Dodaj do ulubionych

Mam dosyć alergii :P

22.08.14, 10:13
Frustracja sięga zenitu.
Drugie dziecię też alergiczne, chociaż troszkę jakby mniej, niż pierwsze. Nie wyje całymi dniami, tylko jak zjem jakieś "combo zła" to się wije, nie może spać, jeść. Standardowo nie robi kupy i nie jest to trawienie bezresztkowe, bo dziecię nie jest radosne do zrobienia kupy, tylko jak wyżej. Używam więc Windii nagminnie. Starszej przeszło ok 5 m-ca.
No ale alergia. Mam wybór - albo jeść owoce i warzywa, mleko i czasem różne smakołyki - żyję normalnie, samopoczucie dobre, funkcje układu pokarmowego ok ;) ale za to dziecko - buzia cała czerwona w strupach / lakierowane policzki o różnym stopniu nasilenia, suche place na całym ciele i codzienne smarowanie kremem (starszej przeszło jako tako po drugich urodzinach dopiero!), częstsze używanie Windii, bo brzuch boli i bąki nie wychodzą + nieprzespane noce z powodu tychże bąków.
Albo trzymać ścisłą dietę przez kolejne 2 lata, mieć zaparcia jak cholera, żyć praktycznie o samej bułce z mięsem (bo warzywa = ryk przez kilka godzin), co "fantastycznie" mi robi na figurę, już i tak mocno okrągłą :P za to młodzież będzie miała lżej i będzie miała skórę dobrą, gładką i nie trzeba będzie bulić na maści i smarować i Windii wkładać 5 razy dziennie :P Aha, + moja przeogromna frustracja i gryzienie ścian ze stresu i z niemożności zjedzenia pomidora i mizerii :(

Czy ktoś mi może powiedzieć, co ja mam zrobić? Jestem wykończona i smutna. Czym może grozić w przyszłości taki kontakt z alergenami u malucha? Niby chcę dkp, ale już mam taaaaaak dosyć tych problemów, że przejście na jakiś Bebilon Pepti wydaje się mniej frustrującym rozwiązaniem :(
Ratujcie :(
Obserwuj wątek
    • nancy_callahan Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 11:43
      Ale co młodego uczula poza krową?
      WSZYSTKIE warzywa i owoce?
      Może da się v jednak ustalić jakaś sensowną dietę satysfakcjonującą dla ciebie i taką, która synkowi nie szkodzi.
      • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 12:12
        Coś w rodzaju "wszystko co zdrowe i dobre" :P czyli maliny, jeżyny, borówki, albo inaczej - łatwiej powiedzieć, że nie uczulają go jabłka, arbuz, cukinia, ogórki. I to w zasadzie byłoby na tyle. A jest lato. Przechodzę koło warzywniaka i ślinka mi cieknie. Nawet cholernej kalafiorowej nie mogę zrobić, bo rzeźnia i pół nocy nie śpię :(
        • panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 12:15
          Przy czym młody przybiera rewelacyjnie i mało ulewa, chyba że zjem więcej nabiału. No ale muszę odczyniać całą tą magię z kupami :P
          • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 13:48
            Poza tym to wiesz ze Cie podziwiam ze tak swietnie sobie radzisz!!!
            Jak maluchy sie zle czuja to normalne ze frustracja Cie ogarnia!!!
            Trzymam kciuki!!! Bardzo bardzo mocno!!!
            • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 13:55
              dziękuję :* czuję się przytulona :)
              dzisiaj jak na ironię młody ma promocję i śpi :D tylko na jedzenie się budzi. promocja zaraz się skończy, bo ileż spać można, ale mimo mleka i sera - jest luksusowo. pewnie mu się odwidzi wieczorem, jak przetrawię i "sprezentuję" mu krowiznę w moim mleku :P
              póki co - kąpiel, brwi i takie tam 10 prań, bo starsza też śpi ;)
              • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 14:10
                Skad ja znam te promocje;) szkoda ze takie krotkie i rzadkie...
                Ooo wlasnie sie konczy a ja musze jeszcze jedno pranie wstawic;) trzymaj sie dzielnie!!!
        • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 13:46
          A jak z glutenem w Twojej diecie? Jak mlodziez na niego reaguje? Moja kuzynka przy swojej trojce wyeliminowala wlasnie nabial i gluten z diety. Co najlepsze przy rozszerzaniu gluten podawala i dzieciaki juz tak nie reagowaly. Ale w pierwszych okresach karmienia a nawet przez cala kolejna ciaze byla na diecie bezmlecznej i bezglutenowej.
          Sprobuj sprawdzic. Bo moze to nie warzywa i owoce a wlasnie gluten...
          • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 13:52
            Gluten jest ok. Od początku jadłam pieczywo i ziarna z glutenem we wszelakiej postaci. Taka hardkorowa wysypka pojawiła się dopiero jak młody miał skończone 2 m-ce. Wcześniej nie było żadnej korelacji z jedzeniem / niejedzeniem glutenu a kupami / brakiem kup / wysypką itp. Dopiero jak popuściłam z owocami, warzywami, orzechami, czekoladą, to zaczął się hardcore. No ale ja zaczęłam się wypróżniać jak człowiek, a wcześniej raz na 2-3 dni i ból konkretny, więc ze zgrozą myślę o tamtym czasie.
            Trzeba znaleźć jakieś wyjście pośrednie chyba...?
            • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 14:02
              To może niektóre rzeczy jedz, a inne nadal ogranicz?
            • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 14:05
              To moze sprobuj zapytac dietetyka jak zbilansowac Tobie diete tak aby synus byl szczesliwy i Ty zadowolona?
    • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 13:59
      Rozumiem frustracje i podziwiam bardzo.
      Sama na diecie okrojonej bardzo ale krótko na razie. Też mam chwile zwątpienia:(.
      I oczywiście problem z wypróżnieniem się, zdrową skórą, paznokciami. I choć łykam rózności to nie to samo co zdrowe i dobre rzeczy. Ślinka cieknie przy warzywniaki, w sklepie, wszędzie....
      A nadal nie wiem co uczula córkę. I to też mnie frustruje.
    • yumemi Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 14:45
      Buzia cala w strupach to niefajnie - ale np 'lakierowane' policzki, miejscami sucha skora, etc, to akurat cos co widze u wielu dzieci, moje tez to mialy. Smarowalam kremem typu Aqueous Cream, w zimie zawsze byly gorsze objawy, w lecie czasem tez. Przechodzi z wiekiem.
      Kupy dzieci tez mialy problematyczne, czasem biegunkowate, roznie bywalo.
      Tylko u syna odstawilam chwilowo nabial bo mial kosmiczne biegunki - ale nic to nie dalo, okolo 9 mca przestawilam na mm, probowalismy wszystkiego, Nutramigen, etc w koncu Humana MCT, minelo okolo 2 urodzin. W miedzyczasie przybieral ok i rosl ok.
      Corka miala to samo - ale temat olalam bo ladnie rosla, miala humor, rzadkie kupy byly i minely tez okolo 2 urodzin.
      Widac taki typ, lekarz tez mowil zeby sie nie martwic.
      Wiec zalezy jakie te objawy sa - jesli powazne, dla dziecka dyskomfort ogromny, nie przybiera , etc, trzeba dzialac.
      Ale jesli to takie typowe dzieciece suche placki, czasem marudne, etc. to na pewno bym sie w diety nie bawila.
      To co masz brzmi podobnie to co moje dzieci mialy - tyle ze u nas sie mowi ze z tego wyrosna i tyle, i nikt sie dietami nie martwi :)
      • nancy_callahan Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 17:06
        To nie wiem co doradzić.
        Ja bym chyba próbowała jakoś tak zbilansować dietę żeby usunąć te najbardziej dokuczliwe objawy u synka, a jednak też coś mieć z życia. Może niektóre owoce i warzywa nie powodują u niego sensacji brzuszkowych? Trzeba by popróbować metodą prób i błędów. Bo ja bym u dziecka objawy skórne (nie jakieś uciążliwe, swędzące czy przechodzące w rany) zniosła i wtedy to faktycznie nie ma co przesadzać z dietą, ale jeśli mały ma płakać i się męczyć z kupą i bólami brzuszka to co to dla ciebie za przyjemność z jedzenia?
        • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 17:57
          Włacha. Wczoraj miałam potężny kryzys i zapychałam się bułą, straszne :( Sadło pociążowe nie zejdzie, tylko się powiększy, a tego nie chcemy, ooooo nieeee! ;)
          No muszę chyba wywalić znowu mleko, może do skończenia 6-mca chociaż tylko. Bo skóra na policzkach jak tarka już :( No i marchew i pomidory bezwzględnie, bo po nich jest najgorzej z brzuchem. No i będę paczeć na bieżąco.
          Dzięki za wsparcie :) pewnie jeszcze będę pisać, wracam karmić ;)
          • yumemi Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 19:48
            > No muszę chyba wywalić znowu mleko, może do skończenia 6-mca chociaż tylko. Bo
            > skóra na policzkach jak tarka już :(

            Ale sa po prostu szorstkie tylko i np lekko czerwone czasem? Bo jesli tak, to moje dzieci takie miewaly i nic z tym nie robilam, z czasem samo minelo.
            Nie wiem czy bym to wszystko wiazala z dieta... Masz wiele innych wplywow srodowiska, plus dzieci troche wrazliwsze sa, z czasem coraz bardziej odporne.
            • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 20:26
              Szorstkie i czerwone cały czas. Jak nie jem krowy przez np tydzień to się policzki goją. Zjem - od początku. No niestety, przetestowane na starszej, u młodszego też występuje ta radość :P
              • mad_die Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 20:37
                O jeja, ale co za problem?
                Wywalasz krowę pod każdą postacią, zastępujesz mlekiem sojowym lub migdałowym i prosz... Po sprawie. Akurat to Ci na zdrowie wyjdzie :P
                • yumemi Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 22:32
                  mad_die napisała:

                  > O jeja, ale co za problem?
                  > Wywalasz krowę pod każdą postacią, zastępujesz mlekiem sojowym lub migdałowym i
                  > prosz... Po sprawie. Akurat to Ci na zdrowie wyjdzie :P

                  Dokladnie :)) Moj maz do sniadania do muesli bierze mleko migdalowe - uzywam go do wielu rzeczy, gotowania, etc. Jest jeszcze dobre mleko ryzowe i owsiane.
                  I to jest akurat zdrowszy wybor obojetnie czy karmisz czy nie.
                  Reszte jadlabym normalnie - wykluczajac jedynie nabial jesli masz po nim tak oczywiste objawy uczulenia.
                  • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 23.08.14, 09:22
                    Piękne Panie, ja już jestem na diecie 2 LATA. Serio. Chociaż wiem, że mleko krowie mi nie służy (surowe) to już najzwyczajniej w świecie nie mam ochoty kombinować i cudować ZNOWU na 2 lata. Brakuje mi orzechów jak cholera. Pyszne i zdrowe ponoć. A nie, wróć, dzieci wypryszcza jak przy ospie i pieniste kupy, których młody nie robi sam. Itp itd. Więc jestem po prostu podłamana i sfrustrowana. Bo 3/4 warzyw też odpada. Już nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam surówkę z marchewki. Tzn bez rewelacji w stylu wycie przez pół dnia u któregoś dziecka. Przestałam robić surówki z różnych warzyw. Wszystko musi być podawane pojedynczo, testowane ileś dni i kombinowanie jak koń pod górkę tydzień po tygodniu. TAKI jest problem, że mnie wkurza powtórka z rozrywki i nie chcę mieć zaparć takich, że mi po 3ch dniach d*pę rozrywa za przeproszeniem. Że mam tego serdecznie dosyć.
                    • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 23:30
                      Probowalas slodzic ksylitolem? Reguluje zaparcia ot taki bonus od natury;) zjadam dziennie lyzeczke od kawy bo tylko kawe slodze i dziwnym trafem widze efekty...

                      Na szczescie jestem z tych co to mleka nie pija bo nie moga od urodzenia, wiec nie wiem jak to jest kiedy trzeba sie wyrzekac bo po prostu mnie nie ciagnie;)
                      Pozdrawiam;)
                • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 22:51
                  Mad_die - a wiesz ze mleko lub jego pochodne sa prawie wszędzie? Nawet cukierki Nim2 maja w swoim składzie. Wyrzucenie krowizny to naprawdę skreślenie baedzo wielu rzeczy. I nie tylko mleczno-nabiałowych ale też wędlin, makaronów (zostaja ryzowe i bezjajeczne), prawie wszystkich kupnych slodyczy.
                  Mleko mozna zastapić, sama chętnie piję ryżowe bo lubię ale jogurt? Serek? Jogurt jeszcze jakos sojowy można znaleźć ale czesto soja też uczula.
                  To nie jest proste...
                  • mad_die Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 16:47
                    Wiem.
                    I rzeczywiście, jeśli ktoś kupuje żywność jakkolwiek gotową już czy przetworzoną, to będzie mu trudno.
                    Ale dla kogoś kto półki z gotowcami omija szerokim łukiem (lub dokładnie czyta etykiety) i kupuje wyłącznie to co naturalne i sam przetwarza - pikuś.
                    Cukierków chyba jeść nie trzeba, nie?
                    Wędliny kupowane w sklepie to same konserwanty (przeczytaj sobie jakąkolwiek etykietę... masakra...). Wędliny albo się piecze samemu albo się nie je.
                    Makarony? Proszzzzz cię... w składzie mają mąkę durum. Te trzeba by wywalić, gdyby ktoś z glutenu chciał zrezygnować, a tak?
                    Kupne słodycze? Podobnie jak cukierki, rezygnacja wyjdzie na zdrowie!
                    Wydaje mi się, że jak komuś zależy, to zrezygnuje z tego, co mu nie służy... Bez patrzenia na to, czy to trudne czy proste.

                    • Gość: grajfrutt Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.205.238.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.08.14, 17:54
                      Dieta bezmleczna nie jest szczególnie trudna, jak się głównie w domu gotuje,ale i na mieście coś tam można zjeść. Przy synku byłam ok rok na bezmlecznej, teraz córka dodatkowo uczulona na soję, kurczaka, kakao i pomarańcze, więc trochę gorzej, bo mleka sojowego nie mogę. A np. dla mnie mleko ryżowe, migdałowe czy owsiane smakuje jak, za przeproszeniem pomyje. Do ciasta, naleśników, owszem, nadaje się, ale do picia, brrrr. Mimo to wywalenie nabiału nie sprawiło mi trudności. Mizerię robię z majonezem i siostra nie poznała że to nie śmietana, smakuje bardzo podobnie.
    • ewka027 Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 20:19
      Ja też mam dosyć,trzecie dziecię okazało sie być alergiczne bardziej niz pierwsze,a juz wtedy był hardkor
      Od 2 mies jestem na diecie bezmlecznej i bezjajecznej,jem jedno i to samo w kółko,rzygam juz smalczykiem roslinnym i wędlinami,tęsknie za jogurtami ,jajem,ciachem,smietaną no za wszystkim czego nie mogę
      Młody ma 3 miesiace teraz,Nutramigenu nawet powąchac nie chce...
      Nie wiem jak długo tak pociagne,poki co na minusie 24kg
      • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 22.08.14, 20:28
        Szczerze współczuję :(
        Żebym ja chociaż chudła! A tu ni chu chu! A nawet tyję. Bo buła. A tak to bym sobie kefir zaciągnęła, poprawiła garścią orzechów z rodzynkami i byłby święty spokój :P
        • ewka027 Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 20:31
          Dobrze,ze chociaz miałam z czego chudnac,do porodu to prawie 100kg mialam,no ale jak tak dalej pojdzie to już nie bedzie smiesznie,nie chce wygladac jak wieszak
        • mad_die Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 20:38
          No akurat buła to sam syf.
          Kup se jogurt sojowy, dodaj orzechów i rodzynek (czy tam lepiej migdałów i moreli) i prosz...
          Zdrowo i dobrze.
          • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 22:42
            Jak nie uczulają to mozna dodać;).
            Panizalewska - unikaj tego co najgorzej dziala na dziecię a te co nieco mniej od czasu do czasu. Dasz radę!
          • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 23.08.14, 09:23
            Z chęcią, ale powyższe składniki testowane i odpadają :P
            • mad_die Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 16:48
              O jeja, to szukaj dalej, nie? Może ryżowe mleko i daktyle i płatki jaglane?
              • ewelina.90 Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 20:56
                Panizalewska (bez złośliwości) czym Ty się żywiłas będąc w ciąży?
                • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 23.08.14, 21:31
                  A, jak bez złośliwości, to odpowiem ;)
                  W ciąży mocno poluzowałam dietę, bo starsza już mało ssała, no i były TRUSKAAAWKIII!!! :) Z wyjątkiem mleka jadłam prawie wszystko normalnie. I już się cieszyłam, że będę mogła wrócić do surówki z marchewki. Dlatego taka przykrość mnie spotkała :'( chlip
      • yumemi Re: Mam dosyć alergii :P 22.08.14, 22:35
        >Od 2 mies jestem na diecie bezmlecznej i bezjajecznej,jem jedno i to samo

        Ale dlaczego? Dieta weganska jest super urozmaicona, mozna tyle fajnych posilkow przygotowac..

        A Ty nie jesz tylko nabialu i jajek.. masz cala mase dobrych rzeczy, plus ryby, warzywa, owoce, rozne rodzaje pieczywa dobrego. Czemu ciacha masz nie zjesc? Poszukaj przepisow gdzie nie trzeba jajek i mleka.
        www.vegansociety.com/resources/recipes/cakes-desserts
        allrecipes.co.uk/recipes/tag-3706/vegan-cake-recipes.aspx
        • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 01:53
          Zgadzam sie, przepisów jest sporo. Chociażby blogo pink, smakolykialergka czy mama na diecie bezmlecznej. Plus wegańskie blogi.
          Ja pieklam juz nie raz ciasto bez mleka i jajek:).
          Tylko z dzieckiem placzkiem j wymagajacym to jest trudne..ale w weekend jak tatus sie zanmie nadrabiam;).
        • ewka027 Re: Mam dosyć alergii :P 23.08.14, 09:55
          Dlaczego ? Długo by pisać,ale tak w skrócie. Dzieci wychowuje sama bo mąż od 6 lat za granica pracuje,nikogo do pomocy to czasu na eksperymenty mam tyle co wcale,młode jedynie noca fajnie spi,ale wtedy i ja padam
          W dzien nie schodzi mi z rak,za chusta nie przepada teraz,wozka od poczatku nie uzywamy bo drze sie w nim jakby cos kłuło go w zadek
          A poza tym piekarnika nie mam,bo mi sie zepsuł :D
          Ale macie racje,czas popróbować coś nowego,powyższe tak do końca mnie nie tłumaczy ;)
          Ja sie uparłam na kilka produktów które widze,że na 100% mu nie szkodza i boje sie zjesc cos nowego,chocby ogórka zielonego...
          • Gość: ssaabbii Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.14, 10:47
            U mnie dokładnie tak samo. Nie mam kompletnie czasu na kombinowanie i boję się próbować nowości po kilku nieudanych eksperymentach. Chciałabym spróbować np migdały, ciecerzyce, soczewicę, brokuły czy kalafior. U nas ciągle i niemal po wszystkim są wzdęcia niemilosierne i dlatego ciężko mi się zdecydować na coś ze strączkowych :-/ a czym można przyprawiać potrawy? Bo ja to tylko odrobina soli morskiej, listek laurowy, ziele angielskie i kminek...
            • daneeka Re: Mam dosyć alergii :P 25.08.14, 13:35
              Strączkowe ugotuj z dodatkiem cząbru, wtedy tak nie wzdymają.
              • Gość: ssaabbii Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.14, 13:57
                Super dzięki za pomysł :)
            • mad_die Re: Mam dosyć alergii :P 25.08.14, 16:17
              A ile dziecko ma?
              I czy tylko wzdęcia dolegają?
              Bo jak tylko wzdęcia, to jedz WSZYSTKO, ale brzuch masuj, noś brzuchem do dołu, lub brzuch do brzucha, dużo kładź na brzuchu malucha.
              • Gość: ssaabbii Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.14, 16:44
                Córcia ma 5 miesięcy. Ma alergie na białko mleka krowiego, jajka i nietolerancję laktozy. Oprócz wzdęć są jeszcze kupy baaardzo wodniste albo sluzowate. No i jak te wzdęcia ją męczą to i spania nie ma:/
                • malgosia_krk Re: Mam dosyć alergii :P 12.09.14, 14:25
                  Moja kruszynka też ma alergię na krowie mleko ale znalazłam ciekawe rozwiązanie ? Mleko klaczy. Zamawiam ze strony Genactiv takie saszetki. Kupuję, bo wzmacnia odporność - tak zapewnia producent ale chyba coś w tym jest bo rzeczywiście córci przeszły katarki.
                  • malgosia_krk Re: Mam dosyć alergii :P 12.09.14, 14:25
                    Moja kruszynka też ma alergię na krowie mleko ale znalazłam ciekawe rozwiązanie ? Mleko klaczy. Zamawiam ze strony Genactiv takie saszetki. Kupuję, bo wzmacnia odporność - tak zapewnia producent ale chyba coś w tym jest bo rzeczywiście córci przeszły katarki.
    • daneeka Re: Mam dosyć alergii :P 24.08.14, 03:05
      Panizalewsko, a na dynię towarzystwo uczulone? Bo gdyby dynia weszła to i wraz z nią zupy, i risotto z puree z dyni, i wegańskie muffiny dyniowe, i placuszki, jak również pieczona w piekarniku z orientalnymi przyprawami etc. I finansowo wdzięczny temat, i do zawekowania łatwy...
      Ja trzymam dietę beznabiałową, bezjajeczną. Uczula też czekolada i pomidor, którego wielbię. Na co dzień rekompensuję sobie jak mogę innymi rzeczami, od święta pozwalam sobie na grzeszne przyjemności.... wysypkę smaruję zielonym alantanem, z kupami na szczęście problemu nie ma. No i trochę więcej ulewa.
    • ela.dzi Re: Mam dosyć alergii :P 25.08.14, 22:07
      Nie pomogę, po ludzku życzę wytrwałości i powodzenia :)
      • Gość: iwww Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.14, 22:09
        czemu nie przejdziesz na butle???
        • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 26.08.14, 07:53
          Ale ja czy Ela.dzi?
          Jak ja, to po 1 primo, mm nie ma przeciwciał, ma skład tak ze 4 razy krótszy, uboższy, niż moje. Po 2 primo, to wysoko przetworzony produkt, nie chcę dziecku dawać parówki codziennie, sama nie jem, staram się jeść jak najmniej przetworzone rzeczy. Po 3 primo, na butli żołądek dziecka rozpycha się nieziemsko, bo z butli dziecko je duuuużo szybciej, a mm się tak szybko nie trawi jak ludzkie mleko. Rozepchany żołądek to żarłoczność, ciągły głód = złe nawyki żywieniowe od dziecka. Po 4, mm jest w końcu mlekiem KROWIM, a moim dzieciom to zwyczajnie nie służy. Można i hydrolizat, albo jakieś elementarne, ale kurcze, to już jakiś straszny syf sztuczny mi się wydaje. To ostatnie subiektywnie. Wiem, że dla niektórych mam mm to wybawienie, ratunek, pomoc przy małych przyrostach wagowych itp itd - nic nie mam do dokarmiania mm. Ale moje dzieci rosną jak na drożdżach, więc dokarmiania nie potrzebują.

          Wiesz Iwww, moje dzieci nie są AŻ TAK chore, żeby automatycznie przechodzić na butlę, ani nie są w 100% bezproblemowe, żebym mogła jeść wszystko. Ot, taka konkretna upierdliwość macierzyńska, która powoduje frustrację, ale jest do ogarnięcia. I co najważniejsze - TO MIJA. Starsza wyrosła z alergii, to i młodszy też wyrośnie, bo już widać, że jest w lepszym stanie, niż starsza w jego wieku.

          Także trochę się będę pienić i pieklić i zżymać od czasu do czasu na forum, ale butlę nie przejdę ;)
          • nancy_callahan Re: Mam dosyć alergii :P 26.08.14, 10:05
            trzymaj się wytrwale i próbuj powoli nowe produkty. Może znajdą się takie warzywa i owoce które będziesz mogła jeść i młodemu za bardzo nie zaszkodzą, a jak uda ci się urozmaicić powoli dietę to ten brak nabiału nie będzie tak bardzo doskwierał. Poza tym młodemu układ pokarmowy cały czas dojrzewa, może z czasem zacznie lepiej tolerować różne pokarmy w twojej diecie.
            Co do przejścia na jakiś hydrolizat czy inny wynalazek to za wszelką cenę chciałbym tego uniknąć, przecież oczywiste jest, że mleko mamy jest najlepsze dla dziecka, a dla alergika to szczególnie ważne.
            A za każdym razem jak będziesz miała dół i chwile zwątpienia to przypominaj sobie, że robisz to dla dziecka i po to żeby jak najszybciej z alergii wyszedł.
            Trzymam kciuki za was i żeby jednak udało ci się znaleźć produkty bezpieczne dla dzieci i smaczne dla ciebie :)
            • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 26.08.14, 11:39
              Dzięęęki :)
              Wczoraj była promocja u młodego - spał do 13 z przerwami na jedzenie ofc, a dzisiaj od 5 rano cyrki oboje mi urządzają. Kurna ledwo żyję. Matką Polką mi się zachciało być kurka wodna :P
              U mnie frustracja teraz to od razu cały zespół problemów ;) KP to jeden z nich, zmęczenie, alergie też, brak pracy, budowa, teściowa i generalnie wszystko :P
              I pewnie wszystkie problemy znajdą rozwiązanie w swoim czasie ale ło matko, chwilowo mam dosyć.
              Dzisiaj dzieciaki wyją stale, naprzemiennie i synchronicznie. To będzie baaaaardzo długi dzień :P
              • daneeka Re: Mam dosyć alergii :P 26.08.14, 12:13
                Bo dziś jest taki słaby dzień. Mój też kwękoli i jęczy od rana, wisi na piersi jak noworodek, szlocha jak go na chwilę odłożyć i w ogóle foch. Ja zresztą po dwóch kawach a też jestem śnięta. Życzę dużo sił!
                • panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P 26.08.14, 13:03
                  Dzięki i nawzajem! :)
                  • wilgga Re: Mam dosyć alergii :P 27.08.14, 11:57
                    Jak czytam Twoje posty to prawie tak jakbym czytała o sobie.
                    Mój alergik ma już prawie rok, dietę mam drastyczną, ale podejście do mm podobne do Twojego. Zresztą i tak nutramigen mu szkodzi.
                    Starszą alergiczkę też mam :)

                    W planach mam karmienie do kwietnia - o ile dam radę bo dieta nieźle daje mi w kość.
                    Aż mi sił brak na te dwie moje marudy.
    • Gość: zabencjusz81 Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 27.08.14, 16:51
      A ja bym się skupiła raczej na budowaniu flory bakteryjnej jelit dziecka bo alergie pokarmowe biorą się ze słabych jelit. Jakby nie było takie sensacje po warzywach i owocach, które przeszły przez mleko matki nie są normalne. Co więcej, prawdopodobnie nie przechodzą (oprócz "krowizny" ale to inna bajka) i nie tu leży problem. Spróbuj probiotyki doustne, Bio Gaię, taki dla atopików (coś na "L") i nie rezygnuj ze zbilansowanej diety bo to ekstremalnie niezdrowe i dla ciebie i dla dziecka. Alergią i "dietą matki karmiącej" to tłumaczy się w Polsce absolutnie wszystko a to bzdura. Szkodliwa bzdura.
      • Gość: zabencjusz81 Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 27.08.14, 17:08
        Przy czym fajnie, że Ty KP ale skoro sama nie jesz chociażby jogurtów ani zapewne i kiszonek (dobroczynny kwas mlekowy) to nie za bardzo chyba masz się czym "podzielić" w mleku, w kwestii dobrych bakterii probiotycznych. Takie jest tylko moje zdanie, oparte na doświadczeniu wprawdzie. Gdyby mi kiedyś ktoś mądry tego tak nie wytłumaczył rzuciłabym KP w drugim miesiącu. Na szczęście było inaczej 😊
    • k_linka Re: Mam dosyć alergii :P 28.08.14, 00:09
      Bardzo wspolczuje, ja bylam przez dwa lata na bezmlecznej diecie, ale jajka i cala reszte jadlam i nie czulam sie pokrzywdzona bardzo, potem odpuscilam stopniowo, chwilke zylam normalnie (choc czystego mleka nie wypije teraz, bo mnie brzydzi, za wyjatkiem pianki w espresso macchiato :)), a teraz znow mam cukrzyce ciazowa i marze o bulce, chrupiacym chlebku, owocach, ktorych moglabym zjesc wiecej niz 60 g raz dziennie.... Znam to uczucie smutku w warzywniaku :) kiedy ktos kupuje kilo winogron, moreli, sliwek, a mnie sie lezka w oku kreci.... Dobrze, ze mlodego bobu juz nie ma przynajmniej :)
    • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 12.09.14, 19:36
      Trwasz dalej w diecie:)?
      • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 13.09.14, 18:12
        Hej ho :)
        Ano niekoniecznie ;)
        Tzn mleka surowego do kawy nie, bo już mi nie smakuje, ale do naleśników - tak, ser żółty tak, bez kawałka sernika co jakiś czas to po prostu umieram. A odwłok rośnie :P
        Okazało się, że młody już nieźle toleruje "samo zło", czyli czerwone. Tj marchewkę, buraki etc. Nieźle, tj nie wyje pół dnia, tylko trochę bardziej się wierci w nocy, a że śpimy razem, to nawet specjalnie nie rejestruję pobudek. Kupy mimo wszystko chemicznie zielone i świecące w ciemności po takich warzywach ;) Ale i tak lepsze niż starsza córa miała w tym wieku, się pocieszam :P Ale przeważnie kupy prawie jak wzorcowe.
        Czasami zdarzy mu się też zrobić samodzielnie tę kupę, chyba pomału wyrównują mu się napięcia mięśniowe gdzieś, gdzie powinny się wyrównać. Windii w rezultacie używamy tylko 2 x dziennie, zamiast 5. Jest postęp :P
        Zaczęły się z kolei przeboje zębowe, tj na razie zstępowanie zawiązków do dziąseł, wku...ony młodzian jest nieźle, a mi kręgosłup i ręce odpadają. Im więcej go noszę, tym większe starsza urządza histerie.

        Jak nie urok, to sraczka, klasyka. Jeszcze ze 3 lata a potem MOŻE będzie lepiej. Albo nie, będzie tylko INACZEJ ;)
        • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 13.09.14, 19:17
          Czyli frustracja się zmniejszyła:).
          Na pewno będzie lepiej....musi być!

          A mogę spytać czym smarujecie suche placki na ciele?
          • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 14.09.14, 08:21
            Taaak :) A i wyjście z domu bez dzieci było na babskie kino, seks powrócił i nań ochota względnie więc ten teges. Taki połóg 3-miesięczny był ;)

            Suche placki - najlepsza na świecie jest maść cholesterolowa - półprodukt apteczny, baza do sporządzania innych maści. Nie wszystkie apteki to mają, nie wszystkie chcą sprzedawać, niektóre tajniacko i po cichu ;) U mnie w najbliższej aptece jest po 27 gr / gram. W aptece "emeryckiej" (bo kilometrowe kolejki klientów 60+) w MarcPolu przy Hali Mirowskiej taka zgrabna puszka (chyba 150 g) starczająca na długo bodajże za 24 zł. Tłuszcz zmieszany z wodą i żadnych konserwantów. A tyle radości ;) Najlepiej smarować po kąpieli, ale i bez ujdzie w tłoku
            • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 13:10
              Hehe...jest seks, jest wyjście i od razu lepiej;). Fajnie.

              Tą maść mamy, to znaczy pediatra coś dała, musiałabym poszukać składu na karteczce, ale mówiła, że to cholesterolowa. Trzymasz ją w lodówce, tak?
              Smarujemy po kąpieli te placki i w ciągu dnia też, ale czasami mam wrażenie, że nadal sucharki z nich.
          • bieniewicka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 08:40
            Suche placki, czy ktos powiedział suche placki?
            Czy dajecie odróżnić alergie pok od np reakcji na nowy płyn do płukania?
            • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 14.09.14, 11:14
              Suche placki! :D oby nie ziemniaczane, te to muszą ociekać tłuszczem, śmietaną czy czym tam ;)

              Ja nie używam płynu do płukania, tylko od dwóch lat octu z olejkiem z drzewa herbacianego, więc u mnie brak takich fluktuacji ;) Proszek też ten sam, perfumy z rzadka.
              • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 13:12
                Kurde, Ty to wymyślasz...znaczy może nie wymyślasz, ale ja pierwszy raz znowu słyszę coś od Ciebie takiego, że w życiu nie słyszałam. Ocet z olejkiem? A skąd Ty to bierzesz?
                • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 15:18
                  Marta pewnie potwierdzi:)
                  Zamiast plynu do plukania do dozownika slewasz ocet i ewentualnie kilka kropli olejku eterycznego. Ocet znacznie lepiej dziala antystatycznie niz sklepowy plyn do plukania i na dodatek czysci pralke zamiast ja zatykac(jak czesto sie zdaza plynom). Poza tym ocet nie uczula. Teraz to nawet olejku nie daje bo ocet sie calkiem wyplukuje!! I kolejna zaleta mozesz nim plukac reczniki. Sa miekkie a chlona wode znacznie lepiej niz te po plynie!!!

                  Raz na kwartal robie jeszcze puste pranie. Zamiast proszku paczka sody zamiast plynu ocet. Program na 90 st i pralka czysciutka i do tego popluczyny przyjazne dla srodowiska;)
                  • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 15:31
                    A ile tego octu wlewam?? Abym octowych ubrań nie wyciagnela;).
                    Ręczników nadać miękkości i chłonność by się przydało-sprobuje. Dzięki.
                    • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 16:25
                      Wlewam na oko:) tak mniej wiecej pol nakretki od plynu;)
                      • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 16:53
                        Ależ precyzja;). A jak duża ta nakrętka?
              • bieniewicka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 14:26
                Placunie mniam mniam <3 ostatnio będąc na Podlasiu odwiedzilsmy prababcie naszej niuni. Prababcia zrobiła właśnie takie tłusciochy drożdżowe, super sprawa ^^
            • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 13:11
              U nas ewidentnie wszytskie zgięcia zaatakowane i na razie cały czas...nawet takie małe, więc to pokarmowa.
              A miałam krosty na plecach i bokach to sądzę od płynu. Zmieniłam teraz, drugi dzień w nowym i zobaczymy czy zejdą.
              • bieniewicka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 14:24
                Hmmm u nas po bokach łydek zrobiły się takie liszajowe zmiany,dokładnie w tych samych miejscach. I nad dupką na wysokości kości lędźwiowej gdzie mala ma taki swój meszek. To myślisz ze to pokarmowe czy od płynu/proszku?

                Na razie smaruje dalej jak co dzień olejem migdałowym cale nóżki i dodatkowo nierafinowanym masłem shea te placki, ale na razie bez zmian.

                Panizalewska a to ma działanie zmiękczające? Bo do tej pory sądziłam że raczej "bakteriobójcze"
                • fizmedka Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 15:26
                  Placki smarowalam maslem shea i z reguly przechodzilo.

                  Od cioci z Francji dostalam tez taki krem svr dla maluchow i jak juz bylo bardzo zle to go stosowalam. Pomagal. Firme mialam juz wczesniej sprawdzona bo i mezowskie problemy skorne i moje zaleczalismy produktami z serii xerial.

                  Jednak zawsze wole sprawdzic najpierw naturalne metody nim siegne po dermokosmetyki...
                  • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 15:33
                    Nawet jak to AZS to przechodziło o maśle shea ?
                • nothing.at.all Re: Mam dosyć alergii :P 14.09.14, 16:26
                  Też mieliśmy na łydkach ale bardziej z przodu ale to było jeszcze zanim na diecie bylam- 2/3 tyg życia córki. Potem dieta i smarowanie maścią i zeszlo. Tak samo na przedramionach i tez zeszlo. Zostały tylko wszystkie zagięcia.
                  A Ty na diecie jakiejś?
                • Gość: panizalewska Re: Mam dosyć alergii :P IP: *.centertel.pl 14.09.14, 18:27
                  Ocet zmiękcza super. Wszak pekluje się mięso, czy co tam, marynuje? I miękkie jest, taki jest zamysł. Na biologii kiedyś moczyłyście kości kurczaka przez całą noc w słoiku z octem? Gumowate potem były, a nie kruche ;) Naturalny zmiękczacz, a i owszem. I pieluchy wielorazowe dobrze w tym płukać, są bardziej miękkie, niż taka sztywna ściera, a chłoną super.

                  My kupujemy ocet w litrowych butelkach - po szaleńczej cenie 2,30 zł albo nawet 1,99 zł w Tescu ;) I do tego wlewamy po prostu cały olejek. Wstrząsamy przed każdym użyciem. Wlewamy tyle, ile zwykłego płynu do płukania. W pojemniku na płyn w pralce jest zawsze jakoś zaznaczony poziom MAX. No to pod tą kreskę i jest git.

                  Kupiłam raz na próbę olejek czysty, nie eteryczny. MAAATKOOO JAKI BOSSSKI ZAAAPACH! :) Taki bardziej eukaliptusowy, świeży aż do mózgu dochodzi ;) Ale kosztuje 2 x drożej :P to odpuściłam, chyba, że na specjalne okazje - na skórę, przy przeziębieniach do inhalacji.
    • best_bej Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 17:56
      Skoro dzieciak i matka się męczą - nie można przejść na butlę?
      • Gość: panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.centertel.pl 14.09.14, 18:31
        Kocham te posty. Przeczytaj parę postów wyżej, dlaczego nie chcę podawać mm, bo mi się nie chce powtarzać.
        A Ty jeż codziennie parówki, pasztet Podlaski i McDonald'sa? Samo zdrowie? Nie sądzę. Mój przypadek NIE JEST uzasadniony medycznie do dokarmiania. Dziecko mi się nie odwadnia, nie spada z wagi, ba! przybiera super. Ot, taka upierdliwość zapisana w genach, że mamy alergie. a żołądek rozepchany jedzeniem z butli - efekt na całe życie.
        • ewelina.90 Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 19:25
          A odnośnie tego octu. Mnie to bardzo interesuje:) nie czuć tego w ubraniach? A taki olejek nie uczyli dziecka? (Bo olejkami inhalowac na ten przykład dzieci, przynajmniej tak czytam)
          • ewelina.90 Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 19:26
            Inhalowac dzieci nie można. Zjadło się:)
            • Gość: panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.centertel.pl 14.09.14, 19:39
              Octu nie czuć. Ja zawsze daję dodatkowe płukanie. Nie wiem, czy to dlatego nie czuć, czy już w pojedynczym się wypłucze. Spróbuj.
              Olejek z drzewa herbacianego nie powinien uczulić. To najsilniejszy antyseptyk naturalny, razem z eukaliptusem. Ale to jak ze wszystkim - nie spróbujesz, się nie dowiesz :P Także eksperymenty na żywych organizmach :P Pranie po tym ładnie pachnie, świeżo, ale krótko. Nie jest tak, że jak po praniu firanek i wypłukaniu w jakimś pachnidle - jak powiesisz, to wonieje przez kilka dni. No nie. Po prostu pachnie po praniu, podczas suszenia, jak specjalnie powąchasz. Ja po pół roku od stosowania - nie mogłam przejść przez alejkę z chemią domową - tak się uwrażliwiłam na zapachy. Odwyk zapachowy ;) Przy gotowaniu tak samo - jak nie jesz soli, to jedzenie po jakimś czasie zaczyna mieć własne smaki. Takie nieposolone jajko na przykład ;)
              • fizmedka Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 20:00
                O to to!! Wlasnie!!! Pojechalismy do tesciow a tam wszystko poplukane w lenorach itp. Dwa tygodnie chodzilam z potwornym bolem glowy bo odwyklam.
                A ze smakow bezsolnych tylko wolowiny nie tkne, ale i tak ja ograniczam ze wzgledu na moja alergie;) wszystko inne ma swoje niepowtarzalne smaki;) nawet w restauracji jak dostane doprawione danie to rozroznie wiekszosc przypraw bo sie czlowiek ich na starosc ponownie nauczyl;)

                Co do octu to ja bez olejku i z pojedynczym plukaniem a ubrania pachna tylko swiezoscia!!!
              • nothing.at.all Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 21:03
                No to muszę wypróbować. Najpierw na recznikach a potem może na praniu.
                w sumie to ekonomiczne. Ocet tani a te płyny jednak kosztują.
                a olejki to gdzie się kupuje? I to są olejki eteryczne czy jakieś specjalne?
                • Gość: panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.centertel.pl 15.09.14, 08:17
                  Akurat z drzewa herbacianego - eteryczny - to w większości aptek. Czysty / nieeteryczny będzie w sklepach zielarskich. Odradzam kupowanie przez net, chyba że masz już sprawdzone źródło. Nam się kiedyś trafił rozcieńczony i oszukany, wypryszczyło nas jak na ospę :P Jeszcze na stronach sklepów z pieluchami wielorazowymi są.
                  Eteryczny 8-11 zł za chyba 10 ml (wystarcza na 1 litr octu, serio), za czysty płaciłam 23 zł za 10 ml, ale może gdzieś jest taniej. Ale do prania to chyba szkoda, eteryczny wystarczy moim zdaniem :)
                  • bieniewicka Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 09:11
                    Hyyyy napalilam się na używanie octu do płukania, to macierzyństwo naprawde zmienia życie ;D To jeszcze pytanie z serii malo rozgarniętych: jaki ten ocet ma być?
                    • fizmedka Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 10:40
                      Marta juz pisala a ja powtorze bo kupuje ten sam. Spirytusowy z tesco. Wybieram po prostu najtanszy;)
                      • nothing.at.all Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 12:32
                        Dziekujemy za wyjaśnienie:). Kolejne pranie ręczników z octem.
                        • Gość: panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.centertel.pl 15.09.14, 15:36
                          Ale jak kogoś stać to i balsamiczny z Modeny będzie dobry ;)
                          Ale serio - spożywczy spirytusowy 10%
                          • fizmedka Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 20:30
                            Ojj obawiam sie ze balsamiczny by raczej plamy i trwaly aromat zostawil(zapewne apetyczny lecz jednak) ;)
        • best_bej Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 19:41
          tiaa dzieciak się męczy, ty się męczysz i frustrujesz ale nie ma wskazań do mm więc zrobisz ołtarz ze swego macierzynstwa i męczeńsko bedziesz podawała cyca.
          Przestań w...pie...ć czekoladę i resztę produktów skoro dzieciaka po tym sypie a nie zakładasz rzewne wątki.
          • Gość: panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.centertel.pl 14.09.14, 19:58
            Koleżanka to zdaje się mało seksu ma, albo inne frustracje.
            Rzewne wątki są od czasu do czasu potrzebne. Dla robienia ołtarzy i innych rzeczy też. Nie chcesz, nie udzielaj się, proste. Pomóż mamom na forum karmienia butelką, czy coś.
            Jakbyś nie doczytała, to mojemu dziecku już jazdy brzuchowo-wysypkowe przechodzą, ja odetchnęłam, mniej stresu i wszyscy zadowoleni. Tylko Ty nie ;)
          • nothing.at.all Re: Wytłumaczcie mi jedno 14.09.14, 21:04
            Eeee... dziękujemy tej pani.
          • Gość: amiralka Re: Wytłumaczcie mi jedno IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 15.09.14, 19:09
            Bo mm to skrot.od "magiczna mieszanka", jak sok z gumijagod, leczy ze wszystkiego, zwlaszcza z rzewnosci;)
            • nothing.at.all Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 21:08
              Oo...tego nie wiedziałam:).
              • bieniewicka Re: Wytłumaczcie mi jedno 15.09.14, 21:34
                "zobacz saaaaaam jak gumisie skaczą tam czy siaaaaam, bo gumisie cały świat już znaaaa..." ;)
                • panizalewska Re: Wytłumaczcie mi jedno 16.09.14, 10:02
                  Gumiś to fajnyy MIIIIIIIIIIIŚ!! :D
                  • nothing.at.all Re: Wytłumaczcie mi jedno 16.09.14, 12:07
                    Ale Wam wesoło, a tu poważny temat o alergii;).
                    • bieniewicka Re: Wytłumaczcie mi jedno 16.09.14, 13:02
                      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka