Dodaj do ulubionych

Problem z noworodkiem. Kolki?

19.01.15, 18:28
Mój Synek od pierwszego dnia podczas jedzenia płakał i nie dało sie go położyć zeby sam leżał spokojnie. Jesli nie je ani nie spi to musi byc noszony i zabawiany bo zaraz jest wrzask. W domu to samo. Po kilku dniach uspokoił sie przy piersi, ze w miare jadł spokojniej i spał tak 2h jedzenie i spanie dalej. Obecnie ma 2 tyg i potrafi cała noc kwekac i płakać zwłaszcza przy puszczaniu bakow i robieniu kupki. A czasem ładnie spi po 4h i budzi sie bez płaczu na karmienie. Sa tez dni ze nie spi dluzej jak pół godziny budzi sie z piskiem. I przy karmieniu szarpie sie krztusi pręży i płacze. Uspokoje przystawie i to samo. Aż ręce opadają:( Podalam espumisan pare razy, raz po nim ładnie spał, a raz nie:/ położna jak widziała jego zachowanie przy karmieniu stwierdziła wzdecia i kazała mi bardziej diety przestrzegać. A ja juz naprawdę nie jem nic tylko kurczak gotowany...Mały przybiera bardzo dobrze. Ze szpitala wyszliśmy z waga 3400 a obecnie wazy 3940. Karmie na pewno z 12x na dobę. Ale z reguły sa to karmienia przez mękę:( z piskiem i naprezaniem ciała:( co chwila przerwa by sie odbiło i uspokoił sie. Co ważne w pozycji pionowej do odbicia od razu sie uspokaja. To samo po chwili noszenia z reguły jest spokój i jak od nowa chce przystawic to jest chwila ssania i zaraz wrzask. Mam duzo pokarmu. Próbowałam karmić pod górkę ale mały od razu płacze w tej pozycji:/ w nocy z reguły karmie od razu jak sie obudzi i zaczyna kwekac i karmie na leżąco. I wtedy jest najspokojniejszy. W nocy problemem jest to ze czasem cała noc kweka i stęka i piszczy macha nogami i raczkami i w zasadzie nie spi. Przytyłam go ale to nie pomaga:( chwila spokoju i za chwile znowu takie kwekanie. Nie mam pojęcia co robic, jak mu pomoc... Tak mi go szkoda...
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 19.01.15, 18:41
      ange1aa napisał(a):

      > Mój Synek od pierwszego dnia podczas jedzenia płakał i nie dało sie go położyć
      > zeby sam leżał spokojnie. Jesli nie je ani nie spi to musi byc noszony i zabawi
      > any bo zaraz jest wrzask.
      To akurat jest normalne -nie oczekiwalabym od noworodka ze bedzie lezal sam, taki maluch rodzi sie z ogromna potrzeba bliskosci, i jesli jest odlozony to sygnal ze jest niebezpiecznie i trzeba krzyczec:) Myslalas o chuscie?

      Dieta jak widac nie ma znaczenia wiec jedz normalnie.

      Piszesz ze przybiera ok - ssie smoczka? Dostaje cokolwiek poza piersia?
      Ktos sugerowal refluks ukryty?
      • chocco79 Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 19.01.15, 21:56
        moja corka zachowuje sie bardzo podobnie. juz w szpitalu zaczela miec problemyz brzuchem.
        szczytem byl tydzien 8-10, myslalam ze zejde.
        non stop wrzaski i noszenie. w chuscie sie uspokajala i jak spala na mnie a inaczej dramat.
        teraz ma juz 11 tygodni i odpukac jest lepiej.
        sa dni, ze jest taka usmiechnieta i pogodna, zjada cycka i zasypia na dluga drzemke.
        ale nadal sa dni, ze wzdecia i bolesne pierdy tak jej dokuczaja ze nie moze zasnac i wrzeszczy, szarpie sie przy cycku itp.

        dieta nic tu nie pomoze ani nie zaszkodzi.

        po prostu trzeba przetrwac az sie uklad trawienny maluszka dostosuje do swojej pracy
      • ange1aa Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 20.01.15, 10:01
        Nic poza piersia nie podaje. Raz próbowałam dac smoczka bo taki ciężki dzien miał, ale wypluwal. Nikt nie sugerował refluksu. Dzis w nocy najpierw spał ładnie pozniej pobudka i ze 2h było płaczu przerywanego i kwekanie. A pozniej spał super.
        • jak-kania-dzdzu Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 20.01.15, 10:50
          A kiedy karmisz? W sensie czy czekasz aż dziecko zacznie płakać czy karmisz na każde kwęknięcie? Bo takie maluszki karmi się na każde kwęknięcie dziecka, bo jak dziecko mocno zgłodnieje i zaczyna płakać, to właśnie tak może się zachowywać przy piersi, do tego łapczywie ssać połykając przy tym powietrze i stąd jeszcze więcej gazów i ból brzuszka.
          Ale nawet dzieci idealnie jedzące i nie mające kolek też się męczą w pierwszych 2-3 miesiącach życia z oddawaniem gazów, z robieniem kupki, z przelewaniem w jelitach, z trawieniem. Norma, noworodki mają niedojrzały układ pokarmowy i trawienie to dla nich nowa rzecz, muszą się do tego przyzwyczaić, a układ pokarmowy musi po prostu dojrzeć.
          • ange1aa Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 20.01.15, 11:15
            Karmie z reguły zanim sie rozplacze. Budzi sie i widzę ze chce jesc to Przystawiam od razu. Ale mimo to czesto podczas karmienia zaczyna płakać i sie prężyć. I muszę nosić zeby uspokoić i podaje pierś dalej i tak wielokrotnie aż sie uspokoi i dokończy albo zaśnie przy piersi albo tak sie rozplacze ze trzeba nosić długo i zasypia na rękach....
            • mad_die Re: Problem z noworodkiem. Kolki? 20.01.15, 18:18
              On ma dopiero 2 tyg, więc uczy się żyć na tym świecie, jakże innym niż brzuch mamy i jak bardzo mniej przyjemnym...
              Daj mu czas.
              On fizycznie potrzebuje Ciebie, więc nie licz na odkładalność takiego malucha. Owszem, jak zaśnie snem mocnym to tak, ale poza tym - raczej noś, tul. To zaprocentuje później.
              Jak płacze podczas karmienia, to odbij, ponoś, moze zmień pieluchę, zmień pozycję, zmień pierś. Na tym etapie działa metoda krupigena ;) czyli prób i błędów ;) coś zadziała, ale czy będzie to coś z początku listy czy z końca... tego nikt nie wie ;)
              Powodzenia! I cierpliwości :) Za parę tygodni to będzie zupełnie inne dziecko :)
    • Gość: niuniek3 Re: Problem z noworodkiem. Kolki? IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.15, 21:18
      Próbuj różnych pozycji karmienia. Odbijaj. Rob masaże. Chroń przed hałasem, ostrym światłem, zapachem.
      Kładz na swojej, taty klacie brzuchem do brzucha. My tak przetrwalismy drzemiąc większość nocy na początku.
      Chustuj. Zawijaj ciasno( mam wrażliwca ktory musiał mieć ciemno cicho i ciasno). Nos brzuszkiem do dołu.
      I nie jedz kurczaka. Skąd pomysł że to akurat takie super? Ja nie daję kurczaka prawie dwulatkowi. ;) Jedz wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka