ela.dzi
09.11.14, 23:39
Wiem, wszędzie trąbią, żeby karmić, bo wtedy dziecko nabywa większej odporności. A jak było w przypadku Waszych pociech ?
Na stanie mam prawie roczniaka i na razie nie choruje poza 2 stanami podgorączkowymi z katarem, ale do tej pory nie był za bardzo wystawiany na próbę. Od nowego roku idzie do żłobka i wtedy zobaczymy.
Ja byłam karmiona coś koło roku, od samego początku byłam strasznie chorowita i dosłownie przechorowałam dzieciństwo. Za to moja siostra karmiona prawie 2 lata raptem kilka razy miała gorączkę jako dziecko i jeśli już zachorowała, to bardzo łagodnie znosiła wszelkie choroby.