo wczesniej pomimo problemów z karmieniem w ciagu dnia, ratowały nas te 4 porzadne karmienia nocne.
Czasem juz nie mam siły tego wszystkiego ogarnac i nie wiem co robic, zeby mała zaczeła normalnie jesc. Chwilami zaczynam watpic w to, ze powinnam karmic piersia i co raz czesciej mysle o podaniu mm.
Mimo wszystko prosze o jakies rady, bo zalezy mi na dalszym kp, ale własnie na KARMIENIU a nie ciagłym zamartwianiu sie o to, ze dziecko nie chce piersi, ze krótko ssie, ze co raz gorzej przybiera. Moja psychika juz tego nie ogarnia, tym bardziej, ze juz raz to samo przerabiałam przy poprzednim dziecku, które wbrew wszystkiemu karmiłam ponad 3 lata.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Spanie przy piersi 30.01.14, 14:59
      Jak waga wygląda?
      Bo jak przyrosty mieszczą się w normie, to nie zastanawiamy się nad niczym - czy dziecko śpi, czy nie śpi przy piersi, czy je krótko czy długo, czy często czy nie.
      • maja0040 Re: Spanie przy piersi 30.01.14, 19:35
        U mnie jest podobnie i dlatego dokarmiamy sztucznie 2 x na dobę ale planujemy niedługo zrezygnować z tego. U nas jest też problem z tym, że mała nie raz płacze przy piersiach, puszcza co chwila brodawkę bo mleko albo słabo płynie albo wcale. Tak to rozumiemy. Jak u Pani tego nie robi to jeszcze nie dramat. Ważne aby dziecko do 4 mż przybierało od 120 do 225 gram na tydzień a powodów do niepokoju nie ma. Ważne aby konsultować się systematycznie z dobrym pediatrą
        • mad_die Re: Spanie przy piersi 30.01.14, 20:20
          Od dokarmiania mleka Ci nie przybędzie.
          Trzeba znaleźć przyczynę DLACZEGO dziecko się tak zachowuje przy piersi, jak się zachowuje.
          Jak puszcza brodawkę, to trzeba podnieść, odbić, ponosić i dostawić do drugiej piersi. I tak w kółko.
          I karmić na żądanie, zmieniać piersi, nosić, tulić, chustować.
          Aha i nie ma górnej granicy przyrostów przy kp, minimum jest 120g na tydzień przez pierwsze 3msce życia dziecka.
      • alicja_wk Re: Spanie przy piersi 31.01.14, 10:47
        Przyrost wagi przez ostatnie 3 tyg. ok. 350 g. Niby w normie, 8-go lutego mała konczy 4 m-ce, wiec sprawdze ile przybrała przez cały miesiąc. Zostal raptem tydzien, wiec pewnie nie wiele juz przybędzie.
        Rzuciło mi sie kilka razy na forum pytanie o choroby domowników w przypadku, gdy dziecko słabiej przybiera. Czy to ma jakis wpływ na jego przyrosty? U nas od miesiąca prawie wszyscy oprócz mnie, przeziębieni i mała też ma lekko furczący nosek, ale to chyba jednak bardziej od wysokiej i zmiennej temperatury powietrza w domu niz przeziębieniowe.
        • mad_die Re: Spanie przy piersi 31.01.14, 11:08
          No oczywiście, że jak domownicy chorują, to i na dziecku się to odbija - i może to nie być katar czy kaszel, ale po prostu słabsza chęć do ssania i gorsze przyrosty, większa senność.
          Więc karm małego jak najczęściej teraz, bo w Twoim mleku są przeciwciała dla niego.
          Zmieniaj mu piersi jak przysypia, pobudzaj do ssania efektywnego.
          Do nosa dawaj wodę morską albo swoje mleko, gluty odciągaj i do piersi.
          I będzie ok :)
          • alicja_wk Re: Spanie przy piersi 31.01.14, 12:13
            Gluty odciagamy, choc nie ma ich duzo, bo zwykle odsysam ok 4 razy na dobe, no ale jednak cos tam sie produkuje. A tym mlekiem to w jakiej ilosci i ile razy dziennie zakraplac?

            No i z tym pobudzaniem do ssania to tez jest troche problem, bo mała po prostu jak nie chce, to nic jej nie jest w stanie zachęcić. Jesli złapie pierś to rekreacyjnie, bo traktuje ją jako umilacz czasu, a nie sposób na zaspokojenie głodu. Ja mam wrażenie, że ona w ogóle nie bywa głodna, bo jeszcze nigdy nie upomniała sie o jedzenie, nawet jak próbuje ją dłuzej przetrzymać (no, ale o tym juz dość sporo pisałam w innym wątku).

            Pediatra zleciła nam morfologie i mocz, choc to pierwsze badanie robiłam jej na początku roku i było ok. Mimo to mamy powtórzyc no i sprawdzic, czy to nie jakies zum, bo uwaza, ze mała przybrała bardzo nie wiele.
    • futuremum Re: Spanie przy piersi 30.01.14, 22:16
      Alicja_wk, a probowalas karmic jak dziecko nie jest spiace? po obudzeniu?
      moj tez zasypia przy piersi i tez zabranie powoduje wrzask. Wtedy daje piers ponownie, czytam ze 2 kartki ksiazki: :-) i znowu probuje delikatnie zabrac. Za 2-5 razem sie udaje:-)
      w foteliku samochodowym i wozku zasypia bez piersi (moj :-)) wiec da sie.
      Proponuje probowac karmic po drzemkach, w innym pomieszczeniu, w innej pozycji niz na usypianie.
      • alicja_wk Re: Spanie przy piersi 01.02.14, 23:23
        Tylko, ze ona jeszcze do nie dawna na "trzeźwo" nawet piersi złapac nie chciała, dlatego jedyne karmienia odbywały sie na spiocha, czyli w nocy albo podczas drzemki. Zasypiac przy piersi tez nie chciała, tylko noszona na rękach. Jak mąż był w domu to jemu łatwiej sie ją udawało uspic, bo jak ja ją sobie kładlam na rękach, to od razu sie broniła i odpychała, bo myslała, ze bedzie musiała jesc. Dlatego on ja usypial, a po ok 30 min spania ja ją przejmowałam i podawałam piers do karmienia. Wtedy ładnie piła i sie porzadnie najadała, a teraz gdy jej sie nagle cos odmieniło i chce zasypiac ciumkajac piers, to pije małe ilosci i tak na raty, czyli jak zaczyna leciec to połyka i juz sie przed tym nie broni, tak jak to było wczesniej i to jest jedyny plus tej zmiany.
        Z tymi róznymi wariacjami do karmienia tez juz próbowałam, ale jak ona nie chce pic, to nic nie zadziała, ani zaciemnienie pokoju, ani odizolowanie sie od domowniów, ani noszenie, tańce i inne sztuczki, po prostu nie mozna jej zmusic i koniec.

        W foteliku i w wózku tez potrafi zasnac bez piersi, ale tylko w samochodzie i na spacerze, bo w domu wozenie nie działa. Dlatego z utesknieniem czekam juz na wiosne, kiedy bede mogła spedzac z nia wiecej czasu na spacerach i nie bede musiała usypiac przy piersi.
    • rozka26 Re: Spanie przy piersi 01.02.14, 09:51
      u mnie jest dokladnie takie samo zachowanie dziecka przy piersi, czyli najpierw aktywne ssanie kiedy leci mocno mleko poczatkowe, potem rzucanie i wyciaganie za sutki jakbym miala z gumy, czasem placz, a ostatnio to mala mnie swoja raczka uszczypala za sutka, myslalam ze mnie wykreci. A po tym szarpaniu mala usypia mi przy piersi. Ma 3 miesiace i od okolo 3 tygodni wariuje przy piersi. U nas powodem jest bol brzuszka, gazy, niemoznosc zrobienia kupki. Roznica jest u nas z mala taka ze ladnie przybiera na wadze i zaden lekarz nic z tym nie robi. Ja czekam az przejdzie samo, bo moje pomysly na pozbycie sie gazow sie wyczerpaly i zaden nie dziala.Typu masaz brzuszka, kropelki, kladzenie na brzuszku. Mala po tych prezeniach usypia przy piersi cos tam ciamkajac a ja musze z nia walczyc o kazdy lyk jak juz leci slabiej.
      • Gość: kasia79a Re: Spanie przy piersi IP: *.play-internet.pl 02.02.14, 11:17
        przypomniał mi się sposób, jaki poleciła mi konsultantka laktacyjna parę lat temu przy problemach z karmieniem syna. Jak już słabo leciało, to syn się "pieklił", darł się aż wreszcie usypiał. Miałam wtedy w pogotowiu strzykawkę z moim pokarmem i w kącik ust podawałam mu po kilka kropel na zachętę do dalszego ssania- zawsze działało i po jakimś czasie problem minął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka