moniika93
30.01.15, 23:54
Moja córcia ma 4 tygodnie. I tak karmię już ten czas. Wszystko fajnie, dzidzia zasysa pierś, tylko czemu aż tyle tego mleka. Na początku to jeszcze było całkiem fajne uczucie, przez jakiś tydzień, choć przez pierwsze dni pokarmu było mniej, ale to było mimo wszystko coś nowego, a teraz... leje się ze mnie cały czas. Gdy córka wypuści dzióbek po ok. 2 min, to tryska to mleko nawet na 2 metry!!! Ja nie wiem, ile ja mam tego mleka. A na dodatek, gdy ssie jedną pierś, to z drugiej też musi się lać, bo inaczej nie może być :( Teraz sobie wzięłam prysznic (przed kąpielą nie leciało mi mleko), to po kąpieli zaczęło lecieć, a gdy się zdenerwuję, to potrafi samo tryskać :( Nie używam laktatora, ale już mam tego dość :(