agnieszka.kaz1
23.09.14, 22:16
Witam wszystkie mamy;) proszę o poradę bo sama juz nie wiem co zrobić. Jestem mama 3-tygodniowego bobasa. Od wyjscia ze szpitala mamy problem z przyborem. Maluch urodzil się z waga 3700, spadl do 3300. Karmilam go caly czas piersią(zero smoczka i buteli). Waga rosla bardzo slabo, trafiliśmy w drugim tygodniu do szpitala z waga 3450. Pani doktor nakazała dokarmianie mlekiem sztucznym. Po tygodniu Maly doszedl do wagi 3640. Ale zaczęły sie kolejne problemy, gdyż strasznie mu sie ulewa. Karmie piersią, odciągam i dokarmiam mieszanka co drugie karmienie. Odbije mu sie ladnie, po czym uleje. Tylko ze to ulanie powoduje jego placz, prezenie sie i konsystencją przypomina bialy kisiel. Czesto tez zdarza sie ze zaśnie po czym wybudzi sie z placzem i uleje tak jakby serwatka. Czy to wina mieszanki? Czy moze jest przejedzony? Dodam ze nie podaje mu więcej niż 30-40 ml. Reszte wypija z mojej piersi. Proszę o pomoc, bo zbliza sie kolejne ważenie a ja nie wiem juz co robić :|